Wykluczenie finansowe- Albert Łyjak

Według badań Komisji Europejskiej, przedstawionych w raporcie: „Świadczenie usług finansowych a zapobieganie wykluczeniu finansowemu”, wykluczenie finansowe staje się jednym z głównych problemów społecznych współczesnego świata.

Korzystanie z rynku finansowego stanowi istotny element zarządzania finansami w przebiegu życia gospodarstw domowych. W początkowych stadiach zaciągają one zobowiązania, które kompensują niższy od przeciętnego dochód z pracy, ale także zadłużają się w celu nabycia dóbr trwałych, które przynoszą im użyteczność przez wiele lat (np. mieszkanie, samochód). W kolejnych stadiach spłacają swoje zadłużenie. Z tej perspektywy, brak obecności na rynku finansowym należy postrzegać jako jeden z elementów wykluczenia.
Aktywność na rynku finansowym jest również bardzo ważnym czynnikiem gromadzenia środków mających służyć jako zabezpieczenie odpowiedniego poziomu życia w starszym wieku lub w nieprzewidywalnych, trudnych okresach (emerytura, bezrobocie, choroba). 

Ubankowienie


W Polsce istnieją gospodarstwa domowe, które z różnych powodów nie mogą korzystać z usług świadczonych przez banki, są to osoby i całe rodziny wykluczone z rynku usług bankowych. Liczba osób nie posiadających konta bankowego, dotyczy u nas blisko 7 mln osób – według raportu Ipsos z grudnia 2016 r. Natomiast według raportu Narodowego Banku Polskiego (2016 r) opracowanego przez dr hab. Dominikę Maison, prof. UW, grupa osób w ogóle nie ubankowionych (brak konta) stanowi obecnie 17 proc. społeczeństwa polskiego.
Wykluczenie finansowe jest złożonym i skomplikowanym zjawiskiem. Przyczyny są wielorakie: leżą one zarówno po stronie samych wykluczonych, jak i banków. Niekorzystanie z usług finansowych, brak do nich dostępu określa się mianem wykluczenia finansowego (financial exclusion). Za pierwszych autorów, którzy użyli tego określenia uznaje się Andrew Leyshona i Nigela Thrifta (1995). Według ich opinii wykluczenie finansowe to procesy, które służą ograniczeniu dostępu do systemu finansowego określonym grupom społecznym. 
Natomiast działania, które mają na celu zapobiegać niepożądanemu społecznie zjawisku ekskluzji finansowej oraz przywracać osoby wykluczone do systemu finansowego (ubankowienie), określane są mianem inkluzji finansowej (financial inclusion).

Dane za rok 2016


Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego na koniec 2016 r. w Polsce działalność operacyjną prowadziło 621 banków i oddziałów instytucji kredytowych, w tym 36 banków komercyjnych (dwa mniej niż w 2015 r.), 27 oddziałów instytucji kredytowych oraz 558 banków spółdzielczych (o trzy mniej niż w 2015 r.).
Co kwartał redakcje Bankier.pl i PRNews.pl publikują uzyskane w bankach informacje na temat liczby kont, kart czy użytkowników bankowości elektronicznej. Najnowsze opracowanie – „Bankowość w liczbach”– obejmuje podsumowanie roku 2016. Wynika z niego, że banki na koniec 2016 roku miały 48 mln klientów, prowadziły 31 mln kont osobistych. Te dane wymagają wyjaśnienia z tego względu, że liczba klientów znacznie przewyższa ilość kont bankowych. Banki o profilu uniwersalnym obsługują łącznie 48 mln klientów, z czego 45 mln to klienci detaliczni. Klientem dla banku jest nie tylko osoba fizyczna, ale także korporacje, gminy, miasta czy stowarzyszenia. Z tego względu liczba klientów jest tak duża. Nie można jej też w żaden sposób porównywać do liczby ludności naszego kraju. Jedna firma może być klientem wszystkich banków, tak samo jak jeden klient detaliczny może mieć konta we wszystkich bankach w kraju. Każdy z banków będzie liczył taką osobę osobno.
Z tych raportów wynika, że rynek kont urósł o 1 milion rachunków w stosunku do 2015 r. Trzeba jednak pamiętać, że część rachunków to konta martwe, które od dawna nie są już używane. Niektóre zostały zapomniane przez swoich właścicieli, a jeszcze inne dołożone „na siłę” do kredytów czy lokat. Niektóre z raportowanych przez banki rachunków to konta drugiego wyboru – klienci korzystają z nich jedynie okazjonalnie. 
Według najnowszego raportu NBP (lipiec 2017 r.) na koniec I kwartału 2017 r. znajdowało się na rynku polskim 37,7 mln kart płatniczych, to jest o 862 tys. kart więcej niż w grudniu 2016 r. (wzrost o 2,3 proc.). Łączna liczba kart debetowych wyniosła 29,1 mln szt. i zwiększyła się o 808 tys. (wzrost o 2,9 proc.). Odnotowano dalszy wzrost liczby kart z funkcją płatności zbliżeniowych. Na koniec marca 2017 r. było ich 29,4 mln szt. Udział kart płatniczych z funkcją zbliżeniową odnotowano na poziomie 77,9 proc.. Obserwowany jest systematyczny wzrost liczby kart zbliżeniowych na rynku polskim. Na przestrzeni kwartału liczba kart zwiększyła się o 915 tys.
Według wspomnianego już raportu NBP za 2016 r. najniższy odsetek posiadających konto bankowe jest w grupie osób najstarszych, po 65. roku życia (61 proc.), jednak warto zauważyć, że w ciągu ostatnich 7 lat właśnie w tej grupie obserwuje się najwyższy wzrost posiadania konta bankowego (z 53 proc. w 2009 roku do 61 proc. obecnie). Druga najmniej ubankowiona grupa to osoby najmłodsze (68 proc. ma konto). Jednak ich sytuacja prawdopodobnie zmieni się w naturalny sposób gdy wejdą na rynek pracy. Wśród osób w wieku 24-54 lata ponad 90 proc. posiada konto w banku – jest to najbardziej ubankowiona grupa.
 

Badanie „consumer finance”


Dane dotyczące wykluczenia można również porównać z badaniem „consumer finance”. Jest to projekt badawczy prowadzony wspólnie przez Instytut Rozwoju Gospodarczego SGH i Konferencję Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Badania prowadzone są od roku 2006 w odstępach kwartalnych, za pomocą ankiety badawczej metodą testu koniunktury. Ankieta zawiera 15 opiniotwórczych pytań stałych (które pochodzą z kwestionariusza UE) oraz 6 dodatkowych pytań opiniotwórczych zleconych przez KPF. Dodatkowo w ankiecie zamieszczane są opiniotwórcze pytania specjalne, które odnoszą się do bieżących zjawisk ekonomicznych, istotnych z punktu widzenia zachowań gospodarstw domowych oraz do sytuacji na rynku consumer finance. Ponadto ankieta zawiera 11 pytań metrycznych opisujących cechy gospodarstwa domowego wraz z pytaniami odnoszącymi się do aspektów związanych z zadłużeniem gospodarstwa domowego.
Jako efekt prac badawczych w ramach wspólnego projektu powstał wskaźnik, któremu nadano nazwę Barometr Rynku Consumer Finanse (Barometr KPF-IRG). Ma on za zadanie pokazywać aktualne tendencje i dynamikę zadłużania się gospodarstw domowych w Polsce, a także przewidywać zachowanie rynku kredytowego w krótkim okresie.
Podstawą konstrukcji Barometru Rynku Consumer Finance jest sytuacja w czterech obszarach oddziałujących na rynek kredytów i pożyczek konsumenckich. Obszary te uwzględniają wpływ czynników demograficznych na rynek, popyt na zakup dóbr trwałych i skłonność do ich finansowania z kredytu, niepewność związaną z sytuacją finansową oraz wykluczenie z rynku kredytowego.
W III kwartale 2017 r. wartość Barometru Rynku Consumer Finance spadła z 58,0 do 55,5 punktu. Pomimo spadku, warto zauważyć, że jest to już dziesiąty kwartał z rzędu, w którym wartość Barometru przekracza poziom 50 punktów. Barometr Consumer Finance skonstruowany jest w taki sposób, że poziom 50 punktów oznacza stagnację rynku, podczas gdy wyższe wartości reprezentują spodziewaną dodatnią dynamikę w nadchodzącym roku. Zadłużenie gospodarstw domowych na cele konsumpcyjne rosło w czerwcu w tempie 6,9 proc. w ujęciu rok do roku, podczas gdy jeszcze rok temu wzrosty te sięgały 7,8 proc.. Wartość Barometru na poziomie 55,5 pkt. wskazuje, że wzrost rynku powinien w dalszym ciągu występować, jednak w kolejnych miesiącach należy spodziewać się dalszego spadku dynamiki.
W bieżącym kwartale nie analizowano zmian w poziomie wykluczenia gospodarstw domowych z rynku. Na podstawie wyników z poprzedniego kwartału wnioskuje się, że sytuacja w tym obszarze wciąż jest bardzo korzystna a problemem wykluczenia objętych jest ok. 19 proc. gospodarstw domowych. 
 

Charakterystyka osób wykluczonych finansowo


Wśród osób wykluczonych znajdują się przede wszystkim bezrobotni, osoby pracujące o niskich zarobkach i w szarej strefie gospodarki. Brak kont jest wyższy w grupach o dochodach na osobę poniżej 1200 zł niż wśród osób mających wyższe zarobki. Większy procent wykluczonych finansowo jest również wśród osób samotnie wychowujących dzieci, niepełnosprawnych, ale też przedsiębiorców, którzy ponieśli duże straty w prowadzonej działalności i stracili płynność finansową. 
Jest też liczna grupa osób, które w przeszłości korzystały z usług bankowych, w tym kredytów i pożyczek, które stały się przyczyną nadmiernego zadłużenia i osoby te z bardzo różnych, indywidualnych powodów wpadły w finansowe tarapaty. Zaprzestanie terminowej obsługi długu pociąga za sobą rozwiązanie umowy kredytowej i zamieszczenie przez bank negatywnej informacji o kredytobiorcy w Biurze Informacji Kredytowej. Zamyka to drzwi do korzystania z usług banku, często na wiele lat.
Kolejna grupa wśród której jest niski poziom ubankowienia to mieszkańcy wsi i obszarów peryferyjnych pozbawionych placówek bankowych i nie korzystający z bankowości elektronicznej z powodu braku odpowiedniej infrastruktury lub umiejętności posługiwania się komputerem i innymi urządzeniami elektronicznymi. Na wsi oraz w mniejszych miejscowościach (do 50 tys. mieszkańców) obserwuje się większy odsetek osób nieposiadających konta niż w średnich, dużych i wielkich miastach. 
Narodowy Bank Polski w ramach prac nad rozwojem obrotu bezgotówkowego intensywnie analizuje różne czynniki, które mogą mieć wpływ na stosunkowo niski stopień ubankowienia i wykorzystania płatności bezgotówkowych w Polsce. Jako jeden z czynników, który może mieć znaczenie dla wyjaśnienia braku posiadania rachunku bankowego, wskazuje się nieraz stosunkowo słabo rozwiniętą w Polsce infrastrukturę bankomatów, tj. głównych – obok kas oddziałów banków – punktów, w których posiadacz rachunku bankowego może wypłacić gotówkę ze swojego rachunku.
Nie są to jednak niepokojące dane, ponieważ w ostatnich latach na rynku akceptacji kart płatniczych zachodzą pozytywne zmiany. Równocześnie od kilku lat rozwija się w Polsce alternatywny wobec bankomatów i kas oddziałów banków sposób dostępu do środków na rachunku, który znacząco zwiększa liczbę takich punktów, tj. usługa cash back, polegającą na wypłacie gotówki dokonywanej w kasie punktu handlowo-usługowego przy okazji bezgotówkowej transakcji zakupu z użyciem karty płatniczej. 
Na koniec 2016 r. na rynku polskim łącznie funkcjonowało 405 228 punktów handlowo-usługowych akceptujących płatności dokonywane przy użyciu kart płatniczych. Dokonano 2,95 mld transakcji na kwotę 199,98 mld PLN. Rośnie liczba placówek dokonujących sprzedaży internetowej i w 2016 r. było już 9 840 549 podmiotów. Liczba terminali POS akceptujących elektroniczne instrumenty płatnicze wzrosła w 2016 r. aż o 13 proc. do 530 tys. sztuk, co może być związane ze spadkiem opłat interchange przy płatnościach bezgotówkowych. 
Z najnowszych danych NBP za I kwartał 2017 r. wyraźnie widać, że terminali POS i punktów akceptujących karty płatnicze przybywa. Na koniec marca 2017 r. liczba terminali POS w Polsce wynosiła 563 tys., czyli w kwartale przybyło 27,1 tys. nowych urządzeń, co stanowi wzrost o 5 proc.. Na przestrzeni I kwartału 2017 r., liczba działających akceptantów wyposażonych w terminale POS zwiększyła się do poziomu 221 tys. (wzrost o 5 proc.). Nastąpił także wzrost liczby punktów handlowo-usługowych, które są przystosowane do akceptacji kart płatniczych. Na koniec marca 2017 r. punktów handlowych tego typu było 416,5 tys., czyli w porównaniu do grudnia 2016 r. więcej o 19,6 tys. (wzrost o 5 proc.).
 

Jak przeciwdziałać wykluczeniu finansowemu?


Edukacja społeczeństwa odgrywa tu szczególną rolę. Dynamiczny rozwój rynków finansowych wspierany procesami globalizacji przyczynił się bowiem do powstania wielu nowych, innowacyjnych produktów. Niestety wśród klientów banków powszechna jest opinia o wysokim stopniu skomplikowania usług finansowych i niemożności rzetelnej oceny zmian ich wartości. W przypadku nie wystarczającej wiedzy finansowej, konsumenci praktycznie nie angażują się w sprawy finansowe, co prowadzić może do wykluczenia finansowego. Z kolei osoby z niską świadomością finansową dokonują nieracjonalnych decyzji, co powoduje, iż wybrany przez nich produkt nie spełnia ich oczekiwań lub jest niedopasowany do ich potrzeb i często w przypadku pojawienia się pierwszych zagrożeń świadczących o kłopotach finansowych, nie są w stanie odpowiednio szybko zareagować lub też podejmują kolejne zobowiązania, które wciągają ich w pętlę zadłużenia.
Wykluczenie finansowe jest zjawiskiem niekorzystnym zarówno z perspektywy społecznej, jak i ekonomicznej, dlatego też w wielu krajach podejmowano działania mające na celu redukcję jego skali. Już w 2011 roku Unia Europejska nakazała państwom członkowskim ułatwienie konsumentom nieposiadającym rachunku bankowego, dostępu do zwykłego rachunku płatniczego. Przygotowany projekt dyrektywy wymagał, aby co najmniej jeden dostawca usług płatniczych na terytorium państwa członkowskiego oferował konsumentom podstawowy rachunek płatniczy, przy czym rachunek ten nie mógł być oferowany wyłącznie z zastosowaniem narzędzi bankowości internetowej, a dostęp do niego nie mógł być uzależniony od wykupienia dodatkowych usług, zaś konsument nie mógł otrzymywać oferty kredytu w rachunku bieżącym w połączeniu z posiadanym podstawowym rachunkiem płatniczym. Co najbardziej chyba istotne, usługi te miały być oferowane nieodpłatnie lub za adekwatną opłatą, czyli taką, która jest dostosowana do dochodów. W Polsce dyrektywa ta została wprowadzona w życie.
Komisja Europejska ponadto wskazuje, że edukacja finansowa powinna stanowić uzupełnienie środków legislacyjnych służących zapewnieniu konsumentom właściwych informacji i właściwego doradztwa, a także odpowiedniej ich ochrony.
W dzisiejszym świecie edukacja finansowa powinna być procesem ciągłym. Przyswajanie wiedzy powinno odbywać się przez całe życie. 
W ramach działalności edukacyjnej Narodowy Bank Polski opracowuje i realizuje szereg działań, których celem jest przybliżenie społeczeństwu nie tylko zasad funkcjonowania i roli banku centralnego, ale też przekazanie szeroko rozumianej wiedzy ekonomicznej. Poprzez media, szkolenia, publikacje, konkursy, NBP podejmuje działania służące upowszechnieniu tematyki finansowej, ekonomicznej. Informacje można uzyskać na portalu https://www.nbportal.pl/edukacja-w-nbp.

Nowe technologie na usługach banku


Zwiększanie wiedzy cyfrowej i ułatwianie do niej dostępu jest też ważnym czynnikiem eliminującym wykluczenie finansowe. Nowe technologie są nieuniknione i mogą one pomóc w „ubankowieniu” Polaków. To ważny element inkluzji finansowej tym bardziej, że bankowość elektroniczna dynamicznie się rozwija.
Według wspomnianych już wcześniej badań Mastercard, 70 proc. wykluczonych finansowo Polaków uważa, że ma zapewniony na równi z innymi dostęp do nowych technologii, jednak bezradność i brak kompetencji technologicznych, zbyt zaawansowany wiek i brak wystarczających dochodów na zakup sprzętu i korzystanie z usług cyfrowych, powoduje, że z nich nie korzystają. 
Nie budzi to obaw ponieważ następuje naturalna zmiana pokoleń. W Polsce edukacja cyfrowa zaczyna się od najmłodszych lat. Nie ma szkoły, w której nie byłoby chociaż jednego komputera; średnia pod względem usprzętowienia nie jest zła, choć jest to wynik daleki od nasycenia. 
Zajęcia z informatyki zaczynają się już od nauczania początkowego, ponieważ we współczesnym świecie kompetencje cyfrowe, wiedza ekonomiczna, finansowa stanowią warunek rozwoju obywateli, państwa i gospodarki. Jednak ani wzrost kapitału intelektualnego i wykorzystanie współczesnego impetu cyfrowego nie przyniosą oczekiwanych rezultatów bez włączenia w ten proces jak największej rzeszy Polaków. 

Podstawy koncepcji rozwoju inkluzywnego


Nie tylko poprawienie sytuacji gospodarczej (spadek bezrobocia, wzrost płac) ma wpływ na inkluzje finansową. Ważny jest również model gospodarki preferowanej przez państwo. Potrzeba wdrożenia bardziej „sprawiedliwego” modelu rozwoju zdobywa stopniowo coraz więcej zwolenników, stawiających pytania o to, w jaki sposób rosnący potencjał gospodarczy wykorzystać do zaspokojenia aspiracji i oczekiwań całego, w miarę możliwości, społeczeństwa. Jak zmniejszyć rosnące rozwarstwienie? 
Przez pewien czas szansę na rozwiązanie tego problemu upatrywano w koncepcji rozwoju zrównoważonego. Okazało się jednak, że koncepcja ta, jest w zasadzie bezradna wobec rosnących nierówności majątkowo-dochodowych i związanego z nimi wykluczenia społecznego.
W tej sytuacji pojawiło się w myśli społecznej pojęcie rozwoju inkluzywnego (Inclusive Development). Na ogół jest rozumiane, zgodnie z określeniem Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), jako: „Rozwój, który obejmuje również warstwę ludzi wykluczonych społecznie. Polityka rozwoju inkluzywnego jest przede wszystkim zorientowana na przezwyciężenie nierówności, pogłębiających się w całym świecie niezależnie od wzrostu gospodarczego”.
W opracowaniach Banku Światowego znajdujemy podobną interpretację inkluzywnego rozwoju: „Jest to typ rozwoju gospodarczego, który prowadzi do redukcji ubóstwa i pozwala ludziom społecznie wykluczonym partycypować w korzyściach wynikających ze wzrostu gospodarczego”.
Rozwojem inkluzywnym bardzo zainteresowana jest też Unia Europejska, która w przeciwieństwie do panującej w świecie tendencji do polaryzacji, prowadzi politykę spójności społecznej, gospodarczej i terytorialnej. W dokumencie formułującym strategię rozwoju w latach 2010-2020 (popularnie zwanym: „Strategia Europa 2020”) znalazł się zapis definiujący omawiane pojęcie. Mówi on, że: „Rozwój sprzyjający włączeniu społecznemu (rozwój inkluzywny) oznacza wzmocnienie pozycji obywateli poprzez zapewnienie wysokiego poziomu zatrudnienia, inwestowanie w kwalifikacje, zwalczanie ubóstwa oraz modernizowanie rynków pracy, systemów szkoleń i ochrony socjalnej, aby pomóc ludziom przewidywać zmiany i radzić sobie z nimi oraz móc budować spójne społeczeństwo. 

Wykluczenie finansowe, które często występuje z wykluczeniem społecznym, wpływa na pogorszenie jakości życia, obniżenie PKB oraz zmniejszenie innowacyjności i konkurencyjności polskiej gospodarki. Dlatego inkluzja zarówno finansowa i społeczna to niezmiernie istotne wyzwania stojące przed Polską i Polakami.

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej