Konstytucyjne ograniczenie Trybunału Konstytucyjnego- Kamil Zaradkiewicz

Sformułowanie przez ustawodawcę na podstawie art. 197 Konstytucji („Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa” – przyp. red.) obiektywnych i precyzyjnych kryteriów procedowania przez Trybunał nie może a limine (od razu) być uznane za naruszające odrębność władzy sądowniczej (art. 173 Konstytucji), a także bez wyraźnych i przekonujących argumentów jako prowadzące do dysfunkcjonalności i naruszające zasadę sprawności działania.

Tego rodzaju zarzuty każdorazowo wymagają wnikliwej i przekonującej analizy.

Pozaprawne argumenty

Tymczasem argumenty np. o „niewątpliwym spowolnieniu procedur orzekania” stanowią jedynie hipotezy. Skład orzekający w ramach oceny konstytucyjności kwestionowanych przepisów odwołał się zatem do argumentów pozaprawnych, „celowościowych”, zakładając hipotetyczne skutki regulacji(…)

Trybunał w dotychczasowym orzecznictwie uznawał także, że realizując swoje kompetencje orzecznicze, „musi mieć na uwadze wynikającą z art. 10 Konstytucji zasadę podziału władz, która wyklucza jego udział w wykonywaniu władzy ustawodawczej, co nakazuje mu powściągliwość w ocenie wniosków i skarg kwestionujących przyjęte rozwiązania normatywne, ponieważ związany jest zarówno domniemaniem racjonalności ustawodawcy jak i domniemaniem konstytucyjności badanych przepisów“ (zob. wyrok TK z 20 kwietnia 2004 r., K 45/0272; wyrok TK z 25 września 2014 r., K 49/1273).

Reguły proceduralne

(…)Wynikający z art. 173 Konstytucji obowiązek zapewnienia samodzielności organizacyjnej i funkcjonalnej organów władzy sądowniczej (także Trybunału Konstytucyjnego) nie oznacza nie tylko braku związania Trybunału regułami proceduralnymi zawartymi w ustawie wydanej na podstawie upoważnienia zawartego w art. 197, ale także nie może być podstawą tezy o niemożności nałożenia na Trybunał określonych obowiązków formalnych w procesie orzekania, którymi jest on bezwzględnie związany (choćby np. obowiązków dotyczących formy rozstrzygnięć).

 

Ujmując rzecz kolokwialnie, przepisy o postępowaniu przed Trybunałem nie służą zapewnieniu wygody i dogodnych warunków pracy sędziom, lecz przewidywalności i pewności stosowanego prawa.

Autor jest dyrektorem zespołu orzecznictwa i studiów Trybunału Konstytucyjnego.

Fragmenty „Analizy niektórych aspektów postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawach K34/15 oraz K47/15”, Warszawa maj 2016, oprac.red.

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej