Święto pracy – wygrać pokój – Franciszek Rozmus

Zdjęcie arcybiskupa Marka Jędraszewskiego przy sarkofagu króla Kazimierza Wielkiego w Katedrze Wawelskiej ma znaczenie symboliczne. Wykonałem je parę dni temu, po mszy w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia, podczas której arcybiskup mówił m.in. o budowie solidarnej i sprawiedliwej Polski. Wojnę wygraliśmy, więc teraz jest pora, żeby wygrać pokój.

Kazimierz Wielki należy do nielicznych postaci w naszej historii utożsamianych z dobrą pracą i mądrym gospodarowaniem. Jest dla nas symbolem wartym naśladowania. Rzeczywistość, w której żył przypominała pod wieloma względami dzisiejsze czasy.

Tradycja i kultura związana z etosem pracy jest dziś potrzebna, aby skutecznie funkcjonować w zglobalizowanym świecie. Wymaga tego interes naszego narodu i ojczyzny. Należy poszukać przykładów dobrej pracy, dobrego gospodarowania i zarządzania. Mając takie przykłady, można odnowić Święto Pracy, będące cały czas świętem państwowym, przypadającym 1 maja. Tego dnia mamy też święto kościelne, tj. wspomnienie św. Józefa Robotnika (Rzemieślnika). Wokół tego wszystkiego można zogniskować tradycje narodowe. Katedra Wawelska jest idealnym miejscem na dobry początek.

To świetny pomysł – skomentował bez wahania abp Marek Jędraszewski. Możemy to zrobić – powiedział Kornel Morawiecki – napisz coś na ten temat (stąd seria moich artykułów w „GO.” nt. patriotyzmu gospodarczego). Kornel wspominał, że kiedyś razem ze znajomymi zastanawiał się, jak zawłaszczone przez bolszewików Święto Pracy przywrócić na właściwe miejsce. Przed II wojną światową niepodległościowa PPS rozpoczynała świętowanie 1 maja od mszy w kościele, a potem dopiero wszyscy szli na pochód. Traktowali ten dzień jako święto swojej formacji ideowej. Józef Piłsudski, Ignacy Daszyński, Jędrzej Moraczewski i inni odwoływali się do tego święta.

 

Święto Pracy być powinno, ponieważ jest potrzebne. Powinno mieć jednak tradycję i charakter narodowy tak, żeby dziś pracujący mieli jasne punkty odniesienia, żeby świętując własną pracą, mogli się uczyć szacunku dla pracy innych i przez to nabywali umiejętności współpracy z innymi pracującymi.

 

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej