Opozycja bez opozycji 7: Casting, czyli jak uniknąć kary więzienia za przekręty związane z handlem częściami samochodowymi i pozyskać mieszkanie własnościowe w stolicy nie mając ani talentu, ani pieniędzy

W związku z trudną sytuacją procesową Roberta „Leszka” Moczulskiego chciałbym zaproponować obronie czyszczącego się przyjęcie hipotezy tłumaczącej istnienie cytowanego poniżej dokumentu tak, aby honor i dobre imię ich klienta pozostały zachowane.

„W roku 198… Służba Bezpieczeństwa otrzymała od Leonida Breżniewa i KGB terminatora łudząco podobnego do hybrydy genetycznej Marszałka i Polskiego Papieża znanego nam wszystkim jako „Leszek Moczulski”.

Pozyskany od Rosjan cyborg został wysłany w przeszłość z zadaniem prowadzenia działań jako konfident i tchórz zastępując w ucieczce przed udziałem w Powstaniu Warszawskim, przystąpieniu do PPR i długiej karierze szpicla oryginał.”

Oto dowód zdrady Roberta Moczulskiego, albo dowód na istnienie terminatorów i podróży w czasie.

 

 

 

„Tajne spec znaczenia Egz. Nr… 1 Warszawa, dnia 15 listopada 1969 roku

O C E N A

Sieci tajnych współpracowników pozostających na kontakcie wydziału III-go Komendy Stołecznej MO

  1. Wg. Stanu na dzień 31 pazdziernika 1969 roku na kontakcie Wydziału III Komendy Stołecznej MO pozostaje 129 tajnych współpracowników. Na przestrzeni 10-ciu miesięcy bieżącego roku stan sieci t.w. w tym wydziale wzrósł o 16,2% w porównaniu do stanu t.w. na dzień 31.XII. 1968 roku.

 

  1. Spośród posiadanej sieci tajnych współpracowników 89 jednostek wykorzystywanych jest w sprawach ewidencji informacyjnej w tym:

W sprawach operacyjnych 2 jednostki

W sprawach operacyjnego rozpracowania 2 jednostki

W sprawach operacyjnego sprawdzenia 12 jednostek

W sprawach operacyjnej obserwacji 11 jednostek

W kwestionariuszach ewidencyjnych 25 jednostek

W sprawach obiektowych 37 jednostek

Ponadto w poszczególnych zagadnieniach (tzw. teczki zagadnieniowe) wykorzystywanych jest 7-miu tajnych współpracowników. Poza sprawami pozostaje 33 jednostki, co stanowi 25,5% ogólnego stanu t.w. na odcinku wykorzystania tajnych współpracowników w sprawach ewidencji operacyjnej wydział III uzyskał – w porównaniu do roku 1968 znaczny postęp (na dzień 31 grudnia 1968 poza sprawami pozostało 48,6% ogólnego stanu tajnych współpracowników wykorzystywanych przez wydział III.

Rozmieszczenie sieci tajnych współpracowników w prowadzonych sprawach oraz kontrolowanych grupach, środowiskach, zagadnieniach i obiektach gospodarki narodowej – pomimo osiągniętych w roku bieżącym postępów – nie w każdym przypadku gwarantuje pełny dostęp informacji od sieci t.w. Z tych też względów wydział III niezależnie od wykorzystywania w szerokim stopniu tzw. kontaktów poufnych, planuje zmiany w rozmieszczeniu sieci t.w. poprzez nowe pozyskania w sprawach, środowiskach, grupach, zagadnieniach i obiektach gospodarki narodowej, które dotychczas nie są w sposób dostateczny kontrolowane przez tajnych współpracowników.

Przy pomocy tajnych współpracowników (bez uwzględnienia  sieci kontaktów poufnych wydział III w sposób dostateczny kontroluje i rozpracowuje figurantów następujących spraw ewidencji operacyjnej kryptonim „Bar”, „Las”, „Krzemień”, „Eminencja” „Hopryna”, „Kanał”, „Kurier” oraz szereg osób na które prowadzone są kwestionariusze ewidencyjne.

Jeśli chodzi o kontrole operacyjną znanych nam wrogich grup, środowisk i interesujących nas zagadnień to siec tajnych współpracowników pozostających na kontakcie wydziału III-go zapewnia dostateczny dopływ informacji odnośnie:

-grupy tzw. „komandosów” – do grupy tej posiadają dotarcie tajni współpracownicy „Ludwik”, „Marcin”, „X”, „Marek”, „Kos”, „Franciszek Pawłowski”. Wymienieni t.w. są w stanie informować nas o planach i zamiarach poszczególnych członków grupy oraz zewnętrznych przejawach jej działalności

-środowiska młodzieży akademickiej studiującej na Uniwersytecie Warszawskim i Politechnice Warszawskiej – posiadana sieć tajnych współpracowników (poza wykorzystaniem do rozpracowywania konkretnych figurantów) jest rozmieszczona w domach studenckich, studiuje na wydziałach najbardziej narażonych na wrogie wpływy oraz kontroluje działalność klubów, teatrów studenckich, radiowęzłów i.t.p.

-duszpasterstwa akademickie – główne ośrodki duszpasterstwa akademickiego przy kościołach św. Anny, św. Jakuba, Ośrodek przy kościele o.o. Jezuitów są kontrolowane przez t.w. Tajni współpracownicy uczestniczą w spotkaniach dyskusyjnych organizowanych przez poszczególne ośrodki, rozpoznają skład i działalność poszczególnych grup i osób, oraz dostarczaja informacji stanowiących podstawe do profilaktycznego przeciwdziałania rozszerzania się wpływów duszpasterstwa akademickiego wśród młodzieży studenckiej.

-grupy byłych aktywnych działaczy klubów „Krzywego Koła”, niektórych literatów znanych z opozycyjnych i wrogich postaw i byłych działaczy Stronnictwa Pracy – wymienione grupy kontrolowane są w wystarczającym stopniu przez posiadaną siec t.w.

-Na obiektach gospodarki narodowej dostateczny dopływ informacji od sieci tajnych współpracowników zapewnionych jest z Fabryki Samochodów Osobowych, Zakładów Ceramiki Radiowej, Zakładów Wytwórczych im. Komuny Paryskiej, zakładów Mechanicznych im. Marcelego Nowotki i warszawskich Zakładów Radiowych Tel. Posiadane na wymienionych obiektach źródła informacji w postaci tajnych współpracowników są w stanie dostarczyć nam dopływ informacji o uruchomieniach licencyjnych, problemach ekonomicznych oraz zaistniałych sytuacjach operacyjnych.

III. W roku bieżącym w wydziale III-cim z każdym z tajnych współpracowników pozostającym na kontakcie odbywało się przeciętnie 1 spotkanie w miesiącu. Ze szczególnie cennymi jednostkami wykorzystywanymi w konkretnych sprawach operacyjnych częstotliwość spotkań była znacznie większa, tak np. z t.w. ps. „Ludwik” odbyto w ciągu 10-ciu miesięcy br. 46 spotkań, z t.w. ps. „Franciszek Pawłowski” 37 spotkania, z t.w. ps. „Ewa” 36 spotkań, z t.w. ps. „Hera” 31 spotkań.

Częstotliwość spotkań z posiadaną siecią t.w. uwarunkowana jest jej operacyjnymi możliwościami i istniejącymi potrzebami pracy operacyjnej. Najniższa częstotliwość spotkań występuje w grupach VI-tych: 1 spotkanie z t.w. na 2 miesiące, najwyższą w grupach IV – gdzie przeciętnie ilość spotkań za 10 miesięcy wynosi 13 na każdego tajnego współpracownika.

Z 75 t.w. (58,1% stanu) spotkania odbywają się w lokalach kontaktowych. Na lokale kontaktowe wprowadzane są cenne jednostki sieci posiadające  dotarcie do figurantów prowadzonych spraw ewidencji operacyjnej oraz rokujące duże perspektywy na przyszłość. Z pozostałą siecia spotkania odbywają się w pokojach hotelowych, kawiarniach i na wolnym powietrzu. Stosunkowo nieduża liczba tajnych współpracowników wprowadzonych na lokale kontaktowe wynika z braku odpowiedniej ilości LK i MK. Wydział III winien podjąć aktywne działanie w kierunku zwiększenia LK i MK.

W toku dotychczasowej współpracy nie stwierdzono przypadków dekonspiracji w związku z odbywaniem spotkań z tajnymi współpracownikami poza LK i MK.

Kierownictwo wydziału III i kierownicy poszczególnych grup w roku bieżącym odbyli 40 spotkań kontrolnych. Największą liczbę spotkań kontrolnych odbyto z t.w. wykorzystywanymi przez grupy IV (14 spotkań) i Va (9 spotkań) i III-cią (9 spotkań).

Na spotkaniach kontrolnych z tajnymi współpracownikami omawiano w sposób kompleksowy zlecane im zadania, formy i metody ich realizacji, oraz wysłuchano próśb i problemów nurtujących tajnych współpracowników. W wydziale III w zasadzie nie sporządza się odrębnych notatek z przebiegu spotkań kontrolnych.

Otrzymywane od tajnych współpracowników informacje sprawdzane są przy pomocy wszystkich dostępnych środków pracy operacyjnej. W poważniejszych sprawach wykorzystuje się równolegle kilku tajnych współpracowników a uzyskane informacje zezwalają na ich sprawdzenie. W ten właśnie sposób przy pomocy równolegle wykorzystanego t.w. ps. „Krakus” ujawniono w ostatnim czasie fakt nieszczerości ze strony t.w. ps. „Miko”, który pracując w sprawie nie informował o wszystkich przejawach działalności znanych mu figurantów. Obok sieci równoległej do sprawdzenia t.w. wykorzystuje się technikę operacyjną. W taki właśnie sposób za pośrednictwem PT sprawdzono t.w. ps. „Ryszard” dla potwierdzenia prawdomówności t.w. „Michel” i „Jurek” wykorzystano obserwacje zewnętrzną. W celu ustalenia, czy wymienieni tajni współpracownicy faktycznie przebywają w tych miejscach o których informują na spotkaniach. Zastosowanie obserwacji zewnętrznej za t.w. ps. „Jurek” pozwoliło ustalić, ze wysyła on na swój adres prowokacyjne dokumenty. W stosunku do tego t.w. podjęte zostaną odpowiednie czynności operacyjne.

Zastosowanie wnikliwej analizy informacji otrzymywanych od t.w. ps. „Kleszewski” przy jednoczesnym wykorzystaniu równolegle pracującego t.w. „Lech” pozwoliło ustalić, że jeden z podanych przez „Kleszewskiego” faktów nie polega na prawdzie. Jak następnie wyjaśniono „Kleszewski” podając ten fakt pomylił się odnośnie osoby z nim związanej.

Stosowanie form sprawdzenia informacji otrzymywanej od t.w. pozwalają na stosunkowo szybkie ujawnianie faktów nieszczerości i dezinformacji ze strony posiadanej przez wydział III sieci tajnych współpracowników.

W wydziale III stosuje się zróżnicowane formy wynagradzania tajnych współpracowników. W okresie bieżącego roku blisko 50% sieci tajnych współpracowników (63 osoby) pozostające na kontakcie wydziału III-go otrzymywało wynagrodzenie – najczęściej w formie pieniężnej. Wysokość wręczanych jednorazowo sum pieniężnych była poważnie zróżnicowana i wahała się w granicach od 100 do 2000 złotych w zależności od wartości otrzymywanych informacji, sytuacji materialnej t.w. itp. Przeciętna wysokość wypłacanych sum wynagradzania tajnych współpracowników wyniosła w br. 655 złotych jednorazowo.

W stosunku do grupy najbardziej wartościowych tajnych współpracowników posiadających dotarcie do figurantów spraw z rozpracowywanych grup i środowisk wydział III stosuje formę systematycznego wynagradzania. Do grupy tej należy m.in. zaliczyć tajnych współpracowników: „Lubicz”, „Paweł Kański”, „Kos”, „Ryszard”, „Roman”, „Jarema”, „Cezar”, „7”, „Ewa”, „Skotnicki”, „Leon”, „Lubicz”, „Ziemowit” – otrzymują oni comiesięczne wynagrodzenie. Pozostali wynagradzani są doraźnie.

Ogółem w okresie 10-ciu miesięcy b.r. wydział III wypłacił tajnym współpracownikom sumę 179.183 złotych, a po uwzględnieniu wynagrodzenia kontaktów poufnych – ogólne wydatki na źródła informacji wyniosły sumę 220.712 złotych co stanowi 72,3% wydatków operacyjnych tego wydziału. Proporcja ta wydaje się być prawidłowa.

Okresowe charakterystyki pracy tajnych współpracowników sporządzone w poprzednim okresie czasu trafnie określały operacyjne możliwości, ich postawę i stosunek do Służby Bezpieczeństwa. Oraz chęć współpracy i wykonywania zleconych działań. Realizując opracowane przez nas kierunki wykorzystania tajni współpracownicy poszerzyli swe operacyjne możliwości, a okresowe charakterystyki pracy i kierunki wykorzystania w poważnym stopniu przyczyniły się do odpowiedniego wykorzystania posiadanej sieci tajnych współpracowników.

Tajny współpracownik ps. „Wolniewicz” realizując zadania wynikające z opracowanego przez nas kierunku jego wykorzystania zdobył zaufanie interesujących nas grup i środowisk i obecnie z powodzeniem kontroluje działalność grupy syjonistycznej i katolickiej w warszawskiej adwokaturze.

T.w. „Warszawiak” wykonując powierzone mu zadania operacyjne zdobył zaufanie figuranta sprawy kryptonim „Bar”, wypracował sobie dotarcie do figuranta sprawy kryptonim „Krzemień” oraz do grupy skupionej w ośrodku duszpasterstwa akademickiego przy kościele św. Anny.

T.w. „Szary” realizując zadanie wynikające z opracowanych kierunków jego wykorzystania pogłębił zaufanie figuranta do swej osoby i zyskał dogodne możliwości jego rozpracowania.

T.w. „7” realizując zadania operacyjne dotarł do wrogiego ośrodka emigracyjnego w Niemieckiej Republice Federalnej, a następnie z uwagi na powiększenie się jego możliwości operacyjnych został przejęty na kontakt przez Departament I MSW.

T.w. „Ludwik” uzyskał bezpośrednie dotarcie do przywódców tzw. „grupy komandosów” pozostając w ścisłym kontakcie z większością jej aktywu.

Tajni współpracownicy „Franciszek Pawłowski”, „Kos”, „Hera”, „X”, „Paweł Kański”, „Ziemowit” i inni realizując nakreślone warunki pracy uzyskali możliwości dotarcia do grupy „komandosów”, z powodzeniem rozpracowują działalność figurantów prowadzonych spraw ewidencji operacyjnej oraz kontrolują działalność środowiska młodzieży akademickiej.

T.w. ps. „Ewa” dzięki realizacji nakreślonych zadań operacyjnych uzyskała możliwość zdobywania informacji dotyczących niektórych literatów znanych z opozycyjnej i wrogiej postawy politycznej, a poprzez powiązania rodzinne możliwości te w ostatnim czasie poważnie wzrosły.

Nowopozyskany t.w. ps. „Lubicz” realizując zadania wynikające z przyjętych kierunków pracy nawiązał odpowiednie kontakty wśród byłych aktywistów „Klubu Krzywego Koła” oraz wśród grupy literatów znanych z rewizjonistycznych poglądów umożliwiając tym samym zdobywanie interesujących nas informacji.

Podobnych przykładów wśród sieci t.w. pozostających na kontakcie wydziału III jest znacznie więcej – właściwie opracowana charakterystyka t.w. i konkretne kierunki jego wykorzystania pozwalają osiągnąć w pracy z t.w. dobre rezultaty.

Oceniając prawidłowość wykorzystania sieci t.w. w wydziale III-cim należy stwierdzić, ze jest ono właściwe. Najlepsze rezultaty w pracy, pomimo trudności wynikających ze specyfiki zagadnień osiągają grupy II, III, IV i IVa. Na kontakcie wymienionych grup pozostaje 64,5% ogólnego stanu t.w.. Grupy VI posiadają 31,8% t.w. – a ich wykorzystanie nie jest pełne. Przykładem tego stanu rzeczy może być mała liczba spotkań (4-5) przypadająca srednio na 1 t.w. w okresie bieżącego roku.

Prace z tajnymi współpracownikami utrudnia w pewnym stopniu niedostateczna liczba lokali kontaktowych – problem ten sygnalizowano już uprzednio. W grupie IVa obserwuje się stałą fluktuacje sieci t.w. wykorzystywanym do kontroli środowisk młodzieży akademickiej w związku z kończeniem przez nich studiów i podejmowaniu pracy w nowych środowiskach. Zmusza to do stałej budowy sieci t.w. w tym środowisku. Po tym samym zagadnieniu obserwuje się zjawisko stałego, systematycznego opłacania źródeł informacji. Studenci pracujący w charakterze tajnych współpracowników naszych organów pozbawieni SA w większości przypadków możliwości zdobywania samodzielnie własnych środków finansowych – jednocześnie współpracując z nami zmuszeni SA do bywania w klubach, uczestnictwa w spotkaniach, zabawach i.t.p. Brak środków finansowych w tzw. grupie „komandosów” z reguły powoduje eliminacje danej osoby z „towarzystwa”.

  1. IV.           na kontakcie wydziału III pozostaje pewna ilość tajnych współpracowników posiadająca poważne perspektywiczne możliwości wykorzystania. Do tego rodzaju t.w. m.in. zaliczyć można:

- t.w. ps. „1” – z racji częstych wyjazdów turystycznych do krajów kapitalistycznych, biegłej znajomości trzech obcych języków oraz posiadanej przeszłości (pracował w wywiadzie AK) może być wykorzystywany do realizacji zadań operacyjnych na Zachodzie.

- t.w. ps. „Lech” – posiada szerokie kontakty w środowisku literackim, dziennikarskim i z tego względu może być wprowadzony do wrogich grup oraz rozpracowania konkretnych figurantów z tych środowisk.

- Tajni współpracownicy „Kieszewski”, „Warszawiak” z uwagi na częste wyjazdy i delegacje służbowe oraz posiadane doświadczenie operacyjne (szczególnie t.w. „Kieszewski”) mogą być wykorzystani w razie potrzeby na innym terenie.

- t.w.”Michel” – posiada możliwości kontrolowania środowiska syjonistycznego skupionego uprzednio w klubie „Babel”. W perspektywie po odpowiednim związaniu i sprawdzeniu może być wykorzystany za granicą (posiada rodzinę w Izraelu).

- t.w. „Ewa” – z racji powiązań rodzinnych posiada w niedalekiej perspektywie możliwość udzielania interesujących informacji dot. Środowiska literackiego na terenie Warszawy. Podobne możliwości operacyjne rysują się przed t.w. „Lubicz” i „Ryszard”.

- t.w. „Jacek” – ma perspektywę wyjazdu do Francji i nawiązania kontaktu z wyższym pracownikiem tamtejszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Na terenie kraju posiada możliwości kontrolowania środowiska dziennikarskiego.

- t.w. „Warszawski” – W związku z próbami utworzenia wśród Polonii Francuskiej odpowiednika Krajowego Towarzystwa Kultury Moralnej posiada możliwości wykorzystania go na terenie Francji.

- t.w. „Ludwik” – przy wyjeździe za granicę do krajów kapitalistycznych wykorzystują posiadane kontakty i znajomości może dotrzeć do wrogich ośrodków i ugrupowań. Podobnie możliwości w perspektywie posiadają t.w. „7” i „Marcin”.

- Tajni współpracownicy „Zygmunt”, „Zdzisław”, „Żak”, „Miś” z racji częstych wyjazdów za granicę (Włochy) mogą być wykorzystani jako jednostki manewrowe zarówno na terenie kraju jak i za granicą.

(…)

 Wytłuszczenia pochodzą ode mnie.  Tekst pozostawiam bez komentarza.

 

Następny termin rozprawy lustracyjnej TW „Lecha” Roberta Moczulskiego 9.1.2015 godzina 10.00 w Sali 218 Sądu Okręgowego w Warszawie. WSTĘP WOLNY

 

Wcześniej pisałem o tym procesie:

Gdy zrobiliśmy spotkanie ukrytej formacji „romb” pan Moczulski znów przyprowadził ze sobą Andrzeja Szomańskiego. W trakcie spotkania Szomański nic nie mówił. W pewnym momencie oglądając się za siebie poszedł do toalety. Wtedy Janusz Krzyżewski wyciągnął mnie na korytarz i dyskretnie zaproponował, abyśmy za nim poszli. W ubikacji Andrzej Szomański przewijał taśmę na maleńkim magnetofonie. Nigdy wcześniej nie widziałem podobnego magnetofonu. To było cudo techniki… (…)Był to jeden z nielicznych przypadków złapania szpicla SB „na gorącym uczynku”. Andrzej Czuma

 Opozycja bez opozycji 6: Pociąg z Krakowa, a może Leningradu, czyli wielkie kłopoty z techniką operacyjną

http://www.ubezpieczenie.biz.pl/2014/12/13/opozycja-bez-opozycji-6-pociag-z-krakowa-a-moze-leningradu-czyli-wielkie-klopoty-z-technika-operacyjna/

 

 

„Jaki był najpiękniejszy dzień w życiu Krzysztofa Króla?Milicja była głupia – spotkaliśmy się w celi zbiorczej na Rakowieckiej.Krzysztof padł mi w ramiona i załkał: nareszcie. TO się stało. Nareszcie siedzę. Dziękuje ci! To najpiękniejszy dzień w moim życiu.”  Robert Moczulski o inicjacji swojego asystenta i męża córki jego żony

Opozycja bez opozycji 5: Najpiękniejszy dzień życia

http://www.ubezpieczenie.biz.pl/2014/11/19/opozycja-bez-opozycji-5-najpiekniejszy-dzien-zycia-wedlug-tw-%E2%80%9Elecha%E2%80%9D/

 

 

Praktyka to nieujawnianie informatorów. Nie wolno było kompromitować pana Moczulskiego jego kontaktami z SB. Nie było wolno go dekonspirować, gdy współpracowałem z nim. Gdyby sprawa była zarchiwizowana, to mógłbym ujawnić informatora. Sprawa musiała być czynna i była prowadzona przez naczelnika, płk. Maja. W SOR „Oszust” nie pozyskiwałem kontaktów obywatelskich. Grzegorz Owczarek, oficer prowadzący agenta SB TW „Lecha” Roberta Moczulskiego

Opozycja bez opozycji 4: Służba Bezpieczeństwa też demonstruje

http://www.ubezpieczenie.biz.pl/2014/11/07/opozycja-bez-opozycji-4-sluzba-bezpieczenstwa-demonstruje/

 

 

Po którymś z donosów TW Lecha Roberta Moczulskiego jest rozporządzenie wykonawcze SB: uruchomić agenturę w celu zdyskwalifikowania Mariana Barańskiego. Najboleśniejsza była agentura wśród księży, którzy na rozkaz SB pomawiali mnie o agenturalność…

Czy ludzie, którzy czekają w kolejce do lekarza są tak cenni, aby ich podsłuchiwać?  (w tamtych czasach nie było mikrofonów kierunkowych przyp. TS)  Marian Barański

Opozycja bez opozycji 3: Moczulski czyli służba, nie drużba

http://www.ubezpieczenie.biz.pl/2014/10/29/opozycja-bez-opozycji-3-robert-moczulski-czyli-sluzba-nie-druzba/

 

O poziomie świadka zaproponowanego przez TW Lecha Roberta Moczulskiego pani Hanny Macheckiej najlepiej świadczy zdanie:  „Chyba chciał, abym go przedstawiła państwu Moczulskim. Jaki byłby sens przedstawiania go osobie znajomej?”.

Nazwa „Opinia” nic jej nie mówi. Niewykluczone, ze dostawała od Moczulskiego „Nowe Drogi” ( pismo BP PZPR ). Nie nakłaniano jej do podpisania zobowiązania do współpracy. Polservice sama odmówiła, bo wyjechała w 1980 roku do USA. Potem była radną,  przez co miała dowiedzieć się, że została zarejestrowana jako TW.Prawo lustracyjne bardzo skomplikowało jej życie… ( westchnienie ).

Opozycja bez opozycji 2 czyli goście Sarumana

http://www.ubezpieczenie.biz.pl/2014/10/14/opozycja-bez-opozycji-2-czyli-goscie-sarumana/

 

 

” W Komendzie Stołecznej MO była wystawa skonfiskowanych wydawnictw i sprzętu poligraficznego jakieś kilka miesięcy po przejęciu informatora Lecha przez naczelnika Maja. „To zasługa pana Lecha” powiedział do mnie pan pułkownik Maj. To znaczy, że Moczulski przyczynił się do ujawnienia sprzętu i wydawnictw.” Oficer prowadzący agenta SB TW „Lecha”

Opozycja bez opozycji – Proces lustracyjny TW Lecha Roberta Moczulskiego – zeznania (trzeciego) oficera prowadzącego

http://www.ubezpieczenie.biz.pl/2014/09/12/proces-lustracyjny-tw-lecha-roberta-moczulskiego-zeznania-trzeciego-oficera-prowadzacego/

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej