UMP przekształca się w Republikanów - Jakub Malicki

Największa francuska partia polityczna - Unia na rzecz Ruchu Ludowego, zmienia nazwę. Od teraz występować będzie jako Republikanie. Decyzja zapadła na ostatnim Kongresie ugrupowania. Czy pociągnie to za sobą inne, bardziej istotnie zmiany?

Nikolas Sarkozy, lider UMP (teraz właściwie już Republikanów), zapowiada nie tylko odświeżenie wizerunku. Zmiana ma być dużo głębsza. Dosięgnąć ma również sfery organizacyjnej oraz doprowadzić do zakończenia wewnętrznych konfliktów. Ponadto modyfikacji ulec ma obecny program polityczny partii. Wszystko po to, by odnieść zwycięstwo nad Partią Socjalistyczną i powrócić do władzy.

Francuska centroprawica była dotychczas bezradna wobec działań lewicy. Mimo niechęci do zmian obyczajowych, politycy UMP mieli problemy z ich krytyką, obawiając się przyszycia łatki „ksenofobów”  czy „zaściankowców”. Obecnie centroprawica ma zaostrzyć kurs i sięgnąć do tematów, które dotąd obłożone były politycznym tabu.

Pierwszą kwestią poruszoną przez Republikanów jest problem mniejszości muzułmańskiej. Centroprawica zaczęła zbliżać się w tej sprawie do optyki przedstawicieli Frontu Narodowego, zwracając uwagę na  konflikty wywoływane obecnością muzułmanów we Francji.

Z czego wynika ostatnia przemiana centroprawicy w kraju nad Sekwaną? Możliwe, że owo zaostrzenie kursu wobec wyznawców islamu jest spowodowane obawą przed utratą elektoratu na rzecz Frontu Narodowego, który od pewnego czasu coraz skuteczniej „podgryzał” UMP z prawej strony. Przesunięcie partii Sarkozy’ego w prawą stronę sceny politycznej ma więc uchronić ugrupowanie  przed silną konkurencją ze strony narodowców.

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej