Jarocin 2013

Szczęśliwą rękę ma obecne kierownictwo Jarocińskiego Ośrodka Kultury - a może to po prostu znajomość spraw którymi się zajmuje? Bo niepostrzeżenie miasto Jarocin stało się siedzibą wielu znakomitych zespołów, miejscem kultury w pełnym tego słowa znaczeniu. W JOKu umożliwiono 8 grupom rockowym systematyczne próby ,kilkudziesięcioosobowa grupa muzyczno - wokalna pod nazwą Wóz Herrego godnie reprezentuje jarocińskie środowisko kulturalne w wielu innych ośrodkach miejskich.  

 

Tydzień przed festiwalem rockowym, Barbara Kutera nowa dyrektor Jarocińskiego Ośrodka Kultury przypomniała mieszkańcom tej małej Ojczyzny, że tutaj pod szyldem Wielkopolskie Rytmy Młodych.

przez dziesięć lat ( 1970-1979) organizowano przeglądy i koncerty muzyczne, które cieszyły się dużą popularnością. W latach 70. podobne imprezy odbywały się m. in. w Chorzowie, Jeleniej Górze, Olsztynie, Płocku,, Kaliszu i Szczecinie, jednak tylko Wielkopolskie Rytmy Młodych, przetrwały próbę czasu. Okazuje się, że zagrano dalej  właśnie w Jarocinie! Na estradzie pojawili się niegdysiejsi Laureaci WRM, zdobywcy Złotych, Srebrnych i Brązowych Kameleonów, którzy przez ponad 40 lat nie stracili formy i grają w tonacji dur i moll – po prostu, kochają muzykę i publiczność. Pokazano mieszkańcom Jarocina, że "dobre się nie starzeje” – zresztą przekonaliśmy się sami! Wśród wykonawców były zespoły: Hades z Wolsztyna, Fan Art z Gniezna, Takt z Poznania, Tandeta Blues Band z Krotoszyna, Wóz Harrego z Jarocina i Kasa Chorych (Białystok).To oni zagrali i zaśpiewali dla licznie zgromadzonej publiczności. Była też okazja do wspomnień, rozmów z wykonawcami i zdobywania autografów. Dodajmy, że właśnie w czasie Wielkopolskich Rytmów Młodych zaczęła się ich przygoda z muzyką, która – dla niektórych wykonawców lipcowego koncertu – trwa do dzisiaj. 

Niektórzy nie mając rozeznania i nie chcąc ulegać samochwalstwu organizatorów nieco dystansują się do tego projektu .Informacja o ciekawych artystycznych działaniach, inicjatywach w kulturze ma największy sens. To oczywiste.
Co sam mogę na ten temat powiedzieć, z umiarem i obiektywną miarą? Jaki mam w tym udział?
  Środowiska lokalne animatorskie czy twórcze w regionie czy regionach żyją inaczej niż te w wielkich miastach  i bardzo silnie reagują na inicjatywy i z entuzjazmem też je podejmują czy realizują. Kto się przebije do mediów, zwłaszcza ponadlokalnych, ma szansę urosnąć. Trzeba rozpoznać i te inicjatywy i je w dostępny dla siebie sposób szeroko popularyzować. W kulturze nie powinno być białych plam. Ta polska lokalna aktywność jest ważna. Wiadomo, że w prasie lokalnej powinna  być bardzo szczegółowo omawiana, prezentowana. Dla silnych inicjatyw trzeba szerszej platformy informacyjnej.
  Przekazane resume na temat tego spotkania muzycznego po latach jest zbieżne z opiniami samych muzyków i niejako z góry tezą, że oto znów pojawia się coś naprawdę godnego uwagi ,a nie coś pseudo, pod którą chcieli by się podszywać fałszywi zbawcy. Jakie mają związki ze środowiskiem muzycznym i jakie rozeznanie?
Jakie mają pojęcie o skali problemów? To chciałbym wiedzieć co realnie proponują. Gładkie salonowe gierki, obrzydliwe skomercjalizowanie tego co było wartościowe, które już nie przyciągają uwagi ,to martwota, pozorowanie bez efektów...) .
  Za to Burmistrz Jarocina Stanisław .Martuzalski gorliwie deklaruje wsparcie tego ożywiającego projektu, kontynuację tego wspierania (bez jednak dodatkowych środków finansowych).Tu kropla po kropli trafiająca do świadomości publicznej może zmienić nastawienia. Wiele jest inicjatyw, prób, niektóre poza okiem publicznym, a nawet niejawnych w samym środowisku, w tym związane z  otwieraniem okien na świat  w kulturze, szukających dróg do integracyjnych impulsów czy też oświatowych ...

  Miał miejsce tez nader osobisty akcent. Otóż jeden z organizatorów dziesięciu wydań Wielkopolskich Rytmów Młodych, ja Krzysztof Wodniczak postanowiłem przyznać swoje prywatne nagrody statuetki WODNIKA wykonane przez znanego rzeźbiarza, Kazimierza Rafalika. Wodniczak od lat wręcza takie statuetki;otrzymali je już Krystyna Prońko, Halina Frąckowiak, Halina Zimmermann, zespół wokalny Affabre Continue, SBB, Wojciech Hoffmann ,Grzegorz Tomczak ,Piotr Kałużny, Wojciech Korda, Grzegorz Kupczyk, Dionizy Piątkowski, Józef Skrzek. Do tego grona w tym roku dołączyli Barbara Kutera Bogusław Harendalczyk, Lech Czaban, Jarosław Kowala. Gratulacje z okazji dołączenia do rodziny Wodników.

                                                                                                   Krzysztof Wodniczak

Zdjęcie Hieronim Dymalski

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej