Teoria i funkcjonowanie pieniądza (historycznie)- Adam Maksymowicz

Encyklopedia PWN pieniądz definiuje, jako „jedną z podstawowych kategorii ekonomicznych, która wyłoniła się w rezultacie rozwoju społecznego podziału pracy oraz odejścia od gospodarki naturalnej i barteru”.

Pieniądz nie został zatem przez kogokolwiek wymyślony, odgórnie wprowadzony w życie, czy też narzucony ludziom przez banki, instytucje, czy też rządy największych nawet mocarstw. Powstał on w wyniku ewolucji najpierw indywidualnej i rodzinnej gospodarki od najstarszych epok cywilizacyjnych aż po nasze czasy. 

Płacidła


Zanim pojawił się pieniądz gospodarka opierała się na barterze, czyli wymianie jednego towaru na drugi. Wynikało to z oczywistego faktu, że człowiek nie był w stanie sam wykonać wszystkich potrzebnych mu narzędzi, broni, odzieży (skóry), ani pozyskać niezbędnej żywności w postaci np. mięsa czy soli do jego przechowywania. Niezwykle rzadko zdarzało się, aby wszystkie te potrzeby mógł on zaspokoić swoją własną pracą i umiejętnościami. 
Najpierw wymiana gospodarcza ograniczała się do najbliższego otoczenia, potem – wraz z postępującą organizacją życia społecznego w postaci rodów i plemion – zasięg terytorialny tej wymiany stawał się coraz większy. Przykładem cennego towaru z czasów gospodarki barterowej w epoce neolitu (ok. 3 tys. lat p.n.e.) na ziemiach polskich były siekierki z krzemienia pasiastego z Krzemionek Opatowskich w rejonie dzisiejszego województwa kieleckiego. Tego typu wyroby były wymieniane na inne towary w promieniu nawet 1000 km przez całe tysiąclecie. Upadek tego najstarszego górnictwa na naszych ziemiach zakończył się nie z powodu wyczerpania się złoża krzemieni, ale ze względu na coraz powszechniejsze używanie lepszych narzędzi z brązu, a potem z żelaza. Z czasem ze względów praktycznych w pierwotnej gospodarce stopniowo zaczęły pojawiać się tzw. surogaty pieniądza zwane też płacidłami. Były to poręczne, trwałe towary, takie jak skóry, futra i kawałki tkanin oraz metalu, które ułatwiały wymianę, spełniając niektóre funkcje dzisiejszego pieniądza.

Pieniądz kruszcowy


Powiększanie się populacji powodowało wzrost obrotów handlowych na drodze wymienialności towaru za towar. Poprzez uciążliwą do określenia wartość poszczególnych transakcji proces wymiany barterowej ulegał coraz większej komplikacji. Trudności te zaczęto rozwiązywać, wykorzystując do transakcji rzadkie metale takie jak złoto, srebro czy miedź, m.in. ze względu na ich relatywnie stabilną wartość. Kruszce te posiadały walory ułatwiające ich wymianę handlową na dowolne towary. Dobrze przechowywały wartość, były podzielne, łatwe w transporcie i stanowiły rzadkość. 
Początkowo pierwotny pieniądz kruszcowy wymagał ważenia podczas każdorazowej wymiany. Udoskonaleniem stało się używanie metali w postaci jednolitych wagowo sztab, dzielonych na coraz mniejsze części. System ten wprowadzony został w starożytnym Egipcie w III tysiącleciu p.n.e. a także w tym samym czasie w Chinach. 

Starożytny pieniądz


W starożytności pieniądz kruszcowy zaczął przybierać formę monety, czyli metalowego znaku pieniężnego opatrzonego symbolem emitenta. Powstanie starożytnego pieniądza było nierozerwalnie związane z kształtowaniem się struktur państwowych. Władze z jednej strony emitowały monety, a z drugiej strony przyjmowały w nich płatności podatków, co było istotną gwarancją ich wartości. Pierwotnie wartość ta odpowiadała zawartości kruszcu w monecie. Pierwsze monety wykonane ze stopu złota i srebra (elektrum) powstały w Lidii na terenie dzisiejszej Turcji w VII w. p.n.e. Na ogół miały one owalny kształt, zbliżony do kolistego. Były też monety kwadratowe, prostokątne i wielokątne. Rozpowszechnione zostały w basenie Morza Śródziemnego przez Fenicjan i Greków. Niezależnie od europejskiej inicjatywy monety powstały także w Chinach i Indiach. 
Najbardziej rozpowszechnionymi w starożytności były monety Rzymu. Od przydomku rzymskiej bogini pochodzi również sama nazwa „moneta”. Przed powstaniem monety powszechnym środkiem wymiany w państwie rzymskim było bydło (pecunia). Potem system ten usprawniono przez wprowadzenie pół kilogramowych sztabek miedzi z wizerunkiem bydła. Około V w. p.n.e. zaprzestano używania tych surogatów pieniądza i wprowadzono pierwszą rzymską monetę, którym był as miedziany (aes rudae) Moneta ta stała się też jednostką wagi nazywaną funtem rzymskim (librą) i oznaczany literą L. Srebrna moneta rzymska o wadze 6,82 – 7,58 g została wybita przez mennicę w Kapui około 340 r. p.n.e. i była nazywana dydadrachmą. 

Od ok. 269 r. p.n.e. bicie monety przeniesiono do Rzymu i tu wybijano srebrne denary z wizerunkiem bogini Wiktorii – wiktoriaty o wadze 3,41 g używane jako środek wymiany w handlu zagranicznym. Pierwszą rzymską złotą monetę (scripulus) wybito podczas II wojny punickiej (218 – 202 r. p.n.e.) prowadzonej z Kartaginą. W tym samym czasie wprowadzono pierwsze srebrne denary (denarius). Jeden denar miał wartość 16 asów. Od III w. p.n.e. powszechną jednostką płatniczą stał się sesterc, którego wartość odpowiadała 2,5 asa. Na wszystkich monetach umieszczane były stemple. Za czasów republiki były to głowy bogów Jowisza, Janusa, Junony, Marsa, Minerwy lub wilczycy. Na awersie znajdowały się dzioby statków. Od czasów Juliusza Cezara przyjęto bicie na monecie twarzy aktualnie panującego cezara. 
Za czasów Seneki (4 r. p.n.e. – 65 r. n.e.) skromny koszt wyżywienia jednej osoby dziennie wynosił ok. 2 asy (pół sestersa). Koszt utrzymania rodziny (3 osoby plus niewolnik) wynosił ok. 8 asów dziennie. Modus (8,7 l) zboża w tym czasie w rejonach rolniczych Egiptu kosztował 8 asów, a w Rzymie już 32 asy. Za około litr wina zapłacić trzeba było 3 asy. Żołnierz dostawał 1 denara dziennie, a centurion 15 denarów. Dzienna płaca robotnika wynosiła od pół do dwóch denarów. 

Upadek rzymskiej monety


Spośród wielu przyczyn upadku starożytnego Rzymu, do których zalicza się niewolniczy system gospodarki, liczne epidemie, ograniczenie z przyczyn naturalnych dalszych podbojów, do najważniejszych zalicza się dewaluację pieniądza. Stała się ona koniecznością w sytuacji braku reform politycznych i gospodarczych. Te zaś, które usiłowano wprowadzić w życie, miały bardziej charakter prawny, aniżeli rynkowy. Upadek tysiącletniego imperium rzymskiego do dzisiaj jest przedmiotem sporów, analiz i studiów. 
Złote i srebrne rzymskie denary za czasów republiki, kiedy ta stale powiększała swoje terytoria, były cenionymi walutami w całym imperium. Nieprzerwany rozwój stolicy oraz miast rzymskich został zagrożony od chwili ograniczenia dalszych nabytków terytorialnych i związanych z tym zysków. Coraz to nowe wydatki cesarstwa na pozyskiwanie przychylności rzymskiego ludu nie mogły być już zaspokajane z istniejących dochodów. Kolejni cesarze potrzebowali coraz większych ilości pieniędzy na inwestycje związane z realizacją polityki „chleba i igrzysk”. Jej symbolem są do dzisiaj istniejące ruiny Koloseum. Pieniędzy tych nie można było zdobyć w tradycyjny sposób z górnictwa rud złota i srebra, które dostarczały kruszców na bicie monety. Nie były one w stanie zaspokoić istniejącego zapotrzebowania na kruszce. Od początku III w. n.e. trwał związany z tym kryzys gospodarczy. Wynikał on z obowiązującej w całym starożytnym świecie zasady, że moneta jest tyle warta ile zawiera w sobie cennego kruszcu. Nie mogąc sprostać tym wymaganiom trzeba było wprowadzić dwa razy tyle denarów zawierających o połowę mniej kruszcu od dotąd istniejących w obiegu. W nowych emisjach zdecydowano się na mieszanie czystego srebra i złota z innymi metalami, przy zachowaniu poprzedniej nominalnej wartości monety. 

System ten na dużą skalę zastosował cesarz Karakalla (lata 188-217 n.e.) wprowadzając nowe monety „antoniany”. Nominalnie jeden „antonian” odpowiadał dwóm denarom, jednak faktycznie zawierał on tylko o połowę więcej srebra niż denar. Oznacza to, że waluta została zdewaluowana o 25%. Spadek wartości rzymskiej waluty spowodował, że bankierzy w Egipcie i na Bliskim Wschodzie odmawiali jej przyjmowania. Podobnie żołnierze nie chcieli żołdu w zdewaluowanej walucie, lecz żądali wynagrodzenia w nadaniach ziemi. 
Kryzys usiłował opanować cesarz Dioklecjan, który w 301 r. n.e. wydał Edykt o Cenach Maksymalnych. Za jego nieprzestrzeganie groziły surowe kary. Większość kupców i handlarzy nie dostosowała się do niego, bo było to dla nich nieopłacalne. Rozwinął się za to czarny rynek, który ignorował cesarski edykt. Dioklecjan dla pokrycia wydatków nakazał wybijanie coraz większej ilości miedzianych monet, co po raz pierwszy doprowadziło do hiperinflacji. Za podstawowe produkty żywnościowe płacono workami miedzianych monet. Wśród sąsiednich narodów spadało zaufanie do państwa rzymskiego, co było jedną z przyczyn ataku barbarzyńców na Rzym. Doszło do podziału na Cesarstwo Wschodnie i Zachodnie. To ostanie ostatecznie upadło w 476 r. wraz z detronizacją ostatniego cesarza rzymskiego Romulusa Augustulusa. 

Moneta średniowiecza


Po upadku Cesarstwa Rzymskiego na jego dawnym terytorium nastąpił trwający kilka wieków chaos finansowy. Poszczególne miasta, terytoria i ich władcy bili własną monetę. Dla ułatwienia ich wymiany pojawiali się pierwsi handlarze walutą. Na wielkich jarmarkach rozkładali oni posiadane monety na ławach, na których dokonywano ich wymiany. Od ławy (po łacinie banco), ludzi zajmujących się wymianą pieniędzy nazywano bankierami. 
Instytucje bankowe pożyczania pieniędzy na procent istniały już w starożytności (Babilonia, Egipt, Rzym). Przez pierwsze wieki średniowiecza rola pieniądza była ograniczona do równowartościowej wymiany. Pożyczanie pieniędzy na procent było potępione jako lichwa nie zgodna z nauczaniem Kościoła. 
Spadkobiercami kultury i tradycji rzymskich stało się imperium Karola Wielkiego (lata 768 -814) i Cesarstwo Bizantyńskie (lata 395-1493). Cesarz Konstantyn I w 308 r. wprowadził złotą monetę solid o wadze 3,89 g. Bita była początkowo w Rzymie, a potem w Konstantynopolu. Do końca X wieku była ona główną monetą handlową Bizancjum. 

Kolejną modyfikacją była moneta sykfatowa (wklęsło–wypukła). Solidy sykfatowe bite w złocie, srebrze i miedzi były w obrocie handlowym, aż do upadku Konstantynopola (1493 r.). Reforma monetarna w państwie karolińskim przeprowadzona została ok. 790 roku r. i połączona została z reformą miar i wag w postaci funta karolińskiego o masie 408 g. Ze srebra o tej wadze wybijano 240 denarów o masie 1,7 g, Rozwój średniowiecznych miast i rzemiosła, powodował coraz większe zapotrzebowanie na pieniądze potrzebne do wymiany handlowej. Pod tym względem dwa włoskie rywalizujące ze sobą miasta osiągały największe znaczenie. Są to Florencja i Wenecja. Ta pierwsza słynęła z wyrobów sukiennych, a druga z handlu ze Wschodem. Florencja od 1252 r. wybijała swoją złotą monetę – florena (3,5 g), która wkrótce stała się główną monetą europejską. 
Od 1543 r. moneta ta znana jest pod nazwą cekin (wł. zecchino). Wcześniej jej pierwowzorem był srebrny dukat wybity w 1193 r. Złoty dukat wenecki o wadze 3,55 g emitowany był bez żadnych zmian od 1284 r. aż do upadku Republiki Weneckiej w 1797 r. Złota epoka renesansu włoskiego kończy się wraz z upadkiem banku Medyceuszy. W tym czasie bankructwa banków były związane z pożyczkami dla panujących, które zwykle nie były zwracane. Drastycznym tego rodzaju przykładem jest likwidacja bankierskiego zakonu Templariuszy. Zadłużony u nich król Francji Filip Piękny (lata 1268-1314) spowodował krwawą z nimi rozprawę oraz zagarniecie ich skarbów i pieniędzy, a tym samym „unieważnienie” swoich długów.
Od XV w. włoskie miasta przegrywają z coraz bardziej rosnąca w siłę angielską konkurencją. Zaprzestaje ona dostawy wełny dla włoskich rzemieślników, co powoduje upadek rzemiosła sukiennego. Po odkryciu przez Krzysztofa Kolumba Ameryki (w 1492 r.) i napływie do Europy metali szlachetnych, nastąpił dalszy rozwój systemu monetarnego w krajach Europy Zachodniej (Hiszpania, Francja, Anglia, Niderlandy).

Polska moneta 


Pierwsze polskie denary zostały wybite w srebrze za czasów Mieszka I lub jego syna Bolesława Chrobrego. Stać się to miało miedzy 980 a 1000 r. Jednak rzymski denar na ziemie polskie dotarł znacznie wcześniej. Przez ziemie, które stały się później Polską, biegło wiele szlaków handlowych. Najważniejszym z nich był słynny szlak bursztynowy – od Bałtyku po Morze Śródziemne. W wykopaliskach archeologicznych prowadzonych na naszych ziemiach znaleziono pochodzące z tamtych czasów monety greckie, celtyckie, rzymskie, bizantyjskie, a także arabskie. 
Upadek polityczny w okresie rozbicia dzielnicowego spowodował zanik bardziej wartościowych denarów na rzecz jednostronnie bitej na cienkich blaszkach monety miedzianej zwanej breaktem. Za czasów Przemyślidów na początku XIII w. pojawił się w Polsce grosz praski. Do bicia denara powrócił król Władysław Łokietek, który również wprowadził złotego florena. Jego następca król Kazimierz Wielki przeprowadził reformę monetarną, którą później przejęli Jagiellonowie. Zostały wprowadzone do obiegu grosze krakowskie, a także kwartalniki i miedziane denary. Grosz miał wartość kilkunastu denarów. Wartość pieniądza wspierała gospodarka, w tym dochody z eksportu soli z kopalni w Wieliczce. 
Kolejną reformę walutową przeprowadził Zygmunt Stary. Według nowych zasad bito szelągi, grosze, trojaki, Decyzją sejmu piotrkowskiego w 1496 roku r. po raz pierwszy wprowadzono złotego. Jednak nie jako monetę, ale jednostkę obrachunkową. Jeden złoty równał się 30 srebrnym groszom. Za ostatnich Jagiellonów polska przeżywała rozkwit gospodarczy. Eksportowano drewno, smołę, zboże, wosk oraz miód. Wojna trzydziestoletnia przyniosła pogorszenie się sytuacji finansowej państwa, której efektem była inflacja. W tym czasie powstał traktat Mikołaja Kopernika „O monecie i inne pisma ekonomiczne”, w którym zawarł słynną zależność o tym, że „pieniądz gorszy wypiera lepszy”. 
Za czasów Stefana Batorego pojawiły się talary. Jeden talar miał wartość 500 groszy. Za czasów Zygmunta III Wazy bita była złota moneta 100 dukatów. Mennica królewska Jana Kazimierza wprowadziła do obiegu nową złotą monetę tynf. W okresie najazdów szwedzkich wystąpiła inflacja, która z różnym nasileniem utrzymała się aż do rozbiorów. 

Protoplasta pieniądza papierowego


Historia upadku rzymskiej, a także i polskiej monety z całkiem innych powodów „powtarzała się” wielokrotnie zarówno w średniowiecznej Europie, jak i w czasach nowożytnych. Wspólną ich cechą był zarówno brak kruszców do wybicia wystarczającej dla potrzeb gospodarczych ilości monet, jak i ich ukryta dewaluacja związana z coraz mniejszą zawartością kruszcu w monecie o tym samym nominale. Dla uzasadnienia tego rodzaju działań stworzono nominalistyczną doktrynę, która głosiła, że wartość pieniądza zależy od woli panującego. Zezwalała ona na tzw. „psucie monety” poprzez zmniejszanie w niej kruszcu. Przeciwna jej doktryna realistyczna głosiła, że wartość ta zależała od zawartości kruszcu w monecie. W praktyce rzeczywista wartość monety o obniżonej zawartości kruszcu była niższa, mimo takiego samego nominału. Najniższą wartość miały monety z miedzi. Chcąc zwiększyć ich siłę nabywczą starano się, aby wartość zawartej w niej miedzi odpowiadała ilości srebra i złota w innych monetach. Doprowadziło to do bicia coraz większych monet. Trudności z noszeniem takiej „gotówki” były coraz większe. Przekazywanie pieniędzy w formie monet było też coraz bardziej ryzykowne, gdyż nie brakowało rabusiów, którzy specjalizowali się w napadach na handlarzy przewożących walutę w postaci monet. To wszystko coraz bardziej utrudniało handel, szczególnie na dużych odległościach. 
Celem uniknięcia ryzyka z tym związanego już w XIII w. włoskie miasta-państwa wprowadziły nowy sposób przekazywania pieniędzy drogą korespondencyjną. Kwit wymiany powodował, że kupcy nie musieli już przewozić monet osobiście i podróżować karawanami z towarzyszącą im zbrojną eskortą. W ten sposób kwit ten stał się protoplastą przyszłego pieniądza papierowego. 

Dziś – w dobie pieniądza fiducjarnego, czyli nieopierającego się na kruszcu – monety stanowią jedynie uzupełnienie pieniądza papierowego i elektronicznego.

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej