Pan Robert Majka- ja w sprawie mydlenia

W przedostatnim dniu 2014 r. był Pan łaskaw wypowiedzieć się na moim blogu w sprawie tw ps. „Leszek”. Zrelacjonował Pan rozmowę telefoniczną z niejakim Leszkiem Żebrowskim, w której ten ostatni zapowiedział powstanie opracowanej naukowo ekspertyzy teczki tw ps. „Leszek” pióra pracownika IPN i uzależnił od niej złożenie Wniosku autolustracyjnego. Zastrzegł Pan, że tej wiadomości nie weryfikuje. Cieszę się z Pana przezorności. Zapowiedź niejakiego Leszka Żebrowskiego postanowiłem zweryfikować za Pana dla moich Czytelników. Wykorzystałem do tego ustawę o udzielaniu informacji publicznej. Przykro mi, że publikuję na ten temat z opóźnieniem, jednak można sprawdzić, że są kwestie ważniejsze niż sprawa „Leszka”. Leży przede mną pismo Dyrektora Generalnego IPN nr BDGII3-053-2(8)/15 z 25.02.2015 r., według którego: 1) w Biurze Edukacji Publicznej nie prowadzi się żadnych prac dot. Leszka Żebrowskiego, 2) żaden pracownik IPN nie zwracał się do Prezesa o zgodę na przygotowanie publikacji dot. Leszka Żebrowskiego. Jaki wniosek Pan wyciąga z tej informacji? Proszę o powtórną wypowiedź.        

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej