Auschwitz- Andrzej Manasterski

„Zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, ale hitlerowskie Niemcy. Państwo polskie stoi na straży prawdy, która w żaden sposób nie może być relatywizowana” – mówił Premier Mateusz Morawiecki w niedzielę 27 stycznia br. podczas obchodów 74. rocznicy oswobodzenia obozu Auschwitz-Birkenau.

„Zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, ale hitlerowskie Niemcy. Państwo polskie stoi na straży prawdy, która w żaden sposób nie może być relatywizowana” – mówił Premier Mateusz Morawiecki w niedzielę 27 stycznia br. podczas obchodów 74. rocznicy oswobodzenia obozu Auschwitz-Birkenau.

Jeśli przez określenie „obóz koncentracyjny” należy rozumieć miejsce masowego więzienia ludności cywilnej w celu jej izolacji od otoczenia, to takie miejsce po raz pierwszy utworzono podczas wojny secesyjnej (1861-1864) w USA. Największy zbudowali unioniści w Andresonville w 1864 r. i przetrzymywali w nim ok 50 tysięcy osób, w tym także jeńców wojennych.

Także podczas wojny o niepodległość Kuby (1895-1898) utworzono „reconcentrados” dla ok. 400 tys. kubańskich kobiet i dzieci. Anglicy w czasie wojny burskiej (1899-1902), deportowali do kilkunastu obozów ludność cywilną, by w ten sposób pozbawić zaplecza dla Burów. W tych obozach, na skutek ciężkich warunków, zmarło kilkadziesiąt tysięcy ludzi. W Rosji po objęciu władzy przez bolszewików stworzono w ramach „czerwonego terroru cały system „koncłagrów”, w których zamykano przeciwników (także urojonych) władzy bolszewickiej.

Konzentrationslger – KL

W Niemczech po objęciu przez Hitlera władzy stworzono Konzentrationslger – KL, początkowo w celu odosobnienia przeciwników politycznych. Z czasem przekształcano je w miejsca niewolniczej pracy i eksterminacji przeciwników władzy. W czasie wojny zmienił się charakter obozów koncentracyjnych – z miejsc odosobnienia na ośrodki biologicznego wyniszczenia podbitych narodów, by w ten sposób realizować Generalny Plan Wschód.

Największy obóz koncentracyjny i ośrodek natychmiastowej zagłady Konzentrationslager Auschwitz (Kl. A I), Kreigsgefangenenlager Birkenau (KGL B A II) to w zasadzie kompleks dwóch obozów, który powstawał w dwóch etapach. W pierwszym etapie – realizowanym od 27 kwietnia 1940 r, kiedy Himmler wydał rozkaz budowy obozu KL A I. Jego komendantem został Rudolf Hoes. Pierwsi jeńcy przybyli do obozu 20 maja 1940 r. Do marca 1941 r. w Auschwitz przebywało 10 900 osób, w tym 30 Niemców. Pozostali więźniowie byli Polakami, przywiezionymi z Dachau, Sachsenhausen, z więzień w Tarnowie, Krakowie i przywiezionych ze Śląska w ramach akcji Inteligenzaktion Schlesien.

W dziejach KL A I da się wyodrębnić dwa okresy. W pierwszym okresie, od początku funkcjonowania do 1942 r. większość przebywających w obozie stanowili Polacy. Oprócz Polaków osadzono także m.in. Żydów i Romów. Od 1942 r.  większość stanowili Żydzi przywożeni z całej Europy.

Od października 1941 r. rozpoczęła się budowa drugiego kompleksu obozu Birkenau KGL B - początkowo dla 100, a później dla 200 tysięcy jeńców i więźniów. Od 1942 r. KGL stał się miejscem masowej zagłady Żydów. Była to realizacja konferencji w Wansee (styczeń 1942 r.), kiedy opracowano projekt tzw. ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Pierwszy transport kilkuset Żydów z Bytomia przybył 15 lutego 1942 r., potem przywożono ich ze Słowacji oraz pozostałych dziesięciu okupowanych lub kolaborujących z Niemcami państw, w których mieszkało łącznie ok. 5 mln Żydów.

Eksperymenty na ludziach

W Auschwitz przez cały okres istnienia obozu przebywało 50,9% Żydów, 34,9% Polaków i 14,2% innych narodowości. Od początku 1942 roku lekarze SS dokonywali eksperymentów medycznych. Ich cel;em było m.in. znalezienie skutecznych metod masowej sterylizacji, testowanie nowych lekarstw i trucizn, testowanie wytrzymałości organizmu na ekstremalne warunki głodu, zimna, ran. Dokonywano przeszczepów mięśni i kości, zakażano malarią, tyfusem plamistym, zarazkami gruźlicy. Eksperymenty były prowadzone na osobach dorosłych i na dzieciach. Instytut Higieny Waffen SS przy współpracy Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu w Berlinie, szpitala w Chorzowie, Instytutu Cesarza Wilhelma ds. Antropologii, Uniwersytetu w Munster, Uniwersytetu w Strasburgu. Firma Bayer zakupiła w KL A ok. 300 więźniarek w celu przeprowadzenia eksperymentów leków odurzających. We wrześniu 1941 r. przeprowadzono na 850 jeńcach (600 sowieckich i 250 polskich) próby za pomocą cyklonu B. Po raz pierwszy użyto go do masowego uśmiercenia 4 maja 1942 r.

Do dzisiaj nie ustalono dokładnej liczby zamordowanych więźniów. Według Nadzwyczajnej Radzieckiej Komisji Zbrodni Niemieckiej, Najwyższego Trybunału Narodowego w Polsce oraz Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze w Auschwitz i jego 47 podobozach śmierć poniosło ok. 4 mln ludzi. Amerykańskie sądy wojskowe szacowały liczbę zamordowanych na ok. 3-4 mln. Hoes, komendant obozu, mówił o ok. 3 mln ofiar, a lekarz obozowy Entres podawał liczbę ok. 2,5 mln zabitych. Niemiecka Encyklopedia Powszechna z 1983 r. podawała liczbę 1,5 mln, a Państwowe Muzeum Oświęcim-Brzezinka – 1,1 mln. Czy kiedykolwiek poznamy dokładną liczbę ofiar w Auschwitz?

Polscy męczennicy

Gdy mówimy o obozie w Auschwitz, powinniśmy pamiętać o postawach godnych pamięci, takich jak św. Maksymilian Kolbe. Franciszkanin z Niepokalanowa, chcąc uratować życie Franciszka Gajowniczka, poszedł zamiast niego do bunkra śmierci. Maksymilian Kolbe to pierwszy polski męczennik II wojny światowej. Jego mottem było: „Co chwila bądź lepszy. Teraz czas drogi”. I swoją postawą dał świadectwo bycia lepszym.

W październiku 1940 r rotmistrz Witold Pilecki, dobrowolny więzień w Auschwitz, utworzył w obozie Związek Organizacji Wojskowej, który przygotowywał więźniów do oporu w obozie, organizował ucieczki, utrzymywał kontakt z konspiracją poza obozem. Obozowe konspiracje nie mogły istnieć bez wsparcia struktur Podziemnego Państwa Polskiego. Szczególne znaczenie miały kontakty z ZWZ – AK Obwodu Oświęcim i Okręgu Śląskiego. Ponadto pomocy udzielały takie organizacje jak Rada Główna Opiekuńcza, Szare Szeregi, Sekcja Pomocy Jeńcom, Wysiedlonym i Więźniom Politycznym, Komitet Pomocy Więźniom Obozów Koncentracyjnych i in.

Mottem „Medalionów” Nałkowskiej, która opisuje obozowe realia, były słowa: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Tak, to prawda. Ludzie ludziom zgotowali ten los. Ale i ofiary, i zbrodniarze mieli nazwiska i narodowość. Na zbrodnie dokonane w czasie wojny nie możemy patrzeć jedynie przez pryzmat milionów, bo to wielkości, które nie robią dzisiaj wrażenia. My powinniśmy patrzeć na ofiary i  zbrodniarzy jak na pojedynczych ludzi, na, każdego z osobna.

Nie można także mówić o zbrodniach nazistowskich, bo kim byli owi naziści? Oni mieli swój Vaterland, swego Fuhrera, pochodzili z jednego Reich, byli ein Volk.

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej