Polacy wygrali drużynowy konkurs skoków

Polscy skoczkowie, startujący w składzie Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch, wygrali drużynowy konkurs skoków narciarskich w niemieckim Willingen. To drugi taki triumf biało-czerwonych w obecnym sezonie.

Polscy skoczkowie, startujący w składzie Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch, wygrali drużynowy konkurs skoków narciarskich w niemieckim Willingen. To drugi taki triumf biało-czerwonych w obecnym sezonie.

Rozpoczynał Piotr Żyła. Skoczył 134 metry i zajmowaliśmy drugie miejsce ze stratą 9,4 pkt do naszych zachodnich sąsiadów. Jako drugi z Polaków wystąpił Dawid Kubacki i choć nie zepsuł swojej próby (identyczny rezultat jak Żyły) to Polacy spadli na trzecie miejsce. Nadal prowadzili Niemcy, a strata Kamila Stocha i spółki nieznacznie urosła do 10,2 pkt.

Jeszcze dalej poszybował Maciej Kot. Skok na odległość 137,5 m nie poprawił jednak pozycji drużyny. Niemiec Andreas Wellinger skoczył bowiem aż 145 metrów i strata wynosiła już 26 punktów. Drugie miejsce zajmowali Austriacy.

Jednak czwarta kolejka przywróciła nadzieje na walkę o zwycięstwo. Austriak Stefan Kraft uzyskał 127,5 m, Richard Freitag sześć metrów mniej, a kończącemu pierwszą serię Kamilowi Stochowi zmierzono 134 metry. To oznaczało awans na drugie miejsce, a do gospodarzy mieliśmy traciliśmy tylko 2,3 pkt.

Po pierwszej grupie w drugiej serii było to już nieaktualne. Żyła poleciał 138 metrów i wyprowadził Polskę na prowadzenie. Markus Eisenbichler wylądował sześć metrów bliżej i razem z kolegami tracił 3,7 pkt.

Dużo ciekawego wydarzyło się w drugiej grupie. Wśród gospodarzy popsuł Stephan Leyhe (120 metrów), a ponieważ Austriak Manuel Fettner miał  aż 139,5 metra to wywindował swoją drużynę na pierwsze miejsce. Ale Dawid Kubacki wytrzymał presję. 137,5 m pozwoliło utrzymać prowadzenie, ale przewaga była już wyraźna. 15,3 pkt nad rodakami Stefana Horngachera i 30,9 pkt nad Niemcami.

Swoje zrobił też Kot. Spokojnie skoczył 133,5 m i utrzymał bezpieczną przewagę.

W ostatniej kolejce wysoko poprzeczkę zawiesił Kraft. 142 metry pozwoliło wyprzedzić Niemców (130,5 m Freitaga) i Austriacy czekali na ostatni skok Stocha. Przewaga była na tyle duża, że Polakowi wystarczyło skoczyć 123,5 m. Choć zmieniły się warunki i miał wiatr w plecy to "Rakieta z Zębu" uzyskała 126,5 m. Drugie w tym sezonie i zarazem w historii w konkursie drużynowym stało się faktem. O 12,3 pkt przed Austrią i 20,8 pkt przed Niemcami.

W niedzielę o godzinie 15 początek konkursu indywidualnego.

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej