Nauka i wiedza

Budowa wielkich hydroelektrowni od dawna budzi kontrowersje. Szczególnie, jeśli są one umiejscowione w okolicach tropikalnych. Teraz badania francuskiego zespołu naukowców wykazały, że hydroelektrownie w Laosie bardziej przyczyniają się do globalnego ocieplenie niż pomagają w ich zwalczaniu.

W mało zaludnionych regionach świata o słabej szacie roślinnej, takich jak Islandia, hydroelektrownie bez wątpienia przyczyniają się do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Jednak w tropikalnych regionach Azji, Afryki i Ameryki Południowej ze zbiorników hydroelektrowni wydobywają się olbrzymie ilości metanu. Ten silny gaz cieplarniany powstaje wskutek rozkładania się zalanego przez wodę lasu tropikalnego. Już w 2007 roku naukowcy z brazylijskiego Narodowego Instytutu Badań Kosmicznych wyliczyli, że największe zapory wodne na świecie emitują rocznie 104 miliony ton metanu, są zatem odpowiedzialne za 4% antropogenicznego ocieplenia klimatu.

W ciągu 20 lat gaz ten wywiera aż 84-krotnie większy efekt cieplarniany niż taka sama ilość dwutlenku węgla. Jego emisja może powodować zatem spore zmiany. 

Nowa pomoc w ratownictwie

Technicy z firmy Sandia National Laboratories zaprojektowali i zbudowali specjalnego robota do akcji ratunkowych w warunkach, które są zbyt trudne i niebezpieczne dla człowieka. Głównym miejscem zastosowania mają być zawalone kopalnie, w których robot Gemini-Scout ma pomagać w ratowaniu uwięzionych górników.

Robot został tak zaprojektowany, aby mógł pokonać wszystkie możliwe typy przeszkód i sprawdził się w każdym terenie. Podwozie gąsienicowe poradzi sobie na terenie kamienistym, błotnistym, z wodą, a nawet pokona szyny, co sprawiało problem wielu podobnym urządzeniom.

Na pierwszy rzut oka przypomina pojazd, który bada powierzchnię Marsa. Obrotowa głowica wyposażona jest w kamery i wiele sensorów, które wysyłają informacje o sytuacji w badanym miejscu. Połączenie jest oczywiście dwukierunkowe – Gemini-Scout może zostać wykorzystany do komunikacji z uwięzionymi ludźmi.

Gemini-Scout potrafi bezpiecznie działać również w środowisku skażonym przez gaz czy wybuchowe opary. Jego elektroniczne elementy są umieszczone w specjalnym wodoszczelnym pojemniku. Kierowca zdalnie kieruje pojazdem za pomocą standardowego urządzenia sterującego z konsoli Xbox 360, więc w razie potrzeby Gemini-Scout może być obsługiwany praktycznie przez każdą osobę. 

Znaleziony przypadkiem miecz sprzed 3 tys. lat

Myjąc ręce w rzece Laozhoulin w prowincji Jiangsu, 11-letni Yang Junxi natrafił 2 lipca na miecz z brązu sprzed ok. 3 tys. lat.

Chłopiec zabrał broń i pokazał ojcu. Gdy o zdarzeniu zwiedzieli się okoliczni mieszkańcy, zaczęli tłumnie przybywać do ich domu. – Niektórzy ludzie oferowali za miecz wysokie kwoty, ale czułem, że sprzedaż zabytku byłaby czymś niewłaściwym – podkreśla mężczyzna. Rozważywszy sprawę, Yang wysłał miecz do Biura Zabytków Gaoyou.

Wstępne badania z udziałem lokalnych ekspertów wykazały, że 26-cm broń ma ponad 3 tys. lat (powstała więc za panowania dynastii Shang bądź Zhou). Forma wskazuje, że miecz nie należał raczej do oficera, lecz był symbolem statusu cywilnego urzędnika.

Doceniając wkład w ochronę dóbr kultury, Biuro i Muzeum Miejskie w Gaoyou wysłały Yangom zestaw certyfikatów oraz premię. 

Loty w kosmos a polityka

Rosyjska Federalna Agencja Kosmiczna (Roskosmos) poinformowała, że przenosi treningi technik przeżycia, jakie przechodzą astronauci, do bazy morskiej w Sewastopolu. Ta polityczna zagrywka oznacza, że astronauci z innych krajów będą musieli podróżować na zajęty przez Rosję Krym bez ukraińskich wiz. Obecność przedstawicieli USA, Japonii czy innych państw na pewno nie ułatwi dyplomatycznych wysiłków zażegnania konfliktu na Ukrainie.

Baza w Sewastopolu była przed dekadą wykorzystywana do nauki technik przetrwania po lądowaniu pojazdu z astronautami na wodzie. Wówczas jednak programem kosmicznym zajmowało się rosyjskie lotnictwo wojskowe. Kłopoty finansowe spowodowały, że treningi przeniesiono na niewielkie jezioro w okolicach Moskwy. Obecnie za program kosmiczny odpowiada Roskosmos, jego budżet jest jeszcze mniejszy, zatem przeniesienie treningów do Sewastopola nie było motywowane ani finansami, ani wymogami administracyjnymi.

Rosjanie oświadczyli też, że planują prowadzenie w Sewastopolu kursu górskiego survivalu dla astronautów oraz zastanawiają się nad ponownym wykorzystywaniem ośrodka w Eupatorii, gdzie kosmonauci przechodzą rehabilitację po misji.

Rosja wyraźnie wykorzystuje swój monopol na załogowe loty na ISS. Astronauta, który nie podda się którejś z części treningu, nie będzie mógł polecieć na Międzynarodową Stację Kosmiczną. 

Przestępcy ujawnili miliony haseł i kont pocztowych

Na jednym z  forów internetowych pojawiła się lista niemal 5 milionów adresów pocztowych z domeny gmail.com wraz z hasłami do nich. Jedna z firm zajmujących się bezpieczeństwem twierdzi, że dane są dość stare i nie pochodzą z włamania do sieci Google’a, ale z wielu włamań na różne witryny. Osoba, która umieściła te dane, twierdzi, że ponad 60% z nich jest wciąż właściwych.

Nie możemy potwierdzić, że chodzi o aż 60%, ale bardzo dużo z tych danych jest prawdziwych – mówi Peter Kruse, menedżer ds. technologicznych w duńskiej firmie CSIS Security Group, która specjalizuje się w zwalczaniu cyberprzestępczości na zlecenie instytucji finansowych i organów ścigania. Najstarsze z ujawnionych danych liczą sobie około trzech lat.

CSIS potwierdziła, że co najmniej pięć par nazwa użytkownika/hasło nigdy nie było używanych w serwisie Google’a, co każe przypuszczać, iż dane pochodzą z innych źródeł i nie wszystkie ukradzione przez cyberprzestępców hasła są hasłami do kont pocztowych zapisanych na serwerze, na który przestępcy się włamali.

 

Oprac.  Piotr P.

 

 

 

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej