Wrażliwość ks. Sowy

Ksiądz Kazimierz Sowa wyraził na falach Radia Zet pogląd, że telewizje nie powinny pokazywać posłanki PiS Krystyny Pawłowicz przed godziną 23. Język i porównania posłanki zdaniem księdza, nie przystoją kobiecie, która jest jednocześnie pracownikiem naukowym wyższej uczelni. Czarę goryczy księdza przelała ostatnia wypowiedź posłanki, w której stwierdziła, że „Europa jest domem publicznym, w którym wszystko wolno. – Z kozą, koniem, małpą, z drugą kobietą, z dzieckiem, z każdym”. Wrażliwość księdza jest jednostronna – jakoś nie pamiętamy jego głosu, gdy profanowano krzyż na Krakowskim Przedmieściu.   Rozstrzygnięto przetarg na samoloty szkoleniowe dla polskich pilotów. Będą oni mogli szlifować swoje umiejętności na supernowoczesnych, włoskich maszynach M346 Master – pochwalił się rzecznik resortu obrony płk Jacek Sońta. Osiem maszyn będzie kosztować polskiego podatnika 1,2 miliarda złotych, umowa zaś zostanie uroczyście podpisana w przyszłym miesiącu.   Produkty polskiego przemysłu obronnego nie zyskały w oczach urzędników MON-u, więc zatrudnienie znajdą robotnicy we Włoszech. Odwołania ze stanowiska doczekała się prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. Stanowisko straciła, ponieważ karała srogo banki, koncerny, firmy deweloperskie za naruszanie interesów klientów. W ostatnich miesiącach nałożyła rekordową, bo 29-milionową karę dla PKO BP za naruszanie zbiorowych interesów klientów. Premier Donald Tusk stwierdził ze spokojem, że na tym stanowisku potrzebna jest osoba o większej wrażliwości. Jednak wg „Forbesa” prawdziwą przyczyną są plany fuzji energetycznych gigantów Energa–Enea. A Krasnodębska-Tomkiel już raz zablokowała połączenie PGE z Energą. Łapownictwo jest nadal obecne, zwłaszcza w sektorze ochrony zdrowia – stwierdzili autorzy raportu Komisji Europejskiej o korupcji w Unii. Polsce zalecono wzmocnienie walki z korupcją w sektorach zamówień publicznych, nadzoru spółek skarbu państwa, profesjonalizmu i standardów etyki zawodowej oraz „zaradzenie ryzyku korupcji w kontaktach między przemysłem farmaceutycznym i pracownikami publicznej służby zdrowia”. Rząd Polski nie jest w stanie uporać się z ustawą dot. korupcji, a co dopiero walczyć z nią.   W ogniu stanęła Bośnia. Zamieszki w proteście przeciw skutkom rabunkowej prywatyzacji, zamykaniu fabryk i korupcji ogarnęły kilkadziesiąt miast. Podpalono gmachy administracji rządowej i lokalnej w Sarajewie, Tuzli, Zenicy i Mostarze. Gaz łzawiący, syreny policyjne, strzały, kompletny chaos – opisuje sytuację w stołecznym Sarajewie agencja Fena. Policja używa gumowych kul i armatek wodnych. Demonstranci wdarli się do siedziby rządu i wyrzucali przez okna meble i telewizory.   Negocjacje z Kubą w sprawie nowych umów politycznych i gospodarczych zamierza podjąć Unia Europejska. Catherine Ashton uważa, że rozmowy z komunistami z Kuby to jedyny sposób na przywrócenie standardów demokratycznych w tym kraju. Obiekcje wobec rozmów z komunistycznym reżimem w Hawanie miała jedynie Polska. W ostatnim czasie szef polskiej dyplomacji zmienił nasze stanowisko w tej sprawie. Powodów nie podano.   Szwajcarzy opowiedzieli się w referendum za ograniczeniem tzw. masowej emigracji do tego kraju. Oznacza to, że trudniej będzie tam osiedlić się w celach zarobkowych. Z inicjatywą referendalną wystąpiła szwajcarska partia ludowa, która w ostrej kampanii przekonała mieszkańców tego kraju do takiego stanowiska. Niezadowolenie z takiego wyniku wyraziła Unia Europejska, a nawet szef polskiego MSZ.   O zachowanie katolickiej tożsamości amerykańskiego Uniwersytetu Notre Dame zaapelował papież Franciszek podczas audiencji dla zarządu tej uczelni. Powiedział wtedy, że „istotne jest bezkompromisowe świadectwo uniwersytetów katolickich o nauczaniu moralnym Kościoła…I to jest ważne: tożsamość taka, jaką chciano na tej uczelni od początku. Trzeba jej bronić, zachowywać ją i wzmacniać”. Uczelnia ta w 2009 r. przyznała prezydentowi Barackowi Obamie doktorat honoris causa, mimo że jest zwolennikiem aborcji, co wywołało skandal. W internecie ujawniono nagranie rozmowy Victorii Nuland, amerykańskiej podsekretarz stanu z ambasadorem USA w Kijowie. Dyplomatka rzuciła bezceremonialną uwagę „Fuck the EU” o mało skutecznych działaniach Unii Europejskiej w sprawie rozwiązywania kryzysu na Ukrainie. – Myślę, że Amerykanie nie powinni się mieszać w sprawy Ukrainy. Powinni nam pozwolić wykonywać naszą pracę – zaznaczył tzw. prezydent UE Herman Van Rompuy, wcześniej nieznany z tak stanowczych wypowiedzi. 55% Holendrów popiera wyjście z UE, o ile dowiedziono by, że doprowadzi to do wzrostu ekonomicznego i tworzenia nowych miejsc pracy – wynika z badania opinii publicznej. Podejście takie wsparła brytyjska agencja konsultingowa Nexit. Wedle jej obliczeń już w ciągu dwóch lat od wyjścia przeciętne gospodarstwo domowe zyskałoby dodatkowe 10 tys. euro rocznie, a dochód narodowy wzrósłby o ponad 1 mld euro. – To będzie jak tlen dla naszego kraju, bo Bruksela nas dusi. Wyjdziemy z kryzysu i stworzymy nowe miejsca pracy. Firmy i obywatele wzbogacą się – wykorzystał raport Geert Wilders, szef eurosceptycznej Partii na rzecz Wolności.   To barbarzyństwo, to brak szacunku dla Rosjan – tak Rosjanie oceniają uchwałę samorządu z miejscowości Pieniężno na Mazurach o usunięciu pomnika sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Zasłynął on w 1944 r. łapankami żołnierzy AK walczących o wyzwolenie Wilna. Zostali oni zesłani w głąb Rosji, gdzie część z nich zmarła wskutek nieludzkich warunków. Sam zaś generał poniósł śmierć zimą 1945 r. w wypadku samochodowym wskutek opilstwa. Władze obwodu królewieckiego zapowiedziały, że zabiorą pomnik do siebie.   Przy obecnych tendencjach Rosja może przestać istnieć w ciągu pół wieku – powiedział ksiądz Dimitrij Smirnow z Patriarchatu Moskiewskiego. Zdaniem prawosławnego duchownego wszechobecna aborcja i przyzwolenie społeczne na zabijanie dzieci spowoduje wymieranie Rosjan jako narodu. Rosyjski Urząd Statystyczny podaje, że ludność tego państwa zmniejszy się z dotychczasowych 142,5 miliona osób do 128 milionów w 2030 r. Do spadku urodzin przyczynia się też emigracja młodych ludzi do bogatych krajów zachodniej Europy. Z osłabienia Rosji cieszy się pewnie z pół świata, ale głośno nikt o tym nie powie.   Unia Europejska i USA muszą być gotowe do nałożenia sankcji na władze Ukrainy, jeśli siłą zdławią one protesty społeczne – pisze „Financial Times”. Jednocześnie Zachód musi być przygotowany na udzielenie Ukrainie niezwłocznej pomocy finansowej, jeśli do władzy dojdzie rząd, który będzie starał się odnowić więzi z Unią Europejską.   Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj prowadzi tajne rozmowy z talibami w sprawie zawarcia porozumienia o pokoju i przerwaniu walk. Z końcem 2014 r. z tego kraju wycofują się wojska państw NATO. Ma pozostać wtedy jedynie około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy odpowiedzialnych za szkolenie Afgańczyków. Na ich obecność nie wyrażają zgody talibowie domagający się tzw. opcji zerowej, czyli wycofania wszystkich obcych wojsk z terytorium tego kraju.   O udostępnienie archiwów bezpieki z czasów komunizmu w Bułgarii zaapelował prezydent tego kraju Plewnelijew podczas dnia obchodów pamięci ofiar komunizmu.   Twarde interesy połączyły, skonfliktowane na ogół, USA i Francję. Podczas wizyty w Waszyngtonie francuski prezydent wystąpił w roli głównego sojusznika Amerykanów. Hollande liczy na amerykańską pomoc dla interwencji francuskich wojsk w Mali, Republice Środkowo-Afrykańskiej i Czadzie. Chce też pośredniczyć w rozmowach USA z UE w sprawie nowej umowy handlowej. Zapomniał nieborak skonsultować to z Niemcami i Brytyjczykami, którzy mają odrębne zdanie w tej sprawie.   Na zabawną lukę w przepisach polskich i unijnych zwrócił uwagę „Der Spiegel“. Oto grupy polskich rolników „ze swoimi maszynami rzucają się na leżące odłogiem państwowe grunty, orzą, bronują, sieją – przede wszystkim, by skasować subwencje UE”. „Państwo nie może nawet wyrzucić rolników z nieprawnie zajętych gruntów, wówczas bowiem musiałoby płacić odszkodowania za zmarnowane plony”. Subwencja wynosi 3 tys. złotych (ok. 750 euro) za hektar.   W obronie imigrantów na Wyspach Brytyjskich stanął Julian Metcalfe, współzałożyciel sieci Pret a Manger oraz Itsu. – Nie spóźniają się po 20 minut, a następnie nie odmawiają wyjęcia kolczyka z ucha. Jeśli mówisz: „Przepraszam, ale nie możesz mieć kolczyka w nosie, bo nasi klienci sobie tego nie życzą”, albo „twoja biżuteria może wpaść do jedzenia”, to oni nie będą krzyczeć: „Ale to moje podstawowe prawo!” – wyjaśnia Metcalfe.  

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej