Szykują się do skoku - Paweł Sasiela

Nadchodzi moment, na który czekają wszyscy sympatycy skoków narciarskich. Sobotnim konkursem drużynowym na Skoczni im. Adama Małysza w Wiśle zostanie zainaugurowany nowy sezon Pucharu Świata.

Trenerzy Michal Doležal i Maciej Maciusiak powołali trzynastu skoczków na rozpoczynające zimowe zmagania zawody w Wiśle-Malince. Wśród nich znalazło się sześciu zawodników kadry A (Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Maciej Kot, Jakub Wolny i Stefan Hula), sześciu skoczków kadry B (Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł, Paweł Wąsek, Andrzej Stękała, Tomasz Pilch i Kacper Juroszek) oraz Adam Niżnik z kadry młodzieżowej prowadzonej przez Wojciecha Topora. Zarówno dla 17-letniego Niżnika, jak i rok starszego Juroszka będzie to debiutancki start w konkursie Pucharu Świata. Obaj juniorzy z pokazali się dobrej strony podczas letniej rywalizacji.

Poszerzony skład kadry przysługujący gospodarzom imprezy będzie nie tylko szansą na zdobycie sporej puli pucharowych punktów już na starcie sezonu 2019/2020, ale przede wszystkim stanie się okazją do weryfikacji bezpośredniego zaplecza pierwszego zespołu. Kilku naszych skoczków wraz ze startem nowego zimowego sezonu z pewnością oczekuje również nowego otwarcia. Przede wszystkim Maciej Kot, ale pewnie też Stefan Hula czy zawodnicy kadry B, którzy już od dłuższego czasu próbują dobić się do światowej elity. Z dobrej strony zechcą pokazać się najmłodsi reprezentanci, dla których zawody będą możliwością pokazania się wśród najlepszych, ale też przed wielką widownią. Konkursy na Skoczni im. Adama Małysza oglądać ma komplet publiczności, a do niej dołączą zapewne miliony przed telewizorami.

Wszyscy liczyć będą na co najmniej powtórzenie osiągnięć z zeszłego sezonu i podtrzymanie znakomitej formy z lata, gdy Dawid Kubacki wygrał Letnią Grand Prix, a Klemens Murańka zwyciężył w Letnim Pucharze Kontynentalnym. Przed rokiem biało-czerwoni tryumfowali w otwierającym sezon konkursie drużynowym (w składzie Żyła, Wolny, Kubacki, Stoch), a w zawodach indywidualnych Stoch, Żyła i Kubacki znaleźli się w czołowej ósemce. Choć najlepszy z nich – skoczek z Zębu – ukończył rywalizację tuż za podium. Był to jednak wstęp do pięknej zimy, podczas której Kamil Stoch zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a Dawid Kubacki został mistrzem świata na skoczni normalnej. Z kolei drużynowo Polacy sięgnęli po Puchar Narodów, o 433 punkty wyprzedzając drugich Niemców, a o 1270 „oczek” trzecich Japończyków. Wyliczankę sukcesów można uzupełnić jeszcze o trzecie miejsce Piotra Żyły w Pucharze Świata w lotach oraz drugie w Willingen Five. Nasi skoczkowie wygrali trzy z siedmiu konkursów drużynowych. Do tego doszły dwie indywidualne wygrane Stocha i jedna Kubackiego.

Liczymy, że kolejny sezon będzie równie udany. Latem lider polskiej kadry Kamil Stoch solidnie popracował nad poprawą pozycji najazdowej, co spowoduje wyższą prędkość na progu. Polacy zmienili też producenta butów, które w nowym sezonie dostarczane będą przez krajowe przedsiębiorstwo. To zapewnić ma większy komfort pracy. Ważne, że drużyna z optymizmem podchodzi do startu cyklu.

Pucharowa karuzela w weekend 22-24 listopada rozpocznie się w Wiśle. Konkursy w Zakopanem zaplanowano na 25-26 stycznia. Rywalizacja o Kryształową Kulę zakończy się w połowie marca w norweskim Vikersund. Jeśli chodzi o najciekawsze miejsca w tegorocznym kalendarzu, z pewnością uwagę zwraca rumuńskie miasto Rasnov (21-22 lutego). Skoczkowie dwukrotnie przeniosą się też do Azji. W dniach 7-8 grudnia zawody gościć będzie rosyjski Niżny Tagił, a w dniach 1-2 lutego japońskie Sapporo. Tradycyjnie na przełomie grudnia i stycznia odbędzie się Turniej Czterech Skoczni, w drugi weekend lutego rozegrane zostaną zawody Willingen Five, a na zakończenie pucharowego sezonu norweski cykl Raw Air.

Nie będzie to jednak koniec emocji, bo w dniach 21-23 marca w słoweńskiej Planicy odbędą się mistrzostwa świata w lotach narciarskich.

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej