Prawda was wyzwoli. Ewangelia wg św. Jana 8,32

Jaka prawda? My, w większości wyedukowani Europejczycy, nie godzimy się na żadną ostateczną prawdę, na żaden dogmat. Odwagą myśli, trudem nauki, talentem, błyskami geniuszu wciąż przekraczamy rubieże aktualnie przetestowanej, przyjętej prawdy. Sięgamy coraz dalej, a prawda, odsłaniając się, ciągle się odsuwa. Teraz wydaje się nam, że jej nigdy nie zgłębimy.

Z prawdą łączy się, jak Pan Jezus głosił, drugie wielkie pragnienie człowieka i ludzkości: wolność. Jak ją określić? Kiedy jest więcej, kiedy mniej wolności? Wolność to możliwość wyboru. Czym więcej tej możliwości ma jednostka, czym więcej ma jej zbiorowość, np. naród, tym bardziej jesteśmy osobiście i wspólnie wolni. Co komu z wolności ekonomicznej, jeśli jego, a tym bardziej całe grupy społeczne, przytłacza bieda?

Wolność jest wielką wartością, ale nie jest wartością samą w sobie. Nie jest wartością absolutną. Można z niej korzystać tak w dobrym, jak i w złym celu. Można ją poszerzać i krzewić, a można używać jej do niszczenia i odbierania wolności innym, a także do niszczenia samego siebie.

Próbuję pełniej wyjaśnić centralny związek między prawdą a wolnością, dotknę też kwestii dowolności, bo w tej materii panuje duże zamieszanie. Wiele zamętu wprowadził Fiodor Dostojewski (1821-1881) słynnym powiedzeniem „jeżeli nie ma Boga, to wszystko jest dozwolone.”. Otóż nie wszystko, bo taka wolność-dowolność wiedzie na dłuższą metę do zguby tych, którzy ją praktykują, do zguby na tym, nie na tamtym, przez wielu uważanym za nieistniejący świat.

Zderzenie tradycyjnej prawdy religijnej z myślą współczesną wiąże się z wolnością. Pełna i skończona prawda Boża czyni wybór iluzją, bo wybór między fałszem a prawdą jest pozorem wyboru. Dopiero otwarcie się na niepewność, na dochodzenie do prawdy, skłania człowieka do poszukiwań w sferze myśli i postępków, do wolnego wyboru między różnymi stanowiskami. Wolnego ale bynajmniej nie dowolnego. Nie jest to żaden moralny relatywizm, żadne ignorowanie wartości. Wybór między różnymi dobrami i wartościami, to w realnym świecie realny wybór. Oczywiście naraża nas to na błędne wybory, przed czym ma chronić sprawdzona praktyka, rozum i intuicja. Jednak tylko tak mamy szansę wyborów lepszych od dotychczasowych, lepiej dostosowanych do zmieniającego się świata.

 

Na tym zasadza się piękno i moc wolności.

                Kornel Morawiecki

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej