Sienkiewicz

Nasza rubryka znajduje się pod patronatem Pogromcy Faszyzmu Bartłomieja Sienkiewicza. Okazuje się, że do zaszczytnych tytułów Bartłomiej Sienkiewicz może sobie dopisać równie zaszczytny tytuł Prawdomównego Polityka. Cytujemy za słynnymi taśmami: „Państwo polskie istnieje teoretycznie”. I właściwie na tym moglibyśmy zakończyć naszą rubrykę, gdyby nie fakt, że Sienkiewiczowi wyrosła konkurencja w postaci RadkuSiku. Ten Zasłużony Zbawca Syrii stwierdził, że Polaków cechuje „murzyńskość”. Zgadzamy się w stu procentach. Wystarczy popatrzeć na setki kilometrów autostrad, sprawną służbę zdrowia, logiczne prawo, niskie podatki, by stwierdzić, że jesteśmy sto lat  za Obamą. Albo i dwieście. Swoją drogą, najlepszym podsumowaniem pierwszej porcji taśm okazał się internetowy mem, na którym pod zdjęciem Bartłomieja Sienkiewicza znajdował się podpis „Matura 2015: na podstawie cytatu z Sienkiewicza «ch..., dupa i kamieni kupa» wykaż, że polszczyzna to piękny język”. Wszyscy się zastanawiają, kto nagrał słynne taśmy, bo jest oczywiste, że uczeń gimnazjum interesujący się informatyką nie mógłby przez dwa lata podsłuchiwać ministrów u Sowy i Przyjaciół ze stumilowego lasu. Doszliśmy do wniosku, że to na pewno był kibol. Wszak sam Zasłużony Zbawca Syrii powiedział, że „rząd został zaatakowany przez zorganizowaną grupę przestępczą”. A przecież każde dziecko wie na podstawie lektury naszej ulubionej i jedynie słusznej „Gazety Wyborczej”, że zorganizowane grupy przestępcze to bandyci stadionowi i kibole. Nasz RedNacz. zażyczył sobie, by niniejsza rubryka wspomniała o Mundialu. Nawet na Mundialu trafiamy na strasznych polskich kiboli. W czasie meczu Niemcy-Ghana na murawę wbiegł bandyta stadionowy z Poznania, co gorsza absolwent filozofii, niejaki Leszek Ludomir. Czekamy z niepokojem i nadzieją, aż  Bartłomiej Sienkiewicz wyśle po niego do Brazylii ABW. Tymczasem kibole rozpoczęli obalanie Matoła w Legnicy. Okazuje się, że w legnickiej Platformie krewni i znajomi Królika (mający bardzo podejrzane kontakty z Sową) ustawiali przetargi po to, by inne zwierzątka ze Stumilowego Lasu mogły dużo zarobić. Jakieś bardzo zazdrosne zwierzątko nienależące do PO doniosło o tym fakcie dziennikarzom. W efekcie krewni i znajomi Królika się samorozwiązali. Jesteśmy pewni, że za chwilę się okaże, że za nieszczęściem legnickiej Platformy stoją bandyci stadionowi czyhający z kijem bejsbolowym na Bogu ducha winnych Puchatka, Prosiaczka i Kłapouchego. Wiadomo przecież, że w Stumilowym Lesie Platformy wszystkie zwierzątka są równe, ale niektóre równiejsze. Fiona & Ekipa    

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej