prowokacje GPC przeciw sędziemu

Wysłuchałem nagrania rozmowy dziennikarza Gazety Polskiej Codziennej GPC z gdańskim sędzią i nie znalazłem w niej nic, co niweczyło ewentualny sprawiedliwy wyrok w sprawie Amber Gold. To prawda, że sędzie był służalczo uprzejmy, lecz to przecież jeszcze nie dowód na służalczość merytoryczną. Trudno zgodzić się z autorem artykułu w niniejszej gazecie, według którego nasilnejszy zarzut wobec sędziego polega na tym, że nawet nie zdziwił się z takiej rozmowy telefonicznej. - Może sędzie się zdziwił, lecz nie dał temu wyrazu !

Mnie nagranie to przypomina do złudzenia słynne taśmy posłanki Beger.

Czy afera wokół Amber Gold nie jest wystarczająco drastyczna, żeby GP nie starała się podkolorować ją jakimś nagraniem. A jeśli tak, to czy nie istnieje ryzyko, że Amber Gold, a której chodziło o olbrzymie pieniądze  sprawadzona zostanie do jakieś zwykłej prowokacji dziennikarskiej ?

Dlaczego w takim razie GP publikuje taki materiał jako rzekomą sensację, dlaczego robią to "nasi ludzie " ?

Niestety myślę, że nacisk ekonomiczny realizowany przez wahania nakłdu jest tak potężny, że nawet GP niemu ulegnie i będzie publikować brukowy materiał na równi z rzetelnymi i istotnymi infromacjami.

A szkoda !

Co ja mam teraz począć ? - Przyznać rację Giertychowi, którego nie lubię ?

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej