Solidaryzm – tezy

– Hasłem solidaryzmu jest dewiza Solidarności Walczącej z lat 80 ubiegłego wieku: wolni i solidarni.

– W kapitalizmie najważniejsza jest jednostka, w socjalizmie masa. W solidaryzmie każdy ma być dla społeczeństwa, społeczeństwo dla każdego.

– Podstawą kapitalizmu jest konkurencja, podstawą socjalizmu współpraca. W solidaryzmie mamy wymagać od siebie nawzajem i mamy sobie pomagać.

– Powszechnie akceptowaną konstytucyjną zasadę pomocniczości, polegającą na tym, że nadrzędne, wyższe struktury mają pomagać niższym i nie powinny im narzucać własnych rozstrzygnięć, uzupełniamy zasadą odpowiedzialności. Podrzędne niższe struktury są odpowiedzialne nie tylko za siebie, ale za całość, której są częścią.

– Do tradycyjnego europejskiego podziału władzy politycznej na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą oraz do wymogu równowagi między tymi władzami w solidaryzmie dochodzi ogólniejszy podział na władzę polityczną, ekonomiczną i medialną i wymóg równowagi między nimi. W realnym socjalizmie dominowała władza jednej partii, w realnym kapitalizmie dominuje władza pieniądza. I tak źle, i tak niedobrze.

– Solidaryzm wychodzi naprzeciw cywilizacyjnym zmianom. Dotychczasowa aktywność ludzi skupiała się na zaspokajaniu potrzeb materialnych: pożywienia, posiadania. Ten etap prawie już pokonaliśmy. Jest takie powiedzenie: „I Rothschild dwóch obiadów nie zje”. W niedalekiej przyszłości dobrobyt materialny będzie powszechnie dostępny, będziemy konkurować i współpracować na polu ducha: kultury, twórczości, wiedzy, charakteru. Pilotażowym projektem solidaryzmu będzie płaca za naukę. To lepsze od już gdzieniegdzie w bogatych krajach wdrażanego, projektu minimalnego dochodu gwarantowanego dla każdego obywatela.

– Strukturalną wadą kapitalizmu jest rosnące rozwarstwienie ekonomiczne, prowadzące do niebotycznych fortun dla nielicznych. Jest to w powszechnym odczuciu niesprawiedliwe. Solidaryzm oprócz progresywnego podatku dochodowego od osób i przedsiębiorstw będzie wprowadzał podatek od wielkiego kapitału. Współcześnie kapitał jest najważniejszym źródłem bogactwa, ma więc służyć ogółowi, nie tylko tym,  którzy go posiadają. Tak jak opodatkowanie ziemi było impulsem dla przejścia z feudalizmu do kapitalizmu, tak opodatkowanie kapitału będzie impulsem dla przejścia z kapitalizmu do solidaryzmu.

– Kapitalizm nie kreuje rządów prawa, tylko rządy interpretatorów prawa na użytek tych, co płacą. W solidaryzmie prawo będzie proste, przejrzyste, zrozumiałe dla każdego przeciętnie wykształconego obywatela.

– Solidaryzm jest za demokracją solidarną. Demokracja liberalna oparta o prawa i wolności człowieka to za mało. Do praw człowieka powinny być dodane prawa wspólnot, ludów i narodów oraz obowiązki ludzi i wspólnot względem siebie.

– Solidaryzm postuluje wiarę w sens jednostkowego i zbiorowego trwania i przemijania, w sens życia i śmierci.

                                                               Kornel Morawiecki

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej