Paradoks polskiej cyfryzacji - firmy gromadzą dane, ale z nich nie korzystają

83 proc polskich przedsiębiorców oceniło poziom cyfryzacji swoich firm w 2019 roku jako co najmniej dobry, co oznacza wzrost o 7 pp. rok do roku – wynika z badania ICAN Research i Orange „Cyfryzacja dużych firm i korporacji”. Zdecydowana większość przedsiębiorstw uznaje analitykę danych za kluczowy obszar transformacji cyfrowej, mający istotny wpływ na budowanie przewagi konkurencyjnej.

Niestety tylko co czwarta firma wykorzystuje posiadane dane do celów analitycznych. Eksperci Abile wskazują, że przyczyną jest nadmiar nieuporządkowanych danych, zgromadzonych w różnych, niekompatybilnych systemach. Przełom w zarządzaniu danymi może nastąpić dzięki robotyzacji procesów biznesowych.

- Obecnie zmierzyć i usystematyzować można niemal wszystkie aktywności potencjalnych klientów. Zebrane dzięki temu dane są nieocenionym źródłem informacji. Wyścig po wiedzę wymusza na firmach wdrażanie coraz to nowych typów oprogramowania. Systemy te, kupowane od różnych dostawców w przeciągu nawet dekady, po prostu ze sobą nie współpracują. Ale wszystkie gromadzą gigabajty danych w swoich bazach. Bez ich integracji zarządzanie informacjami staje się trudne i czasochłonnemówi Mariusz Gołębiewski, wiceprezes Abile Consulting.

Dane są cenne, ale trudne do ujarzmienia

86 proc. przedsiębiorców przebadanych przez ICAN i Orange twierdzi, że analityka danych jest istotnym elementem budowy przewagi konkurencyjnej. Pomimo tej świadomości, 73 proc. firm nie wykorzystuje swoich zbiorów do prowadzenia analiz. Przyczyn jest kilka. Aż 90 proc. organizacji nie ma spójnego zbioru i korzysta z różnych baz danych. W dodatku, informacje w nich zawarte w 63 proc. są niekompletne i nieaktualne, a w prawie połowie przypadków także nieuporządkowane i niespójnie nazwane. W efekcie tylko w 1 firmie na 4, pracownicy mają dostęp do raportów i analiz od ręki, z poziomu swojego komputera. W pozostałych spółkach, w razie potrzeby ktoś musi odpowiednie dane wyszukać, zebrać i dostarczyć.

- Paradoks tak przeprowadzanej cyfryzacji polega na tym, że im więcej systemów informatycznych wdrożymy w firmie, tym więcej godzin nasi pracownicy stracą na własnoręczne wykonywanie prostych zadań biurowych. Należą do nich przygotowywanie i dystrybucja raportów na podstawie danych gromadzonych w rozproszonych systemach czy wyszukiwanie, segregowanie i przenoszenie informacji, takich jak wyniki sprzedaży czy dane personalne. Warto pomyśleć o tym zawczasu i zautomatyzować przepływ informacji przy pomocy odpowiednich algorytmów, czyli tzw. robota klasy RPA. Wówczas aktualne dane będziemy mieć zawsze pod ręką – tłumaczy Gołębiewski.

Przyszłość cyfryzacji? Robotyzacja!

Robotyzacja procesów biznesowych (RPA) jako narzędzie integrujące niekompatybilne ze sobą systemy informatyczne, jest podstawą do skutecznego zarzadzania danymi i ich analizy. Dostrzegają to również szefowie polskich firm, zdaniem których to właśnie robotyzacja i automatyzacja wyznaczą kierunek rozwoju cyfryzacji. Eksperci Abile podkreślają także HRową wartość implementacji Cyfrowego Pracownika. Odciąża on zatrudnionych w codziennych, żmudnych czynnościach i powoduje, że mogą więcej czasu oraz energii poświęcić na zadania bardziej złożone, dające znacznie więcej satysfakcji. To w konsekwencji przekłada się na wzrost produktywności i może ograniczyć rotację pracowników.

Zamach w Smoleńsku a sądy i instytucje państwa
Przywrócić sądy Polakom – skrót diagnozy- Stanisław Możejko
Kryzys polityczny w Brazylii
Groźby śmierci wobec prezydenta Dudy

Wspomóż nas!

Jeśli czytałeś lub słuchałeś...

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do subskrybcji!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.

Dowiedz się więcej