Czy Pekin zabije Kanadyjczyka?

Kanadyjczyk i Chińczyk zostali skazani na karę śmierci przez sąd w Jiangmen w Chinach. Sąd wydał komunikat, w którym informuje, że losy obywatela Kanady są już przesądzone, chyba że odwoła się on do sądu w Kantonie, który, skądinąd wiadomo, jest jeszcze surowszy.

Wyrok śmierci z Jiangmen  dotyczy sprawy handlu narkotykami - wcześniej Chińczycy skazali w niej, w tym także na dożywocie i karę śmierci, Amerykanina i czterech obywateli Meksyku.

Kanadyjczyk, jak twierdziła chińska policja i co - zdaniem sądu - świetnie udowodniła - był jednym z nadzorujących działalność grupy zajmującej się produkcją i sprzedażą narkotyków na przemysłową skalę.  Skazani mogą się odwołać do sądu wyższej instancji w Kantonie.

Odwołaniu nie wróży dobrze także wcześniejsze aresztowanie dwóch Kanadyjczyków, w  tym byłego dyplomaty pod zarzutem szpiegostwa i kradzieży tajemnic państwowych. Kanadyjczycy z kolei aresztowali w grudniu ub. roku wiceprezes chińskiej firmy telekomunikacyjnej Huawei, Meng Wanzhou. "Księżniczka Huawei" została zatrzymana na wniosek władz USA, które oskarżają ją o oszustwa związane z łamaniem sankcji przeciw Iranowi i domagają się jej ekstradycji.

Kanadyjczycy nie godzą się na ekstradycję Meng Wanzhou do Chin mogą za to odesłać ją, na wniosek USA, do Stanów Zjednoczonych, na co nie godzą się Chińczycy. Gdyby Ottawa zmieniła zdanie, wyroki sądowe wobec skazanego właśnie obywatela Kandy oraz kilku innych już siedzących w chińskich więzieniach, mogą zostać złagodzone.

PP

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej