Finansowa i surowcowa globalizacja światowej gospodarki- Adam Maksymowicz

Czym jest globalizacja? Na ogół utożsamia się ją z łatwością komunikacji i powiązaniem ze sobą interesów prowadzonych na całym świecie. Jedna z definicji naukowych, mówi, że jest to „postępujące umiędzynarodowienie działalności gospodarczej, lub – inaczej –coraz ściślejsze scalanie gospodarek narodowych, prowadzące do powstawania jednolitej gospodarki światowej”. (Elżbieta Czarny, „Globalizacja od A do Z, Wprowadzenie”, Wydawnictwo NBP, 2004 r.).

To „umiędzynarodowienie działalności gospodarczej” jest procesem historycznym, który rozpoczął się u zarania dziejów ludzkiej działalności. Symbolem dzisiejszej globalnej gospodarki są międzynarodowe przedsiębiorstwa, koncerny i konsorcja świadczące swoje usługi i oferujące swoje produkty na wszystkich kontynentach naszego globu. Ich efektywna działalność gospodarcza jest możliwa dzięki nowoczesnym środkom transportu i komunikacji, szczególnie elektronicznej, która umożliwia dokonywanie transakcji finansowych na całym świecie w czasie rzeczywistym. Jednym z najważniejszych elementów rozwoju każdej gospodarki jest dostęp do surowców w celu wytwarzania z nich poszukiwanych na rynku produktów. Nieporozumienia polityczne, rywalizacje i konkurencja międzynarodowa powodowały, że kraje posiadające surowce mogły rozwijać się znacznie szybciej, niż te, które miały do nich ograniczony dostęp. Globalna gospodarka ma długą historię sięgającą niemal czasów prehistorycznych. Jest jednak oczywiste, że dawne „międzynarodowe” przedsięwzięcia nie miały tak dużego zasięgu terytorialnego, ani tak wielkiej skali liczby produktów i ich wartości, jak to ma miejsce obecnie.

Złoto – od prestiżu do pieniądza

Najstarsze cywilizacje Egiptu i Bliskiego Wschodu ceniły złoto jako symbol władzy, potęgi i prestiżu. Około 4 000 lat p.n.e. rozpoczęto wydobycie złota w Egipcie na Pustyni Arabskiej i Nubijskiej, które trwa do dziś. (Valentina Ruiz Leotaud, Egypt’s sole gold-exporting mine reports high profit, MINING. com, 18.03.2018 r.). Był to ówcześnie najważniejszy i jedyny znany obszar złotonośny. Stąd przede wszystkim dostarczano złoto starożytnym potęgom Asyrii, Babilonii, Izraela i Grecji. Złotem wykładano egipskie grobowce. Król Salomon wyłożył złotem świątynię jerozolimską, wszystkie sprzęty ofiarne również kazał sporządzić ze złota. (Hubert Sylwestrzak, Złoto w przyrodzie i dziejach, Wydawnictwo Wiedza i Życie, Warszawa 1997 r.).

Złoto w czasach starożytnych stanowiło jeden z najważniejszych surowców, które było najcenniejszym łupem wojennym. Stąd bliska była już droga posługiwania się złotem, jako środkiem wymiany. Sprzyjały temu szczególne właściwości złota: łatwa podzielność, trwałość i rzadkość. Złota nie można było skopiować. „Od 700 r. przed Chrystusem ludzie niemal ze wszystkich kultur – Majowie, Inkowie, Egipcjanie, Grecy, Rzymianie, Bizantyjczycy, Osmanowie i Arabowie – uważali złoto i srebro za cenne środki wymiany” (Willem Middelkoop, Wielki reset, Wydawnictwo Zysk i S-ka. Poznań 2016 r.). Od tego czasu złoto staje się pieniądzem o charakterze uniwersalnym ułatwiającym wymianę towarową na całym ówcześnie znanym świecie. W starożytnym Rzymie, największym imperium tamtych czasów, system finansowy był oparty na złotej monecie. Za cesarza Augusta (40 r. p.n.e. – 14 r. n.e.) monetą był aureus – 7,5 g Au.

Złoto w czasach nowożytnych i współczesnych

Po upadku Rzymu (476 r. n.e.) przez kilka kolejnych stuleci gospodarka dawnego imperium pogrążyła się w stagnacji. Dopiero około XII w. włoskie miasta-państwa zaczęły się rozwijać. Aby móc sprowadzać z daleka wełnę do produkcji tkanin, wprowadzono złote monety (dukaty i floreny), które były honorowane na całym europejskim kontynencie. Ograniczone dostawy złota hamowały jednak rozwój gospodarki w szerszej skali. Dopiero odkrycia geograficzne XV i XVI w. spowodowały napływ nowych towarów z Indii i Ameryki, w tym również złota. „Przebite na monety złoto zasilało zatem lokalne rynki, ale trafiało również dalej – na tereny Bliskiego i Dalekiego Wschodu. W ten sposób amerykański «żółty» kruszec rozchodził się praktycznie po całym znanym ówczesnym świecie, chociaż ustępował ilościowo srebru, które zdecydowanie – aż do końca XVII w. – przodowało na europejskich i światowych rynkach”. (Witold Garbaczewski, Amerykańskie złoto, NBP Portal Edukacji Ekonomicznej, 7.08.2006 r.).

Rozwój gospodarczy jaki nastąpił w XVI I XVII w. przede wszystkim na starym kontynencie spowodował, że znowu zabrakło złota na zapewnienie w obiegu wystarczającej ilości pieniędzy. Aby usprawnić obieg pieniądza w gospodarce, stworzono pieniądz papierowy, który miał tylko częściowe pokrycie w kruszcach. Pierwszy pieniądz papierowy wprowadził do obiegu Bank Szwecji w 1668 r. Pieniądz ten miał pokrycie w miedzi, co było bardzo niewygodne, gdyż monety o wartości dorównującej kruszcom musiały być odpowiednio duże. Doszło do tego, że monety miedziane ważyły ok. 20 kg. Tego nikt nie mógł nosić przy sobie. Dopiero w 1694 r. Bank Anglii wprowadził papierowego funta mającego pokrycie w złocie. Od tego czasu wszystkie znaczące waluty na całym świecie mają pokrycie w złocie (parytet). Po drugiej wojnie światowej dominującą walutą na całym świecie stał się dolar USA. Jednak jego dewaluacja i związana z tym ucieczka złota spowodowała, że w 1971 r. Stany Zjednoczone podjęły decyzję o zakończeniu wymienialności dolara na złoto. Tak zakończyła się rola złota jako pieniądza. Jak się okazało dolar, który miał pokrycie w towarze, akcjach, inwestycjach, obligacjach i w innych instrumentach finansowych, pełni tę rolę, zastępując pod tym względem złoto. Podsumowując, można zauważyć, że przez kilka tysięcy lat złoto pełniło rolę uniwersalnego pieniądza, przygotowując gospodarkę poszczególnych krajów i narodów do akceptacji globalnego pieniądza – papierowego dolara, który bardziej operatywnie zastąpił w tej roli złoto. Sprzyjał temu rozwój handlu, który w coraz większym stopniu miał charakter międzykontynentalny. Przykładem jest wielowiekowa tradycja Jedwabnego Szlaku (III w. p.n.e. – XVII w. n.e.), który łączył kraje Europy i Azji. Odkrycia geograficzne zapoczątkowane odkryciem Ameryki przez Krzysztofa Kolumba (1492 r.) doprowadziły do upadku Jedwabnego Szlaku oraz wytyczenia nowych handlowych tras morskich łączących wszystkie kontynenty.

Globalne instytucje finansowe

Do 1971 r. wartość pieniądza związana była z posiadaniem odpowiednich ilości rezerw złota. Potem stabilność systemu finansowa poszczególnych państw stała się w coraz większym stopniu zależna od efektywności branż przemysłowych, rolnictwa, nowoczesnych technologii oraz trafnych inwestycji. Szereg wskaźników ilustruje stopień stabilności gospodarki, jak na przykład stopa bezrobocia, stopy procentowe, nakłady na naukę, liczbę patentów, wdrożonych innowacji czy też wielkość Produktu Krajowego Brutto (PKB). Ocena rozwojowa, gospodarcza i modernizacyjna poszczególnych uczestników międzynarodowej wymiany wymagała bardziej skomplikowanych elementów kontroli. Z zależności tych zdawano sobie sprawę już podczas konferencji w Bretton Woods (1944 r.), kiedy ustanawiano nowe zasady globalnej gospodarki światowej z dominującą rolą dolara Stanów Zjednoczonych. Ochroną i stabilizacją nowego międzynarodowego porozumienia walutowego miały się zająć specjalnie dla tego celu powołane wtedy instytucje finansowe.

Przede wszystkim stał się nią Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). Celem tej instytucji „jest koordynacja polityki finansowej oraz udzielanie pomocy krajom członkowskim na stabilizację walut, ułatwianie międzynarodowej współpracy walutowej, rozwijanie wymiany wielostronnej (multilateralizm). Fundusz udziela kredytów średnio– i długoterminowych na konkretne cele; uzyskanie kredytu jest możliwe po spełnieniu określonych warunków: MFW przeprowadza analizę stanu gospodarki zainteresowanego kraju i opracowuje program stabilizacyjny; pierwszą transzę kredytu otrzymuje się automatycznie, następną – po przyjęciu programu stabilizacyjnego, który na ogół zaleca redukcję deficytu budżetowego, m.in. przez: ograniczenie wydatków publicznych i finansowania sektora publicznego, kontrolę płac, znoszenie ograniczeń walutowych, otwarcie na napływ kapitału zagranicznego, ograniczenie rozmiarów kredytowania; siedziba w Waszyngtonie; członkami 186 państw (2009 r.), w tym Polska (do 1950 r. i od 1986 r.)” (https://encyklopedia.pwn.pl/).

Nieco odmienną rolę miał pełnić powołany w lipcu 1944 r. Bank Światowy, który miał być ważnym źródłem pomocy finansowej i technicznej dla krajów rozwijających się na całym świecie.

Rola surowców w światowej gospodarce

O znaczeniu surowców w światowej gospodarce można przekonać się na podstawie podziału Korei, jaki nastąpił w wyniku pokojowego porozumienia w 1953 r. wzdłuż 38 równoleżnika. Wszystkie istniejące w tym kraju kopalnie złota znalazły się po stronie KRLD, a po przeciwnej nie było ani jednej (Antoszin G.N., Zołoto w magmaticzestkich gornych porodach Au, Izdatielstwo „Nauka”, Nowosybirsk 1977 r.). Dwie kolejne wojny światowe rozpoczęły się między innymi z powodu braku dostępu Niemiec i Japonii do światowej bazy surowcowej. Plan „Barbarossa” – napad Niemiec na ZSRR w 1941 r. – przewidywał zagarnięcie syberyjskich surowców. Kluczowe uderzenie militarne, które miało to umożliwić, załamało się w bitwie pod Stalingradem.

Cała kolonizacja europejska obu Ameryk, Afryki i Azji była również spowodowana chęcią dostępu do tanich surowców. Odwrotny proces dekolonizacji miał oddać bogactwa naturalne tych krajów ich prawowitym właścicielom. Brak wykształconej kadry oraz kapitałów przesądził, że niezwykle bogate w surowce kraje Afryki, niewiele na tym zyskały. Po drugiej wojnie światowej dwa największe mocarstwa USA i ZSRR były jednocześnie państwami o dużej powierzchni, posiadającymi na swoich terytoriach, wszystkie potrzebne do ich rozwoju surowce. Oba te mocarstwa były pod tym względem samowystarczalne. Upadek systemu komunistycznego w 1989 r. i przejecie należących do niego państw międzynarodowych zasad gospodarki rynkowej sprawił, że rywalizacja o dostęp do surowców, jako gwarancja samowystarczalności w wyniku przyszłego konfliktu stała się mniej istotna. Surowce energetyczne należą do strategicznych aktywów każdego państwa. Niekoniecznie muszą one występować na jego własnym terenie. Na przykład Japonia poza energią z elektrowni jądrowych nie ma własnych złóż węgla, gazu ziemnego czy ropy naftowej. Jej wysoka pozycja ekonomiczna na świecie wiąże się ze swobodnym dostępem do ich pozyskiwania w krajach, gdzie surowce te są eksploatowane. Globalna gospodarka powoduje, że rynek tych surowców jest dla Japonii otwarty po konkurencyjnych cenach np. w Australii, Afryce, czy Rosji. Pod względem ważności surowce można podzielić na kluczowe (strategiczne), tj. niezbędne dla rozwoju przemysłu dla danego kraju i inne (Ministerstwo Rozwoju, Surowce dla przemysłu, Warszawa, projekt 29.06.2016 r.).

Globalna gospodarka surowcowa

Swobodnemu przepływowi finansów w globalnej gospodarce odpowiadają najbardziej opłacalne warunki eksploatacji i importu surowców. Beneficjentami rynku surowcowego są przede wszystkim rozwijające się kraje Afryki i Azji Centralnej, gdzie występują złoża surowców energetycznych, jak i złóż rud metali niezbędnych dla rozwoju nowoczesnych technologii. Obok rud miedzi nalezą do nich lit, nikiel, grafit oraz metale ziem rzadkich. Największy efekt końcowy należy do tych państw i międzynarodowych konsorcjów, które oferują na rynku produkty końcowe otrzymane z surowców eksploatowanych po najniższej cenie. Obok zaawansowanego technologicznie procesu przetwarzania, kluczowymi elementami efektywnego pozyskiwania surowców są: ich korzystne położenie geograficzne (komunikacyjne), atrakcyjne warunki geologiczne i sprzyjający klimat inwestycyjny. Przykładem trudności związanych z tymi wymaganiami są inwestycje krajowe i zagraniczne na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Przykładem tego rodzaju trudności jest udostępnienie złoża Udokan (Wschodnia Syberia) o zasobach zbliżonych do 1,2 mld ton rudy miedzi, o zawartości ok. 2 proc. Cu. Złoże występuje na powierzchni i może być eksploatowane odkrywkowo. Zostało ono odkryte w 1949 r. Obecnie od ok. 10 lat trwają intensywne przygotowania do jego eksploatacji. Brak infrastruktury komunikacyjnej ogranicza tu możliwości wykorzystania niezwykle atrakcyjnych zasobów. Do eksploatacji złóż niezależnych od komunikacji lądowej należy zaliczyć surowce nie wymagające znaczących inwestycji do ich przetwarzania. Dotyczy to przede wszystkim eksploatacji złota ze złóż rozsypiskowych, kiedy w podstawowym procesie przesiewania otrzymuje się czysty metal. Podobny proces dotyczy wydobycia diamentów. Produkty końcowe można wtedy przewozić transportem lotniczym. Największym globalnym importerem surowcowym są Chiny, które ropę naftową i gaz ziemny importują z krajów Bliskiego Wschodu. Chiny również mają w Rosji udziały w zasobach złóż, położonych przede wszystkim w pobliżu własnych granic. Rurociągami o długości ok. 4000 km Rosja dostarcza do Chin ok. 50 mln ton ropy rocznie i ok. 38 mln m3 gazu ziemnego (WSTO i Siła Syberii). Chiny importują również inne surowce, na przykład: gaz ziemny z Turkiestanu, miedź z Peru, Chile i Kolumbii, węgiel oraz metale z Australii. Szczególnym zainteresowaniem Chin cieszą się również surowce Afryki, miedź, ropa naftowa, kobalt i nikiel, które są sprowadzane z Afryki drogą morską.

Należy zauważyć, że na ogromną skalę działa wiele międzynarodowych konsorcjów górniczych mających swoje kopalnie na wszystkich kontynentach świata. Ich kolosalne zyski i możliwości eksploatacji surowców na całym świecie nie byłyby możliwe bez istnienia globalnego rynku finansowego i surowcowego, które nawzajem są sobie potrzebne.

Z polskiego punktu widzenia globalna ekspansja surowcowa przejawia się w zagranicznych inwestycjach krajowego przemysłu miedziowego oraz w przygotowaniach do eksploatacji surowców z dna oceanów (Adam Maksymowicz, Polska polityka surowcowa wyrusza na podbój oceanów, Gazeta Obywatelska 2-15.03.2018 r.).

Rozwój globalnej gospodarki i jego zagrożenia

Instytucjonalnemu powstawaniu struktur wspomagających globalną gospodarkę towarzyszył rozwój elektronicznych środków łączności umożliwiający przepływ informacji i kapitałów w czasie rzeczywistym. Służące do tego celu urządzenia zostały zminiaturyzowane i łatwo przenośne tak, że kontrola i zarządzanie biznesem przy pomocy Internetu stało się możliwe z każdego miejsca na naszym globie. Również osobiste kontakty w biznesie stały się łatwiejsze dzięki udoskonaleniu szybkich i częstych międzykontynentalnych, a także lokalnych połączeń lotniczych, super szybkich kolei i transportu samochodowego korzystającego z równie licznych autostrad. Powiązanie wszystkich wymienionych czynników spowodowało w XX w. niezwykle dynamiczny rozwój gospodarki na całym świecie. Procesy wytwórcze stały się coraz bardziej powiązane poprzez wymianę towarów i usług oraz przez przepływ kapitałów oraz technologii. „Najprostszym instrumentem pomiaru tego powiązania jest relacja między globalnym eksportem dóbr i usług a łączną produkcją światową. Od 1950 r. do 2000 r. relacja ta wzrosła z 7 proc. do 16 proc. . W tym czasie eksport towarów i usług zwiększył się niemal 16-krotnie, światowy PKB wzrósł zaś 7-krotnie. Praktycznie wszystkie kraje świata są ze sobą coraz ściślej powiązane poprzez handel międzynarodowy. (Leokadia Oręziak – Globalizacja rynków finansowych. Globalizacja od A do Z – Wydano NBP ,2004 r).

Ważnym przejawem globalizacji jest międzynarodowy przepływ kapitału. Jeśli chodzi o zagraniczne inwestycje bezpośrednie, to ich łączny wolumen zwiększył się z 0,4 proc. światowego PKB w 1982 r. do 3,8 proc. w 2000 r. (Leokadia Oręziak – Globalizacja rynków finansowych. Globalizacja od A do Z – Wydawnictwo NBP – 2004 r.). Jeszcze szybszy wzrost zanotowano w odniesieniu do przepływu kapitałów krótkoterminowych. Ogólna wartość operacji dokonywanych w międzynarodowym obrocie akcjami i obligacjami realizowanym między krajami uprzemysłowionymi w 2000 r. przekroczyła 100 proc. PKB tych krajów, podczas gdy w 1980 r. wynosiła zaledwie 10 proc. . Należy też dodać, że wolumen transakcji zawieranych na rynku walutowym zwiększył się w tym okresie ponad dziesięciokrotnie, osiągając średnio dziennie ponad 1.500 mld USD”. (Leokadia Oręziak – Globalizacja rynków finansowych. Globalizacja od A do Z – Wydawnictwo NBP – 2004 r.).

Należy jednak zauważyć, że dynamicznym wzrostom gospodarczym państw spowodowanych w wyniku globalizacji gospodarki towarzyszy ryzyko powstawania kryzysów finansowych o tym samym zasięgu. Jedną z przyczyn są nadmiernie udzielane kredyty przez banki przedsiębiorstwom i rządom na inwestycje, które nie gwarantują zwrotu poniesionych na nie nakładów. Powstawaniu kryzysu w globalnej gospodarce odpowiada stosunkowa łatwość w pozyskiwaniu kapitałów. Zadłużenie przedsiębiorstw, grup społecznych, samorządów i państw w wielkościach uniemożliwiających ich spłatę w realnym czasie, jest kolejnym powodem kryzysu, który w zależności od jego skali może stać się lokalnym, regionalnym lub globalnym. Zachwianie spłaty zadłużenia powoduje falę bankructw banków i przedsiębiorstw oraz dramatyczny wzrost bezrobocia.

 

Przedstawione powyżej zagrożenia monitorowane są na bieżąco zarówno przez wspomniane globalne instytucje finansowe i gospodarcze oraz ratingowe poprzez swoje raporty dając sygnały ostrzegawcze dla podjęcia działań ratunkowych.

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej