Jak wspierać strategię rozwoju zrównoważonego?- Kornel Kwiatek

Ludzkość ma możliwość uczynienia rozwoju zrównoważonym, to znaczy takim, który spełnia potrzeby teraźniejszości bez jednoczesnego zmniejszenia szans przyszłych pokoleń w spełnianiu ich potrzeb” – ten cytat, pochodzący z raportu Światowej Komisji ds. Środowiska i Rozwoju zatytułowanego „Nasza wspólna przyszłość”, powszechnie uważa się za jedną z podstawowych definicji pojęcia rozwoju zrównoważonego.

Historia rozwoju zrównoważonego


Raport „Nasza wspólna przyszłość” powstał w 1987 roku i był wynikiem kilkuletnich prac komisji, której przewodniczyła była premier Norwegii, Gro Harlem Brundtland. W raporcie określono zrównoważony rozwój, jako taki, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokajane bez pozbawiania możliwości zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń. Definicja ta odnosiła się zarówno do aspektów środowiskowych, gospodarczych i społecznych. Prace Komisji nie były oczywiście pierwszymi krokami podjętymi przez organizacje międzynarodowe i państwa celem uczynienia rozwoju zrównoważonym, jednakże śmiało można uznać, że za ich przyczyną, a także za przyczyną wspomnianego raportu, sprawa rozwoju zrównoważonego trafiła już na stałe do debaty publicznej. 
Za punkt przełomowy można uznać także, współorganizowany m.in. przez Komisję, Szczyt Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 roku, którego agenda oparta była w dużej części na treści raportu. W trakcie tej konferencji uchwalono kluczowe dokumenty z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju, m.in. Agendę 21, zawierającą listę zadań na kolejne dekady w zakresie w zakresie środowiska i rozwoju oraz tzw. „Deklarację z Rio” w sprawie środowiska i rozwoju. W dalszych latach idea rozwoju zrównoważonego została przyjęta i rozwinięta w wielu innych dokumentach, w tym w Deklaracji Milenijnej, Strategii Zielonego Wzrostu czy też w tzw. porozumieniu paryskim z 2015 r. 

Zrównoważony rozwój w strategii Unii Europejskiej


Zrównoważony rozwój został uznany za jedną z naczelnych zasad Unii Europejskiej. Idea ta zawarta była już w Traktacie Amsterdamskim, podpisanym w październiku 1997 roku. Traktat modyfikował kilka podstawowych dokumentów unijnych; w Traktacie o Unii Europejskiej wprowadzono m.in. zapisy, iż celem Unii jest: „popieranie postępu gospodarczego i społecznego oraz wysokiego poziomu zatrudnienia i doprowadzenie do zrównoważonego i trwałego rozwoju, zwłaszcza poprzez utworzenie przestrzeni bez granic wewnętrznych, umocnienie gospodarczej i społecznej spójności oraz ustanowienie unii gospodarczej i walutowej (…)”. 
W Traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską wprowadzono zapis, że celem jest: „popieranie w całej Wspólnocie harmonijnego, zrównoważonego i stałego rozwoju działalności gospodarczej, wysokiego poziomu zatrudnienia i ochrony socjalnej, równości mężczyzn i kobiet, stałego i nieinflacyjnego wzrostu, wysokiego stopnia konkurencyjności i konwergencji dokonań gospodarczych, wysokiego poziomu ochrony i poprawy jakości środowiska naturalnego, podwyższania poziomu i jakości życia, spójności gospodarczej i społecznej oraz solidarności między Państwami Członkowskimi”. 
W późniejszych latach zrównoważony rozwój występował w wielu dokumentach wspólnotowych – mówiła o nim Strategia Lizbońska, dokument przyjęty przez Radę Europejską w 2000 roku, który w założeniu miał uczynić z Europy najbardziej dynamiczny i konkurencyjny region świata. Rok później, w 2001 roku, przyjęto natomiast Strategię Zrównoważonego Rozwoju Unii Europejskiej.
W dalszej kolejności powstała obecnie obowiązująca „Strategia na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu”, w skrócie określana jako Europa 2020. Dokument ten powstał w 2010 roku, wkrótce po światowym kryzysie finansowym, stąd też już w samej preambule stwierdza on, iż priorytetem jest szybkie wyjście z kryzysu, zaś w dłuższej perspektywie jest to ponowne wejście na ścieżkę wzrostu i zapewnienie Wspólnocie po pierwsze rozwoju inteligentnego, tj. opartego na wiedzy i innowacjach, po drugie: rozwoju zrównoważonego, rozumianego jako „wspieranie gospodarki efektywniej korzystającej z zasobów, bardziej przyjaznej środowisku i bardziej konkurencyjnej” oraz po trzecie: rozwoju sprzyjającego spójności terytorialnej i społecznej, a także wysokiemu poziomowi zatrudnienia. 

Zrównoważony rozwój w prawodawstwie


Realizacja unijnych strategii i wytycznych byłaby bardzo utrudniona, a wręcz można powiedzieć, że stałaby się martwą literą w sytuacji, gdyby powyższe deklaracje na poziomie unijnym nie znalazły odzwierciedlenia w systemach prawnych państw członkowskich. 
W Polsce koncepcja rozwoju zrównoważonego jest mocno osadzona w prawodawstwie, w tym w Konstytucji RP z 1997 roku. Ta podstawowa zasada polskiego ustroju i prawa, wspierająca niewątpliwie unijne strategie zrównoważonego rozwoju, znalazła się w polskiej Konstytucji jeszcze na długo przed tym, jak Rzeczpospolita stała się członkiem Unii Europejskiej. Przyjrzyjmy się pokrótce poszczególnym zapisom.
Ustawa zasadnicza w art. 5 stanowi, że „Rzeczpospolita Polska (…) zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju”. W tym miejscu należy zauważyć, że znamienne jest umieszczenie zasady zrównoważonego rozwoju na samym początku tekstu Konstytucji, w jej pierwszym rozdziale. 
W dalszej części Konstytucji, w art. 74 znajdziemy natomiast zapis zapewne inspirowany raportem „Nasza wspólna przyszłość” i odniesieniem do odpowiedzialności międzypokoleniowej – „władze publiczne prowadzą politykę zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom”.
Zasada ta rozwinięta została także w ustawach, przede wszystkim w ustawie Prawo ochrony środowiska z 2001 roku, gdzie w art. 3, zawierającym wytłumaczenie pojęć użytych w ustawie, zapisano, że rozwój zrównoważony „to taki rozwój społeczno-gospodarczy, w którym następuje proces integrowania działań politycznych, gospodarczych i społecznych, z zachowaniem równowagi przyrodniczej oraz trwałości podstawowych procesów przyrodniczych, w celu zagwarantowania możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb poszczególnych społeczności lub obywateli zarówno współczesnego pokolenia, jak i przyszłych pokoleń”. 
Jako „ochronę środowiska” ustawa rozumie przede wszystkim racjonalne kształtowanie środowiska i gospodarowanie jego zasobami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju (art. 3 pkt 13). Z zasadą tą także muszą być zgodne wszelakie polityki, strategie, plany i programy w sferze energetyki, przemysłu, transportu, telekomunikacji, gospodarki wodnej, gospodarki odpadami, leśnictwa, rolnictwa, wykorzystania terenu oraz gospodarki przestrzennej. Do dwóch ostatnich elementów w kontekście zrównoważonego rozwoju odwołuje się także inna ustawa – ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 2003 roku. 
Kolejna, Ustawa o zasadach prowadzenia polityki rozwoju z 2006 roku, która definiuje dokumenty planistyczne powstające w Polsce i relacje między nimi, również wspomina, w art. 2, że dokumenty planistyczne winny być realizowane dla zapewnienia trwałego i zrównoważonego rozwoju kraju, spójności społeczno-gospodarczej, regionalnej i przestrzennej, podnoszenia konkurencyjności gospodarki oraz tworzenia nowych miejsc pracy w skali krajowej regionalnej lub lokalnej. 
Najświeższym dokumentem planistycznym powstałym w naszym kraju, przygotowanym na podstawie ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, jest Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), przyjęta w połowie lutego 2017 roku. Strategia ta odnosi się przede wszystkim do aspektów społecznych i gospodarczych pojęcia zrównoważonego rozwoju, jednak zwraca również uwagę na problemy związane z ochroną zasobów naturalnych oraz wyzwaniami związanymi z uwarunkowaniami środowiska naturalnego w Polsce mogącymi wpływać na realizację społecznych i gospodarczych celów Strategii.
Strategia stawia sobie do realizacji jeden nadrzędny i trzy szczegółowe cele. Jako cel nadrzędny wskazano „tworzenie warunków dla wzrostu dochodów mieszkańców Polski przy jednoczesnym wzroście spójności w wymiarze społecznym, ekonomicznym, środowiskowym i terytorialnym”. Celami szczegółowymi są natomiast: „trwały wzrost gospodarczy oparty coraz silniej o wiedzę, dane i doskonałość organizacyjną”, „rozwój społecznie wrażliwy i terytorialnie zrównoważony” oraz „skuteczne państwo i instytucje służące wzrostowi oraz włączeniu społecznemu i gospodarczemu”. Idea rozwoju zrównoważonego na wskroś przenika każdy ze wskazanych celów – wyrazem tego są liczne odwołania do strategicznych dokumentów europejskich, oraz wskazane w treści dokumentów przykładowe projekty, do których realizacji zaprzęgnięto całą administrację państwową czy powiązane kapitałowo ze Skarbem Państwa spółki, przede wszystkim należące do grupy Polskiego Funduszu Rozwoju S.A. Dla przykładu takimi projektami są: „Strategia transformacji do gospodarki niskoemisyjnej”, „Surowce dla przemysłu”, czy też „GreenInn” – wspierający stosowanie „zielonych” technologii. Umieszczenie w SOR tych i innych projektów, w zamyśle twórców dokumentu, ma sprawić, że określone w dokumencie cele i wskaźniki zostaną zrealizowane, co jest pewnego rodzaju nowością w planowaniu strategicznym w Polsce.

„Wykonalność” strategii


Kwestia dokumentów strategicznych, których tematyką jest rozwój zrównoważony jest wysoce złożona i problematyczna. Przygotowywano wiele strategii, jednakże duża część z nich albo w ogóle nie była realizowana, albo starano się ją realizować, jednak nie udawało się osiągnąć zakładanych rezultatów. 
Strategia Lizbońska, przyjęta w 2000 roku, powszechnie uznana została za jedną z tych, których zapisów nie zrealizowano. Strategii zarzucano to, że stawiała sobie zbyt wiele, często sprzecznych, celów do osiągnięcia, przez co właściwie nie było wiadomo, co jest naprawdę ważne. „Rzeczpospolita” w 2005 roku komentowała: „Obfitość priorytetów i wymiarów strategii okazała się jednak równoznaczna z brakiem jakichkolwiek priorytetów, a jej realizacja była nieefektywna. Dziś, po prawie pięciu latach od rozpoczęcia reform, nie zmniejszyła się luka rozwojowa między dawną unijną „piętnastką” a USA”. Głosy, że strategia okazała się porażką, wyszły w 2009 roku od władz Szwecji, która wówczas objęła prezydencję we Wspólnocie.
Krytycy strategii lizbońskiej zwracali ponadto uwagę, że w wielu przypadkach nie zidentyfikowano poprawnie rzeczywistych źródeł przedstawionych problemów. Twórcy dokumentu stwierdzili, że problemy z konkurencyjnością gospodarek państw Unii wynikają przede wszystkim z niedostatecznego oparcia ich na wiedzy, jednakże nie wzięto pod uwagę, że jednym z głównych powodów takiego stanu rzeczy może być zbyt duże zbiurokratyzowanie, które hamuje rozwój innowacyjności, czy też narastająca nierównowaga na rynku pracy wynikła z rozbudowanego systemu świadczeń socjalnych. Doświadczenia z niedociągnięć przy formułowaniu i realizacji Strategii Lizbońskiej zostały wykorzystane przy opracowaniu następnego dokumentu – wspomnianej już wcześniej strategii Europa 2020.

Odbiór społeczny


Obok jakości samego dokumentu i nakładu pracy włożonego w jego przygotowanie, bardzo istotnym czynnikiem przy realizowaniu jakiejkolwiek strategii, a strategii rozwoju zrównoważonego w szczególności, jest czynnik ludzki. Zrównoważony rozwój wymusza wykonanie czynności, które są raczej „niewygodne”, zmuszają do dodatkowego wysiłku, czy zwiększają koszty życia. Z tego też względu ów brak wygody musi być zrównoważony albo przez wewnętrzne przekonanie, iż podejmowanie działań jest celowe i w dłuższej perspektywie będzie korzystne pośrednio dla każdego, albo przez zewnętrzny przymus w postaci krytyki ze strony społeczeństwa, czy wręcz sankcji prawnych.
Innym mechanizmem zastosowanym przez ideologów zrównoważonego rozwoju jest stworzenie swoistej mody na ekologię – obecnie za racjonalny uznaje się wybór podobnego towaru o wyższej cenie, jeśli dodatkowo jest to towar do którego wytworzenia nie wykorzystano materiałów szkodliwych dla środowiska, towar, który nie był testowany na zwierzętach lub też przy jego wytworzeniu nie stosowano pracy dzieci z krajów biednych. 
W odbiorze społecznym każdej strategii istotne jest przede wszystkim edukowanie społeczeństwa, zarówno poprzez programy nauczania w szkołach, jak i akcje promujące pozytywne postawy. Nieocenionym narzędziem jest Internet, w którym odpowiednio przygotowane publikacje mogą rozejść się na zasadach marketingu wirusowego, w którym sami użytkownicy zainteresowani treścią przekazują ją innym.
W przypadku przedsiębiorców, którzy dotychczas przede wszystkim kierowali się zwykłym rachunkiem opłacalności przedsięwzięcia, idea zrównoważonego rozwoju z pewnością budzi duży opór. Przede wszystkim zmusza ona do wzięcia pod uwagę, obok kosztów ekonomicznych, także koszty środowiskowe czy społeczne, co jednocześnie znacznie zmniejsza ekonomiczną opłacalność. Zrównoważenie strat społecznych czy środowiskowych niejednokrotnie musi odbywać się przy użyciu licznych zakazów i nakazów ustanowionych na podstawie władczej decyzji organów państwowych. 

Oszczędność zasobów


Obok wyżej wymienionych strategii, nie mających ściśle wiążącej mocy dla państw członkowskich, w ramach Unii Europejskiej oraz w samych państwach członkowskich opracowywane są również akty prawne i normy, których celem jest promowanie zrównoważonego rozwoju. Często są to regulacje bardzo szczegółowe.
Oszczędność zasobów w zakresie tych regulacji jest jednym z priorytetów. Na rynku energii elektrycznej wprowadzane są regulacje mające wymusić większą energooszczędność urządzeń. Miarą sukcesu idei zrównoważonego rozwoju jest tutaj całkowita zmiana priorytetów u konsumentów kupujących sprzęt AGD – podstawowym kryterium dokonania wyboru stała się klasa energetyczna urządzenia. Legislacja europejska zmusza producentów do zaopatrzenia urządzeń w nalepki informacyjne, dające konsumentowi już na starcie informacje, o które mógłby sam nie zapytać – a więc przede wszystkim: „ile będzie mnie kosztować eksploatacja urządzenia”. Natomiast możliwości dokonania racjonalnego wyboru w sferze oświetlenia konsumentowi nie pozostawiono. Ze sporą krytyką społeczną spotkało się wycofanie ze sprzedaży tradycyjnych, tanich żarówek i zmuszenie konsumenta do zakupu wielokrotnie droższych, ale energooszczędnych. 
W przypadku zużycia paliw kopalnych – wprowadzane są, rozwijające treść strategii zrównoważonego rozwoju, normy europejskie. Dotyczy to na przykład dopuszczalnej emisji spalin przez pojazdy mechaniczne – samochody osobowe, ciężarowe, autobusy, maszyny rolnicze, pociągi – obejmujące na przykład emisje tlenku węgla, cząstek stałych, tlenków azotu i innych. Poprawa jakości powietrza w wielu miejscach Europy jest sprawą naglącą, jednakże zrezygnowano tutaj z narzucania obowiązku dostosowania do norm pojazdów już jeżdżących po drogach – dotyczą one tylko pojazdów nowych. Dodatkowo w części krajów członkowskich wprowadzane są przepisy nakładające konieczność zapłaty dodatkowych podatków w przypadku nabywania samochodów używanych czy też zakazujące wjazdu do centrów niektórych europejskich miast samochodom starszym. 
Obok działań mających zniechęcać do postaw niepożądanych, pojawiają się także działania „pozytywne” – zachęty do podejmowania działań korzystnych z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju. W ostatnim czasie dużą popularność zyskują niskoemisyjne technologie w motoryzacji – pojazdy elektryczne, hybrydowe, wodorowe. Ich cena wciąż jest dla wielu zaporowa, niemniej jednak powoli jest to równoważone przez regulacje prawne, w tym dotacje dla właścicieli takich samochodów, bezpośrednie lub pośrednie, darmowe miejsca parkingowe w centrach, darmowe stacje ładowania i inne. 
Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju otwarcie wspomina o rozwoju elektromobilności, zaś pod auspicjami Ministerstwa Rozwoju kilkadziesiąt jednostek samorządu terytorialnego podpisało z początkiem roku 2017 list intencyjny w sprawie rozwoju elektromobilności.
Innym aspektem jest wycofanie ze sprzedaży pieców grzewczych starego typu i wprowadzenie zachęt do wykorzystania w ogrzewaniu budynków alternatywnych źródeł energii lub pieców grzewczych nowej generacji, które nie pozwalają już na spalanie śmieci czy niskiej jakości paliw.
Od pewnego czasu jako zasoby traktowane są także śmieci. Założenie jest takie, by powstawały produkty wielokrotnego użytku, które jak najdłużej będą służyły zanim staną się odpadem, zaś gdy już to nastąpi – by dawały się ponownie przetworzyć i wykorzystać. Strategie wprowadzają wymogi odnośnie ilości odpadów, która po przetworzeniu ponownie powinna zostać „odzyskana”. Dla osiągnięcia tego celu w wielu gminach wprowadzono regulacje wymuszające segregowanie odpadów.
Pod kątem energo– i materiałochłonności regulowane są także procesy produkcyjne. Wszystko ma na celu jak najefektywniejsze wykorzystanie posiadanych zasobów czy też jak najniższą emisję zanieczyszczeń. Jednym z obostrzeń w tej sferze jest obowiązek stosowania najlepszej dostępnej techniki produkcji.

Podsumowanie


Wsparcie zrównoważonego rozwoju z pewnością jest problemem złożonym. Podstawowym czynnikiem wspierającym takie działania są z pewnością ludzie. Najlepszy nawet dokument nie będzie nic wart bez osób go stosujących, stąd też ogromna rola przypada edukacji i budowaniu wewnętrznego przekonania o słuszności jednych działań a niesłuszności innych. Podejście oparte na przekonaniu, że zrównoważony rozwój jest koniecznością, wydaje się skuteczniejsze od wprowadzania administracyjnych czy prawnych zakazów lub nakazów. 

Przymus często rodzi opór i chęć oszukania systemu. Dodatkowo tam, gdzie wchodzą w grę często ogromne pieniądze, mogą powstać podejrzenia, że zakazy i nakazy powstały w wyniku działania grup nacisku. Niedostosowana do warunków społecznych i czynników kulturowych strategia może okazać się rozwiązaniem gorszym niż brak strategii. 

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej