„Być” czy „mieć”?- Kornel Morawiecki

Zaczęło się od „być”. By „być” konieczne było „mieć”: pożywienie, okrycie, schronienie. Teraz to „mieć” staje się użyciem, rozbuchaną konsumpcją. Ponad 30 lat temu w Zasadach Ideowych i Programie Solidarności Walczącej pisałem:

„Obecny rozwój cywilizacyjny prowadzi do łatwiejszego dostępu do coraz wyszukańszych dóbr przez wciąż rosnącą populację, poszerza możliwości indywidualnych i społecznych wyborów. Przy pewnym poziomie zabezpieczenia materialnych potrzeb i nawet w miarę ich wzrostu, przewagę zyskują potrzeby duchowe, intelektualne. Nad „mieć” i „używać” zaczynają przeważać „widzieć” i „uczestniczyć”.

Te tendencje – dominacja nauki i wynalazczości nad produkcją, twórczości i właściwych stosunków międzyludzkich nad kapitałem – są już wyraźne w krajach wchodzących w erę cywilizacji informatycznej. Cywilizacji, która jak żadna przed nią, pozwala na łączność i zbliżenie ludzi i kultur.

 

Może ten cywilizacyjny zwrot, otwierający nowe horyzonty, stawiający nowe wyzwania, pozwoli załagodzić dotychczasowy podział na biednych i bogatych i następnie przejść nad nim do porządku”.



 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej