Piłkarze roku- Paweł Sasiela

Ostatnio przedstawiliśmy sportowców, którzy w minionym roku dostarczyli polskim kibicom największych wzruszeń. Wcześniej zaprezentowaliśmy zestawienie najważniejszych wydarzeń ostatnich dwunastu miesięcy na sportowych arenach. Na zakończenie podsumowań zeszłego roku przychodzi kolej na wyróżnienie najlepszych w najpopularniejszej zespołowej dyscyplinie, czyli piłce nożnej.

Robert Lewandowski

Niekwestionowany lider polskiej kadry. Jako kapitan poprowadził biało-czerwonych do osiągnięcia najlepszego od 1982 roku wyniku na mistrzowskiej imprezie. Jesienią, podobnie jak cały zespół, nie zawiódł w eliminacjach, dzięki czemu drużyna Adama Nawałki przewodzi eliminacyjnej grupie. Znakomicie spisuje się również w rozgrywkach klubowych, będąc królem strzelców jednej z najsilniejszych europejskich lig. Jest nie tylko najlepszym polskim piłkarzem ostatnich lat, ale prawdziwą gwiazdą światowego formatu. Jego nazwisko znają kibice na wszystkich kontynentach.

Kamil Glik

Ostoja defensywy drużyny narodowej. Występując w Turynie zaskarbił sobie szacunek tamtejszych fanów, będąc nie tylko kapitanem zespołu, ale także „walczakiem”, nie ustępującym na krok rywalowi. Latem przeniósł się do Monaco, gdzie wcale nie musiał wyrabiać sobie marki, bo z miejsca stał się jednym z najważniejszych ogniw ekipy z księstwa. Wreszcie zadebiutował w Lidze Mistrzów, a jego zespół wygrał swoją grupę, wyprzedzając Bayer Leverkusen, londyński Tottenham oraz CSKA Moskwa. Gra w drużynie bijącej się o ligowe mistrzostwo.

Grzegorz Krychowiak

Bohater chyba najgłośniejszego letniego transferu, jeśli chodzi o polskich graczy. Między rozgrywkami, po drugim z rzędu zwycięstwie w Lidze Europejskiej z Sevillą FC, przeniósł się do francuskiego Paris Saint-Germain. Jeden z najbogatszych klubów Starego Kontynentu miał zapłacić za Polaka rekordowe 30 milionów euro. Był filarem biało-czerwonych na Euro 2016, co sprawiło, że „France Football” wybrał Krychowiaka do najlepszej jedenastki mistrzostw. Jesienią radził sobie, zwłaszcza w klubie, nieco gorzej. Problemy z aklimatyzacją w zespole mistrza Francji odbiły się również na reprezentacyjnych występach pomocnika. Mimo to wciąż pozostaje jednym z piłkarzy, od których Adam Nawałka rozpoczyna ustalanie wyjściowego składu.

Łukasz Piszczek

Od lat na najwyższym europejskim poziomie. W swej karierze miewał słabsze momenty, ale nigdy nie schodził poniżej określonego poziomu. Także w minionym roku prezentował stałą, wysoką formę. Pewniak w drużynie narodowej. Ważne ogniwo również drużyny klubowej. Wraz z Borussią Dortmund będzie bił się o zwycięstwo w aktualnej edycji Ligi Mistrzów, o czym boleśnie przekonać mogli się choćby mistrzowie Polski.

Arkadiusz Milik

Wraz z Robertem Lewandowskim tworzy duet będący postrachem całej piłkarskiej Europy. Jego bramka dała Polsce historyczne, pierwsze zwycięstwo w finałach mistrzostw Starego Kontynentu, odniesione nad Irlandią Północną. Wciąż się rozwija i pokonuje kolejne szczeble kariery. Po transferze do Neapolu za 32 mln euro, szybko rozwiał obawy, czy zaadaptuje się w nowym kraju, w silniejszym zespole. Znakomity początek w Serie A i Lidze Mistrzów przerwała kontuzja.

Łukasz Fabiański

Pewny punkt w bramce reprezentacji Polski. Wreszcie regularnie występuje w drużynie klubowej, co sprawia, że konkurentom niezwykle trudno będzie go wygryźć z miejsca między słupkami biało-czerwonych. Również dlatego, że właściwie nie zawodzi. Wielkim niedosytem zakończył jedynie serię rzutów karnych w ćwierćfinale Euro z Portugalią, ale nikt nie ma o to do niego pretensji, bowiem wcześniej dodawał spokoju całej polskiej defensywie.

Jakub Błaszczykowski

W klubach nie błyszczał niemal przez cały rok. Wiosną w Fiorentinie nie grał za wiele i być może to sprawiło, że występując „na świeżości” został jedną z gwiazd francuskich mistrzostw Starego Kontynentu i bohaterem naszej drużyny. Euro 2016 było bez wątpienia dla Błaszczykowskiego turniejem życia, którego brakowało mu w bogatym reprezentacyjnym dorobku. Latem przeniósł się do Wolfsburga, ale jesienią w ekipie „Wilków” już nie zachwycał tak jak na francuskich boiskach.

Kamil Grosicki

Nierzadko motor napędowy akcji ofensywnych reprezentacji Polski. Niejednokrotnie szalejąc na skrzydle siał popłoch w szeregach defensywnych rywali. Szybki, dynamiczny drybler, zdolny do niekonwencjonalnych zagrań. Bez wątpienia jedna z gwiazd polskiej drużyny narodowej. Z pewnością Grosickiego śmiało można zaliczyć do asów w talii Adama Nawałki. Potrafi zaskoczyć rywali w momencie, gdy kompletnie się tego nie spodziewają.

Michał Pazdan

Zanotował chyba najlepszy rok w karierze. Niespodziewanie wyrósł na jedną z gwiazd polskiej ekipy w czasie francuskich mistrzostw Europy. Nie dał pograć ani mistrzom świata Niemcom, ani późniejszym mistrzom Europy z Portugalii. Z Legią wystąpił w Lidze Mistrzów, wywalczając awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej.

Krzysztof Mączyński

Nieco w cieniu największych gwiazd reprezentacji, jednak selekcjoner Adam Nawałka zawsze może na niego liczyć w kluczowych momentach. Nie wygrywa meczów w pojedynkę, ale też nie zawodzi, prezentując stały dobry poziom. Pewny punkt zespołu na Euro 2016.

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej