Strefa zgniotu. Między Turcją a Persją (Iranem). Podobnie jak my, między Rosją a Niemcami.

Do końca I wojny światowej Kurdowie byli pod tureckim i perskim panowaniem. Rozpad Imperium Tureckiego tylko dlatego nie dał im niepodległości, bo na terenach, które zamieszkiwali była ropa. Zwycięskie mocarstwa Anglia i Francja wydzieliły własne protektoraty, z których po II wojnie światowej utworzyły się niezależne Irak, Syria, Izrael, Jordania, Liban. 
Terytoria zamieszkałe przez Kurdów przypadły Turcji, Irakowi, Iranowi i Syrii.


25 bm. w Iraku Kurdowie na kontrolowanym obszarze zorganizowali referendum. Jestem w Irbilu (Erbilu) – milionowe miasto, 8 tys. lat, najstarsze na świecie. Odwiedzałem punkty wyborcze. Pytałem czekających w kolejkach, głosujących i obsługujących lokale. Widziałem dumę, radość i nadzieję.
Dwa dni wcześniej w kurdyjskiej telewizji prezydent Autonomii Masud Barzani mówił, że sąsiedzi grożą wojną. I pytał: „Jak długo jeszcze macie zamiar nas zabijać?”


Ten 30-40 mln naród z własnym językiem, kulturą i tradycją uparcie od 200 lat dąży do własnej państwowości. Buntował się częściej niż my, Polacy. Ostatnio przelewa krew we własnym i europejskim interesie w walce z Państwem Islamskim.
Kurdyjski region w Iraku (5,5 mln mieszkańców) przyjął 1,5 mln uchodźców: chrześcijan, jazydów, muzułmanów. Wielu z nich było uprawnionych do głosowania. Frekwencja w referendum: 80 proc. Głosowali nie tylko Kurdowie, także Arabowie z Bagdadu, z Mosulu, zewsząd skąd wygnała ich wojna.


Czy ta oaza pokoju i tolerancji ma szansę przetrwać, umocnić się, rozszerzyć na cały Bliski Wschód? Dlaczego Europa, dlaczego Polska milczy, zamiast razem z Kurdami cieszyć się z tego promyka wolności i demokracji?
Po zwycięskim referendum władze regionu nie myślą zaraz ogłaszać niepodległości. Oczekują rozmów. W karcie ONZ jest zapisane prawo narodów do samostanowienia.
Próbujmy wypracować międzynarodowe reguły i prawo, które umożliwi pokojowe odłączenie prowincji od państwa, które się na to nie godzi. Czy zawsze ceną musi być cierpienie i śmierć?

Życzmy Kurdom powodzenia na nowej drodze trwania.

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej