Nauka i wiedza

Ostatnia dostawa z Europy Do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zadokował piąty i ostatni pojazd dostawczy Europejskiej Agencji Kosmicznej. Automated Transfer Vehicle 5 (ATV-5) został wystrzelony przed dwoma tygodniami. Dostarczył on na ISS około siedem ton zaopatrzenia. To ostatnia misja ATV, teraz Europejska Agencja kosmiczna skupi się na budowie modułów zasilania i napędu dla tworzonego przez NASA załogowego Oriona.

 ESA rozpoczęła dostawy na ISS w 2008 roku. Po zamknięciu programu ATV Międzynarodowa Stacja Kosmiczna będzie zaopatrywana przez dwie amerykańskie firmy prywatne, Rosję i Japonię.

ATV-5 dostarczył paliwo, wodę, przyrządy naukowe, żywność i inne towary. Zawiózł na ISS m.in. elektromagnetyczne urządzenie do lewitacji, które będzie wykorzystywane do lewitowania i podgrzewania próbek metali w stanie nieważkości. Eksperymenty mają pozwolić na udoskonalenie procesu odlewania metali.

ATV-5 zostanie załadowany odpadkami i urządzeniami, które nie są już potrzebne na ISS. W styczniu pojazd zostanie odłączony od stacji i spłonie w atmosferze Ziemi.

 Chiny planują kolejną kosmiczną misję

Chińskie władze ogłosiły, że przed końcem bieżącego roku rozpoczną misję, w ramach której próbnik wysłany na Księżyc powróci na Ziemię. W ramach misji Chang’e 5 chińscy naukowcy nie tylko przetestują swoje najnowsze rozwiązania techniczne, ale również zyskają próbki księżycowego gruntu.

Do Centrum Wystrzeliwania Satelitów Xichang w prowincji Syczuan trafił już księżycowy orbiter. Będzie on krążył wokół Srebrnego Globu, w czasie gdy próbnik wyląduje na Księżycu. Po pobraniu fragmentów gruntu, próbnik ma wystartować i połączyć się z orbiterem. Następnie razem powrócą na Ziemię.

Dla Chin rozwijanie programu kosmicznego ma nie tylko znaczenie naukowo-techniczne. Sukcesy odnoszone na tym polu mają też pokazać rosnącą potęgę Państwa Środka oraz potwierdzić kierunek rozwoju wybrany przez partię komunistyczną. Wśród planów podboju kosmosu znajduje się wybudowanie stałej stacji orbitalnej, lądowanie człowieka na Księżycu oraz Marsie. 

Snowden wyjawia kolejną tajemnicę

Edward Snowden stopniowo dawkuje kolejne informacje na temat możliwości amerykańskiej Narodowej Agencji Bezpieczeństwa. Tym razem dowiadujemy się, że NSA ma automatyczne narzędzie, które bez interwencji człowieka może przeprowadzić atak odwetowy.

Program o nazwie MonsterMind analizuje ruch w poszukiwaniu wzorców, świadczących o tym, że na chroniony przezeń cel przeprowadzany jest właśnie cyberatak. Narzędzie potrafi automatycznie zablokować działania atakującego tak, by jego dane nie przedostawały się na terytorium USA, a następnie samodzielnie, bez pomocy ze strony człowieka, przeprowadza uderzenie odwetowe.

– Wyobraźmy sobie, że atakujący znajduje się w Chinach i prowadzi atak tak, by wydawało się, iż jego źródłem jest Rosja. Wtedy odwetowe uderzenie może zostać przeprowadzone np. na rosyjski szpital. Co stanie się później? – zastanawia się Snowden.

Dodaje, że MonsterMind narusza też prywatność obywateli, gdyż, aby skutecznie działać musi mieć dostęp do niemal całej komunikacji wchodzącej na teren USA.

– To oznacza, że naruszana jest Czwarta Poprawka, prywatna komunikacja jest przechwytywana bez nakazu sądowego, bez uzasadnionej przyczyny, a nawet bez podejrzenia, że dzieje się coś złego. Dotyczy to każdego, w każdej chwili – mówi Snowden.

 Street View pod wodą

Google postanowiło przenieść swoją usługę Street View na zupełnie nowy poziom. A raczej poniżej poziomu... oceanów. Koncern zaczyna udostępniać panoramiczne zdjęcia raf koralowych.

Dotychczas naukowcy wykonali 400 000 panoramicznych ujęć raf koralowych i innych struktur znajdujących się u wybrzeży Australii i Karaibów. Niektóre z tych zdjęć można już oglądać na Google Maps. Natomiast w tych dniach amerykańscy naukowcy rozpoczną nurkowanie przy Floryda Keys. Zostali oni wyposażeni w specjalistyczny sprzęt fotograficzny, dzięki któremu wykonają panoramiczne fotografie o rozdzielczości 20-krotnie większej niż zdjęcia robione za pomocą standardowych aparatów do fotografii podwodnej.

Projekt jest finansowany przez Google’a i Catlin Seaview Survey. Jego zadaniem jest nie tylko udostępnienie wyjątkowych zdjęć opinii publicznej, ale również spowodowanie, by przeciętny internauta docenił piękno morskich ekosystemów. Z wyjątkowo dokładnych zdjęć skorzystają też naukowcy, którzy będą mogli dzięki nim lepiej monitorować wpływ zakwaszenia oceanów, zanieczyszczeń czy huraganów na rafy koralowe. Po zakończeniu prac u wybrzeży Florydy naukowcy przeniosą się ze swoim sprzętem do Azji Południowo-Wschodniej.

 Egzoszkielety w stoczni

Daewoo S&M Eng (drugi, po Hyundai Heavy Industries, największy na świecie konstruktor statków) podpisał z A.P. Moller-Maersk A/S wart 1,9 miliarda USD kontrakt na dostawę 10 gigantycznych kontenerowców o długości 400 i szerokości 59 metrów. Koreańska firma, chcąc zmniejszyć koszty, postanowiła wyposażyć swoich pracowników w egzoszkielety. Dzięki nim robotnicy będą mogli przenosić większe ciężary bez ryzyka odniesienia urazu oraz bez konieczności korzystania z podnośników czy wózków widłowych, które nie są przecież tak precyzyjne jak ludzkie ramiona.

Egzoszkielety pozwalają na swobodne przenoszenie ciężarów o wadze do 30 kilogramów. Pozwala to na manipulowanie mniejszymi częściami i ich precyzyjne ułożenie w miejscu, w którym zostaną np. pospawane. Testowane egzoszkielety korzystają z hydraulicznych i elektrycznych serwomotorów. Robotnik, zakładając egzoszkielet, najpierw wsuwa nogi w specjalne buty, które mocuje do ciała, następnie zakłada specjalny plecak i ramę na ramiona. RoboShipbuilder – bo tak nazwano urządzenie – dopasowuje się do wzrostu robotnika w zakresie od 1,6 do 1,85 metra. Urządzenie wykonane jest z włókna węglowego, aluminium i stali. Jego waga wynosi 28 kg i na pojedynczym ładowaniu akumulatorów może pracować przez trzy godziny. Egzoszkielet działa w tempie spacerującego człowieka. Opracowana przez Daewoo technologia „Iron Man” została zaprezentowana po raz pierwszy w kwietniu ubiegłego roku.

Oprac. Piotr P.

 

 

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej