Przemówienie Kazimierza Piechowskiego pod Ścianą Straceń KL Auschwitz

Przemówienie Kazimierza Piechowskiego pod Ścianą Straceń KL Auschwitz podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar NIEMIECKICH Obozów Koncentracyjnych (tak nazwa dnia pamięci wywalczonego przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich brzmiała pierwotnie, tzn. zanim strażnicy politycznej poprawności z Sejmu RP dokonali zamiany słowa "niemieckich" na termin "nazistowskich”  

 14 czerwca I940 roku Niemcy deportowali do KL Auschwitz Pierwszy Transport 728 Polskich więźniów Politycznych, z więzienia w Tarnowie i ten dzień, staraniem Chrzescijanskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich Sejm, Rzeczypospolitej Polskiej, uznał Narodowym Dniem Pamięci 0 Ofiarach Niemieckich Obozów Koncentracyjnych.

Jak dziś ukazać KL Auschwitz?

Dziś, kiedy zanika możliwość spotkania żywego świadka tamtych czasów, ocalałego z zagłady, byłego więźnia?Zacznijmy od pytania:, czym był Auschwitz-Birkenau?Pojęcie Auschwitz - zawsze kojarzy się z pojęciem Niemcy. Te dwa pojęcia stanowią jedność, i tylko tak mogą być zrozumiale.Na niemiecki obóz koncentracyjny nie można patrzeć z perspektywy roku I940, kiedy ten obóz powstał.

Idea obozu zagłady powstała u Niemców daleko wcześniej. Niemiecki Drang nach Osten nie zrodził się w głowie Hitlera. Już w I884 roku Nietzsche - niemiecki filozof - zapisał. Że w przyszłości będzie chodziło o to, „...by uzyskać ową olbrzymią energię wielkości, by na drodze hodowli i –z drugiej strony- na drodze unicestwienia milionów nieudanych ludzi kształtować przyszłego człowieka”.

Hitler i jego poplecznicv mieli doskonały podkład filozoficzny dla swojej idei. Kształtowanie przyszłego człowieka na drodze unicestwienia milionów nieudanych ludzi stało się realne.

Obóz Auschwitz wkrótce stał się największym obozem zagłady w całej Europie.Dla więźniów obóz ten był uosobieniem wszechobecnej śmierci. Życie więźnia było mniej warte niż gruda ziemi. Do końca roku 194l głównym celem obozu było zabijanie. Nadchodziły coraz to większe transporty. A my więźniowie, nie nadążaliśmy budować coraz to więcej i więcej bloków i baraków. Zatem zabijanie było rozwiązaniem tego problemu. Nikt nie jest w stanie zrozumieć KL Auschwitz-Birkenau. Nawet my, byli więźniowie tego potwornego obozu, nie rozumiemy go do końca.Każdy więzień KL Auschwitz-Birkenau inaczej przeżywał ten upiorny obóz.To – inaczej- - znaczyło jedną kropelkę w morzu zbrodni.

Powstało wiele książek pisanych przez byłych więźniów Auschwitz. Każda książka to znowu jakaś jedna, inna kropelka. To nadzieja, wiara i zwątpienie. To miliony ludzkich przeżyć. Z potu i krwi więźniów stanął obóz z możliwością osadzenia w nim 200 tysięcy więźniów. Ponad 240 bloków i baraków-38 podobozów. W tym czasie krematoria Auschwitz-Birkenau spalały dziennie około 5 tysięcy zwłok. Bywało i więcej. Dużo więcej. Krematoria nie nadążały. Wymyślono wtedy stosy palne. Dym z kominów krematoriów i stosów palnych dusił w gardle.

Zbrodnie niemieckie w czasie II wojny światowej mają niewyobrażalny, niemieszczący się w umyśle ludzkim wymiar sięgający samego upiornego dna.

Czymś niespotykanym dotąd, fenomenem zbrodni była postawa, udział w rzezi, niemieckiej inteligencji. Dlaczego inteligencja Niemiec nie była dostatecznym czynnikiem moralnej przewagi w tym procesie stopniowego identyfikowania się większości narodu z wyrażanym przez hitleryzm sposobem rozumienia niemieckości?

Dlaczego w całym tym procesie organizowania społeczeństwa na wzór maszerującego stada, agresywnego wobec obcych i bezkrytycznego wobec siebie, nie było ono czynnikiem duchowego otrzeźwienia i krytycznej refleksji moralnej?

Holocaust. Zagłada milionów. Ogrom tragedii. Selekcje do gazu. Codzienne konanie w chlewie łagru, w ciągłym brudzie, upodleniu. Zapach palonych ciał, komory gazowe, krematoria, góry gnijących zwłok, spychaczem wrzucanych do dołów lub na stosy palne, szaleńcza praca i wszechobecny głód, tyfus, biegunka, wszy, Blok Śmierci, Ściana Śmierci i marsz śmierci!!!

Za tym stali twórcy planów unicestwienia milionów ludzi, w sposób perfekcyjnie techniczny, na miarę niemieckiej organizacji. Uczeni znanych uniwersytetów, inteligencja i lud czekający na zwycięski koniec wojny. Deutschland, Deutschland über alles. Po wieczne czasy. l to było dotąd niespotykane. Fenomen zbrodni wszechczasów. Ecce Homo.

Nasuwa się pytanie, dlaczego fenomen zawarty w dwu niemieckich słowach: „Auschwitz" i „Birkenau" interesuje nadal wielu wybitnych intelektualistów W EUROPIE i w całym cywilizowanym świecie?

Przez dziesiątki lat stawiano sobie w Europie i Ameryce pytanie, jak możliwe było w ogóle, aby wysoko cywilizowany naród niemiecki dotknięty był zbiorowo kompletną ślepotą i głuchotą wobec wojennej praktyki systemu narodowosocjalistycznego, powszechnie akceptowanego w Trzeciej Rzeszy.

Nikt nie znalazł jasnej i pełnej odpowiedzi na to pytanie.

Tymczasem odpowiedź na to pytanie leży w mentalności Niemców, którą tak trafnie i rzeczowo wyjaśnił nam wielki uczony niemiecki, fizyk, laureat nagrody Nobla Heisenberg. Posłuchajmy go. Cytuję: “Deutschland über alles. Tym karmiono ten naród od wieków, naród, którego cechą był i jest żywy mit owej filozofii: „wszystko albo nic”, której wciąż na nowo Niemcy ulegają. Temu towarzyszyła i czas cały towarzyszy wiara w bohatera, wodza, prowadzącego naród do „lepszego świata”. Ta absurdalna wyższość - über alles- i wręcz absurdalne roszczenia uniemożliwiały Niemcom porozumienie z innymi narodami.”

Albo wielki poeta-filozof niemiecki Goethe. W swoich rozmowach z Rimer’em, wielokrotnie mówił o Niemcach i ich losie. Cytuję: „ Często odczuwałem gorzki ból, zastanawiając się nad tym, że lud niemiecki tak bardzo zasługuje na szacunek, jako poszczególne jednostki, a tak marny jest, jako naród." „Niemcy powinni stanowić wzór. Mieć serce szeroko otwarte. Wielcy dzięki rozumowi i miłości, dzięki pojednaniu i duchowi- gdyż pojednanie jest duchem – a nie uważać się za wyjątkowy naród i ogłupiać się niedorzecznym samouwielbieniem, a nawet głupotą o panowaniu nad światem".

Nic dodać, nic ująć. Próba dojścia, w jaki sposób Hitler, Himmler i inni hitlerowscy przywódcy stworzyli swoje „Ostateczne rozwiązanie" - „Endlösung der Judenfrage" oraz upiorny „Generalplan Ost”, a z nim Auschwitz, jest okazją do przyjrzenia się działaniu dynamicznego, bardzo skomplikowanego procesu podejmowania decyzji.

Nie istniał narzucony odgórnie plan tej zbrodni. Poszczególnych hitlerowców nie zmuszano groźbą do mordowania ludzi. Nie!

To było wielkie, zbiorowe przedsięwzięcie, w którym swój udział miały tysiące ludzi podejmujących samodzielnie decyzję, którzy nie tylko brali udział w zbrodni, ale wykazywali inicjatywę, by samodzielnie rozwiązać problem uśmiercania ludzi i pozbywania się ich ciał na niespotykaną wcześniej skalę.

Auschwitz - Dla setek tysięcy - miejsce bez nazwy. Jechały tu pociągi, załadowane tysiącami ludzi, dla wielu była to stacja końcowa. Nawet nie wiedzieli, gdzie są. Często ci ludzie nie widzieli niczego poza dymem, zanim zostali spaleni... Auschwitz - Gigantyczny cmentarz bez grobów i bez krzyży, gdzie setki tysięcy ludzkich istot spoczywa w jednym grobie pełnym bezimiennych prochów.Miejsce, gdzie człowiek pokornie pochyla czoło przed wielkim majestatem śmierci i milczenia...

Dając świadectwo prawdy o tamtych czasach pragnę, aby bolesne doświadczenia mojego pokolenia były przestrogą i nauką dla ludzi młodych, w których rękach spoczywają teraz losy świata. Warto pamiętać, że zawsze, w każdej sytuacji, aktualne są te mądre, piękne słowa: „Bóg i Ojczyzna”.

Uznanym przez siebie wartościom trzeba służyć całym swoim życiem: kochać ojczystą ziemię, swoją świętą wiarę i tradycję własnego narodu. Amen.

Dziękuję Państwu 

Źródło https://www.facebook.com/pages/
Przypomnijmy-o-Rotmistrzu-Lets-Reminisce-About-Witold-Pilecki/300842628258
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej