Rząd zmienia Kodeks karny. Jest bat na pedofili!

Rząd przyjął pakiet zmian przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości. Nowe prawo przewiduje nawet 30 lat bezwzględnego więzienia za skrzywdzenie dziecka. I nie będzie już mowy o karze w zawieszeniu. A to początek.

Za zgwałcenie dziecka pedofil trafi do więzienia nawet na 30 lat,  najbardziej zaburzonym sprawcom grozić będzie bezwzględne dożywocie, ohydne zbrodnie pedofilskie nigdy nie będą się przedawniać, koniec z karami „w zawiasach” dla zwyrodnialców, ochroną karną przed czynami pedofilskimi zostaną objęte dzieci do 16 roku życia, a nie jak dziś do 15, a  w „rejestrze pedofilów” zostanie ujawniony zawód skazanych – to najważniejsze rozwiązania dotyczące przestępstw pedofilskich zawarte w przyjętym dziś przez rząd projekcie wielkiej reformy Kodeksu karnego.

- Zwyrodniałe, obrzydliwe, okrutne i bestialskie przestępstwo, zachowanie społeczne - na czele z pedofilią - będzie bardzo surowo napiętnowane, dużo bardziej surowo, niż jest obecnie w Kodeksie karnym – powiedział na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Mateusz Morawiecki.

- Trudno sobie wyobrazić cięższe przewinienie niż zdrada zaufania najmłodszych, tych oddanych pod opiekę. Dlatego osoby, które są opiekunami w różnych instytucjach, włączając w to wszystkie instytucje świeckie, kościelne, muszą ponosić jeszcze bardziej wzmocnioną odpowiedzialność - zaznaczył.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreśla, że od momentu objęcia ministerstwa podjął zdecydowane działania, by walczyć z przestępczością pedofilską.

- Wyrazem tego są nie tylko poczynania prokuratury, prowadzone śledztwa i wytyczne, jakie wydawałem, ale również zmiany w prawie. Przypomnę, że to właśnie z naszej inicjatywy został przyjęty przełomowy projekt „rejestru pedofilów”- mówi Zbigniew Ziobro.

Przypomina również o ustawie przygotowanej we współpracy z prezydentem Andrzejem Dudą, która wprowadziła obowiązek prawny informowania organów ścigania o każdym wiarygodnym podejrzeniu popełnienia przestępstwa pedofilskiego.

Kontynuacją tych zdecydowanych działań jest pakiet zmian przyjęty dziś przez Radę Ministrów. To gruntowna reforma Kodeksu karnego, w której znalazły się również fundamentalne rozwiązania wymierzone w sprawców przestępstw pedofilskich.

Najważniejsze zmiany

Obecna granica odpowiedzialności karnej za czyny pedofilskie jest w Polsce, jeśli chodzi o wiek ofiary, zarysowana zbyt nisko – do 15 roku życia. Konieczne jest podwyższenie tej granicy do lat 16.  Tym samym poszerzony zostanie krąg dzieci, które będą korzystać z ochrony przed czynami pedofilskimi. Jednocześnie wprowadzony zostanie przepis, na mocy którego sąd będzie mógł odstąpić od wymierzenia kary lub nadzwyczajnie ją złagodzić, w przypadkach, gdy wiek sprawcy i ofiary będzie bardzo zbliżony, a okoliczności nie będą wskazywać na zaistnienie przemocy i wykorzystywania seksualnego, lecz wspólne relacje.

W obecnym stanie prawnym zbrodnia zgwałcenia dziecka poniżej lat 15 przedawnia się na ogólnych zasadach, czyli po upływie 20 lat od czasu jej popełnienia, a jeżeli w tym czasie wszczęto postępowanie – po upływie lat 30. Jak wskazuje praktyka wymiaru sprawiedliwości, w wielu przypadkach, zwłaszcza tam, gdzie do pokrzywdzenia małoletniego doszło w bardzo młodym wieku, czas ten i tak okazuje się niewystarczający do pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej. Najczęściej związane jest to z długotrwałą traumą ofiar tego rodzaju przestępczości, które decyzję o ujawnieniu przestępstwa organom procesowym podejmują po wielu latach od popełnienia przestępstwa. 

Dziś za zgwałcenie dziecka grozi kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności, a jeżeli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem – od 5 do 15 lat.  Projekt radykalnie podwyższa tę karę. Gwałcicielowi dziecka grozić będzie od 5 do 30 lat więzienia. A jeśli następstwem gwałtu będzie śmierć dziecka - kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Zostają też podwyższone kary za seksualne wykorzystanie dzieci. Dziś wynoszą od 2 do 12 lat więzienia. Zgodnie z projektem – od 2 do 15 lat.

Projekt dodatkowo wprowadza szczególną podstawę do zaostrzenia odpowiedzialności wobec sprawcy za przestępstwo seksualnego wykorzystania dziecka w sytuacji, gdy pozostaje ono pod pieczą sprawcy. W takiej sytuacji sąd będzie miał obowiązek orzec karę pozbawienia wolności, przewidzianą za dany rodzaj przestępstwa, w wysokości nie mniejszej niż dolna granica kary zwiększona o połowę.

Sprawcy brutalnych zbrodni pedofilskich nie będą mogli wyjść z więzienia na przedterminowe zwolnienie. Wobec sprawcy, który zgwałci i zabije dziecko, sąd, wymierzając karę pozbawienia wolności, będzie mógł wyłączyć w ogóle możliwość uzyskania przez skazanego warunkowego zwolnienia z więzienia.

Kara dożywotniego więzienia dla najbardziej zaburzonych i niebezpiecznych sprawców nie może być jedynie sankcją na papierze, bo sprawcy wychodzą na przedterminowe zwolnienia. Projekt wprowadza możliwość orzeczenia realnego dożywocie dla zwyrodnialców, którzy na skutek gwałtu doprowadzili do śmierci dziecka. Sąd będzie uprawniony do orzeczenia, że w żadnym wypadku nie będą oni mogli skorzystać z warunkowego zwolnienia z więzienia.

Zmienia się rejestr pedofilów

Poszerzony zostanie zakres informacji ujawnianych w tzw. rejestrze pedofilów. Projekt przewiduje uzupełnienie Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym o zawód wyuczony i wykonywany przez sprawcę w momencie popełnienia przestępstwa. Usprawni to pracę organów ścigania,  wzbogacając zakres danych służących do profilowania (typowania) sprawców przestępstw na tle seksualnym.  Zwiększy to również skuteczność działań mających na celu zapobieganie i wykrywanie tej kategorii przestępstw. Uzupełnienie rejestru o zawód, w powiązaniu z dostępem do policyjnej mapy zagrożeń przestępstwami na tle seksualnym, przyczyni się również do tego, by wszyscy rodzice mogli z większym spokojem myśleć o bezpieczeństwie swoich dzieci.

Zmiany dadzą sądom możliwość orzekania zgodnie z poczuciem sprawiedliwości i współmiernie do ciężaru winy. Obecnie sędziowie dysponują ograniczonym zakresem kar za najpoważniejsze przestępstwa. Możliwe jest orzekanie kar do 15 lat pozbawienia wolności, osobną karą 25 lat więzienia i dożywotnim pozbawieniem wolności. Nie mogą więc wymierzyć np. kary 18 czy 27 lat więzienia, nawet gdyby była ona odpowiednia.

W praktyce często decydują się na niższe wyroki – np. 15 zamiast 25 lat więzienia – ze względu na obawę, że wyższą karę podważy sąd odwoławczy. Przestępcy zaś wychodzą na wolność jeszcze wcześniej w ramach warunkowego zwolnienia. Odbyta w rzeczywistości kara nie spełnia więc swojej roli – ani wychowawczej, ani odstraszającej, ani nie pozwala na wystarczająco długo odizolować niebezpiecznego przestępcy od społeczeństwa.

Zmiany zakładają likwidację osobnej kary 25 lat więzienia i wprowadzenie elastycznego wymiaru kar: od 15 dni do 30 lat pozbawienia wolności oraz dożywocia.  

Projekt wprowadza karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Ma być ona orzekana wobec sprawców, którzy są trwale niebezpieczni dla społeczeństwa.

Taką karę sądy będą musiały obligatoryjnie orzekać również wobec osób, które zostały w przeszłości skazane na dożywocie albo na 20 i więcej lat więzienia, a dopuściły się kolejnego przestępstwa, za które orzeczono wobec nich dożywocie. W tych przypadkach wyrok dożywocia ma mieć charakter bezwzględny – na zawsze pozbawiać możliwości ubiegania się o warunkowe zwolnienie.

Ponadto sądy mogłyby orzekać zakaz warunkowego zwolnienia przy skazaniu na dożywocie w wypadkach, gdy charakter i okoliczności czynu oraz właściwości osobiste sprawcy wskazują, iż jego pozostawanie na wolności spowoduje trwałe niebezpieczeństwo dla społeczeństwa.

Projekt wydłuża także do 35 lat okres, po którym skazani na „zwykłe”, a nie bezwzględne dożywocie mogą ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Dziś wynosi on 25 lat.

Wydłuży się również okres próby przy warunkowym zwolnieniu z kary dożywotniego pozbawienia wolności. Dziś ten okres wynosi 10 lat. Po zmianie Kodeksu karnego okres próby dla skazanych na dożywocie będzie dożywotni. Zwiększy się ponadto okres przedawnienia karalności zabójstwa – z 30 do 40 lat.

Film obejrzała prawie 1/3 Polaków

Dyskusję o pedofilii toczącą się od wielu miesięcy wzmocniła premiera reportażu Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" poświęconego pedofilii w polskim Kościele katolickim. Film był i wciąż jest emitowany w sewisie Youtube.

Dobę po emisji filmu stanowisko w sprawie wydał Abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Episkopatu.

Drodzy Państwo,

Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi. W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi  doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka.

W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali.

Z pewnością także ten film przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele. Niektóre sprawy ukazane w filmie były już znane, inne nieznane. Te znane trzeba raz jeszcze dokładnie przeanalizować, w przypadku nieznanych należy rozpocząć procesy tak, aby dobro pokrzywdzonych było chronione przede wszystkim i nade wszystko.

Abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

 

 

PP

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej