Theresa May chce prosić Unię Europejską o czas

Brytyjski rząd będzie potrzebował trochę więcej czasu w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Premier Królestwa poprosi UE o przesunięcie daty bezumownego wyjścia z Unii na czas negocjacji z własną opozycją. May już zaprosiła do stołu Jeremy'ego Corbyna z Partii Pracy.

Jeżeli Izba Gmin w Londynie nie zgodzi się na nienegocjowalną już umowę w sprawie opuszczenia przez Londyn Unii Europejskiej, to ostateczną datą Brexitu jest 12 kwietnia. - To za mało czasu - zapowiedziała Theresa May na wtorkowym posiedzeniu rządu. W grę, jej zdaniem, wchodzi każdy termin przed majowymi wyborami do Europarlamentu. Do tego czasu chce porozumienia wszystkich sił politycznych w brytyjskim parlamencie i ich poparcia umowy wyjścia z UE. Bezumowne opuszczenie Unii oznaczać może dla Wysp Brytyjskich kryzys, po którym ciężko będzie się podnieść obecnie jednej z najsilniejszych gospodarek świata.

- Idealnym wynikiem tego procesu byłoby porozumienie się ws. podejścia do przyszłych relacji z UE, które realizuje wynik referendum i które moglibyśmy przedstawić Izbie do akceptacji, a następnie pojechać z tym na przyszłotygodniową Radę Europejską - mówi  i zapowiada ponadpartyjne konsultacje z jej największym oponentem, którym jest lider laburzystów Jeremy Corbyn.

- Aby procedura głosowań nad rządowymi propozycjami, dotychczas odrzucanymi przez opozycję,  zadziałała, potrzeba jest zgoda ponad podziałami partyjnymi - mówi May. - To trudne czasy dla wszystkich, a emocje są rozbuchane po wszystkich stronach tej dyskusji. Możemy i musimy jednak doprowadzić do wypracowania kompromisów, które realizują to, za czym Brytyjczycy zagłosowali w referendum z 2016 roku.

Jednak nawet jeżeli partie opozycyjne pójdą May na rękę  nie oznacza to, że na kolejne przesunięcie terminu (oryginalne Zjednoczone Królestwo miało opuścić Unię Europejską już 29 marca) zgodzą się państwa członkowskie w Unii. Brak zgody zapowiedziały już Niemcy i Francja.

Zgodnie z międzynarodowym prawem i traktatami podpisanymi przez rząd Wielkiej Brytanii z Unią Europejską, opuszczenie Unii Europejskiej musi się odbyć bezumownie do 12 kwietnia, lub na podstawie wynegocjowanej umowy 22 maja. Londyn może też wycofać się z Brexitu pod dowolnym pretekstem, lub opuścić Unię rezygnując ze swoich żądań.

PP

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej