Węgrzy, przyjaciele!

W rapsodzie pamięci gen. Józefa Bema, bohatera obu naszych narodów Cyprian Norwid pisze o pannach żałobnych: „drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona”.

Nasze polsko-węgierskie drogi tyczyła tysiącletnia historia. Węgrzy trwali otoczeni słowiańskim, germańskim i romańskim żywiołem i wytrwali pod tureckim naciskiem. Ochronili swój oryginalny język, tradycję i urodę. Swoją państwowością i kulturą wzbogacali Europę.

Za rok będziemy obchodzić setną rocznicę Bitwy Warszawskiej. Pokonaliśmy wtedy bolszewicką Rosję. Pokonaliśmy razem. Polski żołnierz strzelał węgierską amunicją słaną nam na pomoc. Z kolei w październiku 1956 roku my słaliśmy polską krew do walczącego Budapesztu dla ratowania rannych. Łączą nas takie więzi.

Podobnie, jednakowo cenimy wolność.

Z rak premiera bohaterskiego narodu mam zaszczyt przyjmować uroczyste odznaczenie. Nie jako ja, jako Polak, jako syn tej ziemi, przedstawiciel Solidarności i Solidarności Walczącej. Jako Europejczyk wyrosły na chrześcijańskich korzeniach, na przykazaniu miłości przekładającym się na słowa Roty naszej organizacji: „przysięgam walczyć o solidarność między ludźmi i narodami”.

Bo miłość i solidarność są relacją wzajemności. Uspołecznię słowa św. Pawła, powiem: „jedni drugich brzemiona nośmy”. Silniejsi pomagajmy słabszym. Ale czy słabi mają biernie korzystać z pomocy? Absolutnie nie. Wszyscy mamy obowiązek wspólnie wymagać od siebie wkładu w pomyślność ogółu.

Europa dała nam i światu wielką maksymę wyrażoną zwięźle przez polskiego poetę Jerzego Narbutta: „lecz już wolnej myśli to za nic nie daj”. Stąd się wzięła nasza siła, nasza współczesna nauka, edukacja, technologie. Stad demokracja i dojrzała polityka. Stąd przez dokonania europejskich twórców i nauczycieli, wśród których nie brakowało Węgrów i Polaków, świat może wzrastać i rozwijać się ludnościowo, materialnie, poznawczo i moralnie. To wielkie dziedzictwo nas tworzy i zobowiązuje. Do czego? Do budowy Europy Ojczyzn, jako drogi do Ojczyzny Europa. Do budowy wielkiej Europy od Atlantyku do Pacyfiku, Europy wyrosłej z wolności i solidarności.

Niech na tej wyboistej drodze polsko węgierska przyjaźń i braterstwo będą nam przykładem i drogowskazem. Zbudujemy pokojowy, sensowny świat.

Tak nam dopomóż Bóg!

                                                                                           Kornel Morawiecki

 

Ambasada węgierska, 10.03.2019, uroczystość wręczenia przez premiera Viktora Orbana wysokiego węgierskiego odznaczenia

                                                  

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej